Prokuratura o dopalaczach: "Zasadniczo" nie szkodzą

Łódzka prokuratura umorzyła - ze względu na brak znamion przestępstwa - postępowanie w sprawie sprzedawanych w sklepie w Łodzi tzw. dopalaczy.

Koka

Kategorie

Źródło

gazeta.pl

Odsłony

2804

Łódzka prokuratura umorzyła - ze względu na brak znamion przestępstwa - postępowanie w sprawie sprzedawanych w sklepie w Łodzi tzw. dopalaczy. Biegli uznali, że w składzie oferowanych tam produktów nie ma substancji odurzających lub psychotropowych i "zasadniczo" ich zażycie nie zagraża życiu i zdrowiu.

 "Dopalacze", czyli substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków, można legalnie kupić w Polsce. Pod koniec sierpnia ub. roku pierwszy sklep z dopalaczami powstał w Łodzi, wcześniej te same substancje były oferowane za pośrednictwem internetu.

Śledztwo trwało rok...

Prokuratura Rejonowa Łódź-Śródmieście prowadziła śledztwo w tej sprawie od jesieni ub. roku po zawiadomieniu prezydenta Łodzi o możliwości popełnienia przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Policja i prokuratura zabezpieczyły dwukrotnie próbki wszystkich substancji oferowanych w sklepie - pierwszy raz w październiku ub. roku, a później już po nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - w maju tego roku. Zlecono ich przebadanie biegłym z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie.

Nie stwierdzono środków odurzających

Z ekspertyzy wynika, że w momencie wydawania opinii, czyli w czerwcu tego roku, w badanych próbkach nie stwierdzono środków odurzających, substancji psychotropowych oraz prekursorów zakazanych przez ustawę o przeciwdziałaniu narkomani, także już po majowych zmianach.

- Oznacza to, że obecnie to, co sprzedawana jest w sklepie, nie narusza ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.

Było coś i nie ma

Prokuratura przyznaje, że wcześniej w składzie części dopalaczy była m.in. benzylopiperazyna (BZP), której działanie przypomina działanie amfetaminy, ale wówczas jej sprzedaż nie była zakazana. Wraz ze zmianą ustawy i wpisaniu BZP na listę substancji zakazanych preparaty zawierające ją zostały wycofane ze sprzedaży. - Brak jest więc podstaw do stwierdzenia, że mamy do czynienia z naruszeniem ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - zaznaczył Kopania.

"Co do zasady" - nie ma niebezpieczeństwa

Łódzcy śledczy badali też czy sprzedawane w sklepie używki stwarzają zagrożenie dla życia i zdrowia. Opinię w tej sprawie wydał biegły sądowy z zakresu toksylogii i - zdaniem prokuratury - nie dała ona podstaw do stwierdzenia, że doszło do popełnienia tego przestępstwa.

Biegły toksykolog uznał, że "co do zasady" sprzedawane tam preparaty nie niosą bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia. Nie wykluczył jednak, że w indywidualnych przypadkach mogą one wywołać u niektórych osób poważne skutki.

Ale takich sytuacji nie stwierdzono

Zdaniem biegłego jest to jednak kwestia indywidualna, a w toku postępowania nie stwierdzono takich sytuacji, w których doszłoby do spowodowania na skutek użycia dopalaczy śmierci bądź uszczerbku na zdrowiu" - wyjaśnił rzecznik prokuratury. Dodał, że w tej sprawie były przesłuchane osoby, które spożywały "dopalacze", zabezpieczono także dokumentację medyczną związaną z hospitalizacją jednej z takich osób.

Przestępstwa nie było

- W tej sytuacji prokuratura uznała, że brak jest podstaw do stwierdzenia, że mamy do czynienia z popełnieniem przestępstwa i dlatego postępowanie zostało umorzone - dodał Kopania.

Nowa ustawa i zakazane substancje

Od maja tego roku obowiązuje nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która wprowadziła zakaz handlu niektórymi tzw. dopalaczami, czyli substancjami psychoaktywnymi, mogącymi działać podobnie do narkotyków. Początkowo nowela - zgodnie z wytycznymi UE - miała zakazywać handlu tylko "dopalaczami" zawierającymi benzylopiperazynę (około 10 proc. siły działania amfetaminy). Ostatecznie w toku prac rozszerzono zakaz rozprowadzania na w sumie 17 substancji, pochodzących także z roślin występujących w Ameryce Południowej i Środkowej oraz w Azji.

Nikt nie pokona dopalaczy?

Dopalacze jednak nie zniknęły z rynku, gdyż producenci zmieniają ich skład, tak by nie było w nich zakazanych substancji. Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że nadal będzie walczyć o zlikwidowanie handlu tymi środkami.

Według przedstawionych przed wakacjami danych Krajowego Biura do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii, ok. 1,5 proc. młodych ludzi w Polsce deklaruje, że miało kontakt z dopalaczami. Przedstawiciele Biura podkreślają, że "dopalacze" są problemem nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach europejskich i żaden kraj nie dopracował się jeszcze skutecznej strategii przeciwdziałania temu zjawisku.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>Problem dopalaczy? Jedyny problem dopalaczy to taki, że nie idzie tam dostać marihuany!</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Ja pierdole co za hipokryzja.. a alko to by sie chlało</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Nie no, po co dopuścić do obrotu, obłożyć przepisami odnośnie składu i czystości, obłożyć akcyzą i zarabiać. Lepiej siać ciemnotę o "hospitalizacji jednej z osób po zażyciu dopalaczy". Gwarantuję że jeśli kiedyś złamię nogę na lodzie będąc na czymś z dopalaczy to media rozdmuchają moją sprawę jako "hospitalizacja osoby po zażyciu dopalaczy". P A T O L O G I A</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

ja pierwszy raz zapodałem połówkę (rzecz nazywała się OM i miała taki dziwny

wzorek) i pojechałem do Katowic.Cóż,było dziwnie,raczej lajtowo, udało mi

się dostrzec głębię trzeciego wymiaru(mam to do dziś - ten efekt nie mija)-

mój kumpel nazwał to 4D i to jest chyba najlepsze określenie.Do dziś też

pamiętam melancholijną podróż pociągiem przez brudny Śląsk z muzyką DCD na

słuchawkach,widok starych ,zczerniałych kamienic,brudnego słońca, zmęczonych

życiem współpasażerów ...eeh...



  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Zawsze pozytywne nastawienie i chęć przeżycia czegoś niezwykłego. Przeczytanie najpotrzebniejszych informacji o substancji

Doznałem całkowitej przemiany osobowości i odkryłem swoje przeznaczenie

 

 

 

Chciałbym połączyć w moim raporcie moje dwa pierwsze doświadczenia z innymi substancjami niż marihuana oraz moje wcześniejsze postrzeganie świata i zachowanie, które sprawiły, że właśnie narodziłem się na nowo i z nowym przeznaczeniem.

 

Zacznę wszystko od początku i opisze najdokładniej jak potrafie w słowach moje przeżycia i zmiany które nastąpiły. 

 

  • Mieszanki "ziołowe"

Witam.

Czytam hyperreala od 4 lat, ale po tym co zdarzyło się wczoraj postanowiłem wreszcie coś napisać.

Mam 23 lata i mniej więcej od 3 lat palę codziennie zielone. Jednakże od początku tego roku thc przestało mnie zadowalać. Zmulało mnie, chciało mi się spać, nie odczuwałem euforii tak jak wcześniej, podejrzewam, że dlatego, iż paliłem prawie grama dziennie.