Podejrzany o wprowadzenie 200 kg narkotyków do Polski zatrzymany przez wrocławskich policjantów

Tym razem podejrzewany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym wpadł w ręce policjantów w Toruniu.

Tym razem podejrzewany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym wpadł w ręce policjantów w Toruniu. Gang, którego był członkiem powstał w wyniku połączenia odłamów grup tzw. mokotowskiej i ożarowskiej i specjalizował się m.in. w napadach na tiry, handlu bronią, narkotykami (także na skalę międzynarodową), praniu brudnych pieniędzy. Zatrzymany usłyszał zarzut udziału w obrocie znacznej ilości narkotyków, za co grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności. Decyzją wrocławskiego sądu, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

W ciągu ostatnich 2 lat funkcjonariusze CBŚP z Wrocławia zatrzymali 41 osób, które mogły wyprodukować 280 litrów płynnej amfetaminy, wprowadzić do obrotu blisko pół tony czystej amfetaminy, 20 tys. tabletek ekstazy, 45 kilogramów marihuany, 14 kilogramów kokainy i 6 kilogramów heroiny. Wartość czarnorynkowa narkotyków to ponad 20 milionów złotych.

Śledczy zlikwidowali dwa laboratoria amfetaminy, zabezpieczając m.in. dużą ilość odczynników chemicznych i przejęli 16 kilogramów amfetaminy. Policjanci ujawnili również dwa zakonspirowane miejsca, w których członkowie zorganizowanej grupy przestępczej przechowywali broń palną służącą do ochrony przestępczych interesów. Funkcjonariusze odzyskali 6 sztuk broni palnej, w tym dwa pistolety maszynowe CZ-61 tzw. skorpiony, tłumiki i 80 sztuk amunicji.

Informacje zdobyte w początkowej fazie śledztwa pozwoliły na skuteczne wyeliminowanie i rozbicie trzonu związku przestępczego, osób kreujących się na liderów grupy. Zatrzymani zostali organizatorzy, co skutecznie zdestabilizowało działania gangu, który stracił m.in. zaplecze finansowe i nie był w stanie podjąć działań zmierzających do produkcji narkotyków. Ponadto aresztowano cztery osoby odpowiedzialne bezpośrednio za produkcję amfetaminy. Miały one specjalistyczną wiedzę i praktykę z zakresu wytwarzania środków psychotropowych.

Rozbita grupa przestępcza podjęła ekspansję na inne kraje europejskie w celu zbytu narkotyków. Poczynania policjantów CBŚP doprowadziły do likwidacji kanału przerzutu płynnej amfetaminy m.in. do Wielkiej Brytanii. Amfetaminę za granicę przemycano w tzw. pakietach. Zawierały one odpowiednio odmierzone substancje, które po zmieszaniu wywoływały reakcję chemiczną i doprowadzały do wytrącenia amfetaminy w postaci stałej – proszku/pasty.

W ramach prowadzonego śledztwa pod nadzorem Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu policjanci odzyskali dodatkowo skradzione mienie, pochodzące z włamania do hurtowni z nawozami. Na poczet przyszłych kar i grzywny zabezpieczono mienie należące do członków zorganizowanej grupy w kwocie 108 tys. złotych. 25 członków przedmiotowej grupy zostało tymczasowo aresztowanych przez wrocławski sąd.

To jednak nie koniec śledztwa. Obecnie trwają poszukiwania za kolejnym członkiem grupy, który ukrył się w Europie. Wydany jest za nim ENA. Kwestią czasu jest jego zatrzymanie i sprowadzenie do kraju.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Inne
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Miasto, przyroda, środki transportu, dom Nastawienie: podekscytowanie i brak strachu

Mały znaczek z wydrukowanymi wzorkami i 125ug LSD w sobie wysłał nas w podróż - podwójną - zewnętrzną i wewnętrzną.

W podróż, w której ważniejsza niż cel była droga. Rzeczywistość malowała się niczym impresjonistyczne obrazy ukazując nam całe piękno chwil, tak ulotnych i przypadkowych jak nasz los w którym mały krok decyduje o reszcie zdarzeń - chaotycznych i przypadkowych.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.

  • Benzydamina


Doświadczenie: alkohol (praktycznie codziennie jestem pijany chyba, że cos łykam), marihuana (bardzo wiele razy), aviomarin (2 razy), gałka muszkatałowa (2 razy), DXM (1 raz), benzydamina (poniżej opisywany pierwszy raz).



Set&Setting: we własnym domu, prawie cały czas sam, żadnych zagrożeń w stylu rodzice, ciotki, wujki itp. ogólny brak stresu i totalnie odprężenie.



Nastawienie: jak najbardziej pozytywne.



Oczekiwania: halucynacje.