substancja : 1 łyżka od herbaty startego orzecha palmy betelowej +1 łyżka od herbaty sody oczyszczanej + szklanka wody
doswiadczenie : coraz to większe ;)
Mężczyzna miał w samochodzie m.in. kokainę i amfetaminę. Co więcej, w momencie zatrzymania był pod wpływem środków odurzających.
Prokuratura prowadzi śledztwo przeciwko obywatelowi Litwy, który chciał przemycić narkotyki z Polski na Białoruś. Mężczyzna miał w samochodzie m.in. kokainę i amfetaminę. Co więcej, w momencie zatrzymania był pod wpływem środków odurzających.
Prokuratura Rejonowa w Sokółce przygotowała akt oskarżenia przeciwko 29-letniemu obywatelowi Litwy Adriusowi K. Próbował on przewieźć narkotyki przez drogowe przejście graniczne w Kuźnicy. Pojazd, którym podróżował mężczyzna, został poddany szczegółowej kontroli.
W wyniku prowadzonych czynności funkcjonariusze w kabinie pojazdu, m.in. za popielniczką, pod plastikową osłoną tunelu środkowego dźwigni zmiany biegów, ujawnili opakowania z brązowym i białym proszkiem oraz 19 tabletek. Użyty tester narkotyczny wykazał, że są to kokaina, amfetamina, metadon i ekstazy. Zabezpieczono w sumie 80,49 gramów kokainy, 39,75 gramów amfetaminy, 17 tabletek metadonu i 2 tabletki ekstazy. Wartość ujawnionych narkotyków to ponad 14 tys. zł.
Mężczyźnie za próbę przemytu narkotyków przez granicę grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Obywatel Litwy został również przebadany na zawartość narkotyków w organizmie. Wynik był pozytywny. Za jazdę pod wpływem środków odurzających zatrzymano mu prawo jazdy. Sąd Rejonowy w Sokółce zdecydował, że Andrius K. najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Ponadto został powołany zespół biegłych psychiatrów, którzy zbadają stan zdrowia mężczyzny i sprawdzą, czy w momencie zdarzenia był on poczytalny.
substancja : 1 łyżka od herbaty startego orzecha palmy betelowej +1 łyżka od herbaty sody oczyszczanej + szklanka wody
doswiadczenie : coraz to większe ;)
Lekki lęk, ale i ogromna ciekawość. Domowka przezemnie organizowana w gronie bliskich znajomych.
Siema!
Na wstępie zaznaczę, że nie wiem dokladnie co jadłem, ale było gorzkie i na kartoniku.
No to lecim:
Pozytywne nastawienie, 3 osoby oczekujące kopnięcia i nowych doznań ;)
Powiedziony nudą i chęcią spróbowania czegoś nowego udałem się do apteki po Pseudoeferynę, zawartą w leku Modafen. Ale zacznijmy od początku.
Wybór odpowiedniego specyfiku zajął nam sporo czasu i przyprawił mnie o ból mojej przećpanej głowy. Wybór padł jednak na pseudoefedrynę, która podobno miała być stymualntem, co nam (niestety) musiało wystarczyć. Postanowiliśmy zakup 1 pudełka modafenu na łeb, czyli 12 tabsów, 30 mg efedryny każda.
w dobrym humorze, podjarany nowym doświadczeniem
Na ten dzień czekałem dość długo. Zainspirowany TR po dxm i po przeczytaniu sporo na hyperrealu postanowiłem spróbować tego na własnej skórze :D. Wizyta w aptece przebiegła łagodnie, miła pani sprzedała co trzeba. Przejdźmy już do samego TR:
14:55 - wleciało 6 tabletek acodinu 15mg. Połknięte bez żadnego problemu.
15:01 - wlatuje 7 tabletek i trwa oczekiwanie na efekty...
Wspomnę jeszcze, że ostatni posiłek jadłem 2h temu, był on dość lekki :), jest to też moje pierwsze doświadczenie z dxm