Pracownicy szpitala nafaszerowani psychotropami

Sześciu pracowników jednego z paryskich szpitali zapadło w głęboki sen, po tym jak nieznany sprawca dodał do ich kawy środki psychotropowe.

Koka

Kategorie

Źródło

wp.pl

Odsłony

3040

Sześciu pracowników jednego z paryskich szpitali zapadło w głęboki sen, po tym jak nieznany sprawca dodał do ich kawy środki psychotropowe. Policja już wszczęła śledztwo w tej sprawie - podaje na swoich stronach dziennik "Daily Telegraph".

Po wypiciu kawy z termosu w pokoju lekarskim, kilkoro pracowników szpitala zaczęło skarżyć się na zawroty głowy a wkrótce potem stracili przytomność.

Jak się okazało, ktoś dodał do napoju silny lek stosowany głównie w leczeniu schizofrenii. Mała fiolka tego medykamentu wystarczy by na pół dnia "uśpić" 15 dorosłych osób.

Stan pracowników szpitala jest stabilny a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dwie osoby zostały wypisane do domu, natomiast cztery jeszcze się nie wybudziły.

Początkowo śledczy brali pod uwagę, że jest to głupi żart, jednak szybko wykluczono tę opcję. Policja wszczęła śledztwo w sprawie próby otrucia personelu medycznego.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony

  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Miks

Dzień wolny, weekend a rodzice w pracy. Na początku obce miasto, obcy ludzie, mieszkanie jakaś melina - strach, niepewność. Potem z moją ekipą w domu jednego z ziomków - spokojnie, luźno.

Ten dzień miał być spokojnym dniem z koleżanką z klasy. Zabrała mnie do obcego miasta do swojego dostawcy. Złożyłyśmy się na porządną porcje amfy ale ja z góry powiedziałam ,że nie chce przesadzać bo to mój drugi raz dopiero. Ona już jest bardziej doświadczona z tą substancją. Dodam jeszcze ,że jestem młodą, drobną dziewczyną.

15:00 Pierwsza krecha: Uczucie świetne, rozluźniłam się nieco, zachciało mi się gadać, zrobiło mi się swobodniej chociaż byłam w obcym miejscu. Serce i oddech mi przyspieszyło. Włączyliśmy dosyć energiczną muzykę i oczywiście leciała fajka za fajką.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Kompletnie nie przygotowany na to, co będzie się działo. Miejsce: Na dworzu ; koło godziny 23 dom znajomego ( bałem się powrotu do domu w takim stanie )

Hej, chciałem opisać wam mój pierwszy trip na dość grubej fazie.
Był to piątek 09.10.15, całkiem przyjemny i słoneczny październikowy dzień, poprzedniego dnia ogarniałem znajomym blotterki, a miałem przy sobie 2 gramy palenia, stwierdziłem, że czemu by nie wymienić się jedną kulką za 2 kartoniki ( kartony kosztowały 20 zł, a ówczesna cena jaranka w 3m było 50, w sumie dalej tak jest ).

  • Dekstrometorfan




  • dxm 345mg

  • doświadczenie: marysia,tusipek,avio,extasy, dxm pierwszy raz.

  • stan umysłu: jest loozik, pozytwynie, chętnie bym coś zapodał sobie ;]

  • inne: dom, rodzina na dole z gośćmi, ja z kumplem (przypadkowo) on nie doswiadczony i nie wie o mojej fazie.






20.20- zapodaje 23 tabletki , popijam wodą

ide na dół, zjadłem cos itp. po ok 15-20 minutach zaczynam lekko czuć to.