REKLAMA




Były terapeuta uzależnień handlował dopalaczami. "Sam mieszał je w misce"

Mężczyzna przyznał, że sam łączył chemikalia, które kupił przez internet z zagranicy. Miał powiedzieć, że "własnoręcznie mieszał w misce rękami, nie znając stężenia".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Wiadomości
Bartosz Goluch
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Tytuł zmieniliśmy na mniej clickbaitowy, fakehash z obrazka ilustracyjny.

Odsłony

674

W tym roku, w woj. łódzkim, dopalacze zebrały już 10 ofiar śmiertelnych. W związku z procederem policja zatrzymała 20 osób. Jedna z nich w przeszłości była terapeutą uzależnień.

Policjanci z pododdziału antyterrorystycznego zatrzymali go na parkingu jednego z centrum handlowych w Łodzi. Mężczyzna miał przy sobie narkotyk w formie plasteliny, który spowodował serię zgonów w Łodzi i Bełchatowie.

Zatrzymanym okazał się 40-letni były terapeuta uzależnień. Diler, podobnie jak inni jego koledzy "po fachu", dowoził zakazane substancje swoim klientom. Tych pozyskiwał za pomocą ogłoszeń w internecie. W samochodzie "terapeuty" policjanci znaleźli poporcjowane narkotyki, gotowe do sprzedaży.

W mieszkaniu, które wynajmował, policjanci znaleźli trzy kilogramy dopalacza w formie plasteliny. Mężczyzna przyznał, że sam łączył chemikalia, które kupił przez internet z zagranicy. Miał powiedzieć, że "własnoręcznie mieszał w misce rękami, nie znając stężenia".

Policjanci przestrzegają przed nabywaniem substancji psychoaktywnych, podkreślając, że w ostatnich latach ich zażywanie stało się szczególnie niebezpieczne.

- Już nie jest jak kiedyś. Teraz nie ma żadnych laboratoriów. Dopalacze powstają w warunkach domowych, gdzie często jest brud i smród. Nigdy nie ma pewności, czy po zażyciu lub wypaleniu tego nie nastąpi zgon - ostrzega Joanna Kącka z łódzkiej policji.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)

Komentarze

boston (niezweryfikowany)
Nie chcę ironizować, ale kto zamknął laboratoria? Wy.
Metro (niezweryfikowany)
Polityka rządów od roku 2010 polegała na stopniowym likwidowaniu sektora dopalaczy, spychaniu do podziemia, co skutkuje pogorszeniem się jakości i powoduje więcej zgonów niż byłoby wcześniej. Delegalizacje skutkują wprowadzaniem kolejnych niezbadanych substancji na rynek, a wzrost ryzyka działalności skłania osoby z półświatka do oszustw, mieszania z truciznami i mamy kolejne zgony oraz zatrucia. Tak ciężko zrozumieć, że walka z narkotykami jest gorsza od samych narkotyków?
randomness