REKLAMA




Francuski rząd będzie ścigał za narkotyki

Francuski rząd, zaniepokojony wzrostem konsumpcji tzw. narkotyków miękkich wśród młodzieży, nie zgodził się na złagodzenie kar za posiadanie narkotyków.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1376

Da też 500 mln euro na kampanię informacyjną, która ma w ciągu 5 lat zmniejszyć o 25% liczbę młodzieży sięgającej po narkotyki. Piszą o tym francuskie media. Władze zdecydowały, że nadal będzie obowiązywać prawo z 1970 r., przewidujące za posiadanie narkotyków kary do roku więzienia i 750 euro grzywny.

Zwolennicy złagodzenia prawa argumentują, że kara powinna być zależna od rodzaju narkotyków. Należy surowo karać za heroinę, jednak za narkotyki miękkie wystarczy np. praca na rzecz społeczeństwa czy utrata na jakiś czas prawa jazdy. Podkreślają też, obecne prawo nie odpowiada rzeczywistości. W praktyce wymiar sprawiedliwości nie wie do końca, jak traktować marihuanę czy haszysz. W 2001 r. ukarano 8 proc. spośród ponad 71 tys. osób, którym udowodniono posiadanie narkotyków.

Zmiana prawa mogłaby być obecnie odczytana jako sygnał, że zagrożenie się zmniejszyło. Mogłaby też spowodować nowy wzrost konsumpcji narkotyków - uważa przewodniczący rządowego zespołu ds. zwalczanie narkomanii Didier Jayle.

Rząd szacuje, że ponad połowa osiemnastolatków ma już za sobą pierwsze eksperymenty z haszyszem. Od 1993 r. do 2002 r. podwoiła się konsumpcja tego narkotyku przez osoby od 18 do 44 lat.

Dlatego w latach 2004-2008 planuje się przeprowadzenie szerokiej kampanii informacyjnej, która ma uświadomić zagrożenie związane z narkotykami, alkoholem i papierosami, która ma kosztować 500 mln euro z budżetu państwa. Będzie to pierwsza tak szeroko zakrojona akcja, która przewiduje m.in. uruchomienie specjalnej linii telefonicznej, bezpłatne i anonimowe konsultacje oraz informacje w mediach.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kamacz (niezweryfikowany)
to jest debilizm nie dosc ze zakazujom to jeszcze chcom pokazac zagrozenia zwiazane z uzywkami <br>a jezeli juz tak sie uparli na te zagrozenia to powinni dac ludziom wolny wybor czy chcom sie truc czy nie <br>wolnosci ja tu nie widze
hehe (niezweryfikowany)
buahaha co oni kurwa sobie mysla ze zawroca kijem bieg rzeki??????????!!!!!!!!!
hehe (niezweryfikowany)
byles 1 o jakies kilkanascie sekund ;)
kamacz (niezweryfikowany)
yhhyhy cool ;)
AKme (niezweryfikowany)
Nie chce mi sie pisac wielokrotnie tego samego... Znowu rozczarowanie, chlajcie wińsko dalej ...:))
chilum (niezweryfikowany)
.. ilośc używających śmircionośnyc przetworów konopi spadnie o 25% <br>. <br>IMO spadnie o 125%:-). <br> <br>Co za durnir. <br>I oni rządzą krajem. <br>Nie tylko we Francji;-) <br> <br>-- <br> <br>&quot; Talk is cheap &quot;
Dtox (niezweryfikowany)
yeah wlasnie z tamtad wrocilem i hiszpanie mieli tam naprawde zajebisty duzy, czarny hash, chyba marokanski =]
AKme (niezweryfikowany)
500 mln euro - 2004-2008 WIelikie wyrzucanie pieniedzy w błoto przez 4 lata...
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tripraport

Późny wieczór, spontanicznie trzech kumpli na wolnej chacie, dzień drugi eksperymentów.

Dzień drugi eksperymentów. Poprzednia noc również spędzona na tripie, jednak w innym towarzystwie.

Ten trip był totalnym spontanem na zasadzie - Dzwonię: ,,a może wpadniecie?" ,,jasne!".

Poprzednią noc można sobie przeczytać @@TUTAJ@@

Czego w ,,Wiek" nie zaznaczyłem - ja mam 18. Pozostali 20 i 21.

No to zaczynajmy :)

19:00

  • Amfetamina


Witam potencjalnych czytelników.



Jeżeli chodzi o doświadczenie - bo od tego zdaje się większość zaczyna tu swoje wywody - to wspomne tylko, że jest spore i obejmuje większość dostępnych przed kilku laty środków (od mocnej kawy po brown sugar i inhalanty w tym np. eter i to nie wdychany a pity czego swoją drogą nikomu nie polecam). Obecnie jestem generalnie trzeźwy choć zdaża się, że czasem wypiję parę piwek a jeżeli ściągnę do tego jeszcze chmurkę trawki to jest już duże święto.


  • Pierwszy raz
  • Zolpidem

Nastawienie bardzo pozytywne, duża ciekawość, pusty dom wieczorem, delikatne oświetlenie.

Godzina 16, poniedziałek po pracy. Będąc bardzo ciekawym znalezionej niedawno w internecie substancji, wybrałem się do lekarza po coś na moje (poniekąd prawdziwe) "problemy ze snem". Pierwszy w kolejce, wchodze do lekarza, mówię co trzeba (nie mogę spać, nie pomagają ziółka, budzę się w nocy po kilka razy) i dostaję receptę. Kilka minut później jadę do domu z paczką 20 tabletek upragnionego "Nasenu". To była moja druga wizyta u lekarza, za pierwszym razem dostałem hydroksyzynę, która nie sprawdziła się ani nasennie ani rekreacyjnie.

  • Kokaina


witam i czytam co piszecie na temat kokainki moze najpierw napisze

o moich przezyciach a potem napisze do czego zmierzam . a wiec

jestem normalnym kolesiem lat 24 jestem anty nalogowy nie pije nie

pale z uzywek tylko sex :) przypalam marysie raz na miesiac i to tez

tylko na imprezce .w swoim zyciu orpocz marysi palilem hash i to

wszystko na temat koksu zeszlo podczas wyjazdu na jakas imprezke tak

z nikad i od slowa do slowa kupilismy sztuke .imprezka w tuz tuz