Lekomania zatacza coraz szersze kręgi

Lokalny portal olsztyn.com.pl przyjrzał się problemowi lekomanii. Coraz więcej osób, w tym młodzież, a nawet dzieci, jest uzależnionych od leków przeciwbólowych, uspokajających lub OTC. Ostatnio popularny stał się fentanyl.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mgr.farm
IK/olsztyn.com.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1114

Lokalny portal olsztyn.com.pl przyjrzał się problemowi lekomanii. Coraz więcej osób, w tym młodzież, a nawet dzieci, jest uzależnionych od leków przeciwbólowych, uspokajających lub OTC. Ostatnio popularny stał się fentanyl.

Uzależnienia często się przenikają, np. znane jest połączenie leków z dopalaczami lub alkoholem (czytaj również: Czy Polacy są uzależnieni od łykania tabletek?). Sporo o tym wie Anna Sikorska, kierownik ośrodka Monaru w Olsztynie. Swoją wiedzą podzieliła się z portalem olsztyn.com.pl.

UZALEŻNIENIE NA WYCIĄGNIĘCIE RĘKI

Dostęp do leków obecnie wcale nie jest trudny. Lekarze na ból chętnie przepisują np. tramal, którego tabletka na czarnym rynku kosztuje ok. 1 zł. Uzależniające leki można podzielić na trzy charakterystyczne grupy. Przede wszystkim są to barbiturany i benzodiazepiny o działaniu m.in. uspokajającym oraz nasennym (czytaj również: Niemcy uzależnieni od leków benzodiazepinowych). Działają bardzo silnie i szybko uzależniają – wystarczy kilka tygodni regularnego zażywania. Druga grupa to syntetyczne opioidy (czytaj również: Opioidy – ich nadużywanie to już problem na skalę światową). Leki z tej grupy pomagają w radzeniu sobie z silnym, często długotrwałym bólem. Jednak także szybko uzależniają fizycznie i psychicznie.

Początkowa przygoda z zażywaniem leków ogranicza się do ich małych ilości. Ale nie wystarcza to na długo. Z czasem osoby uzależnione zaczynają jednorazowo brać kilkukrotnie większe dawki. Muszą wydawać coraz więcej pieniędzy i zaczynają kombinować. Ich życie kręci się wokół leków i ich zdobywania.

Jak mówi dla portalu A. Sikorska, jest także wiele lekarstw, które są dostępne bez recepty, a od których równie łatwo się uzależnić. I to jest właśnie ta trzecia grupa medykamentów. Środki, o których mowa nie mają działania psychoaktywnego, ale przeciwzapalne, przeciwbólowe, hamujące odruch kaszlu, antyhistaminowe czy przeciwdziałające objawom choroby lokomocyjnej. Młodzież i dzieci chętnie sięgają właśnie po tego typu preparaty.

NIEBEZPIECZNY FENTANYL

Nałogowe stosowanie leków ma destrukcyjny wpływ na stan organizmu (czytaj również: Jeszcze lek czy już narkotyk?). Niszczy wątrobę, trzustkę, żołądek, pojawiają się problemy z sercem. Najpierw obniża się, a następnie wzrasta ciśnienie tętnicze. Mogą się rozwinąć choroby psychiczne. A w momencie odstawienia zdarzają się zaburzenia lękowe, zaburzenia nastroju, np. depresja czy zaburzenia osobowości.

Obecnie śmiertelne żniwo zbiera substancja zwana fentanylem. Według badań National Institute for Drug Abuse w samych Stanach Zjednoczonych dziennie umiera przez nią ponad 115 osób. Jest to środek opioidowy 100 razy silniejszy od morfiny i uzależniający szybciej niż heroina. Fentanyl jest obecny zarówno w lekach, jak i w dopalaczach. W maju w ciągu jednego tygodnia z powodu dużych dawek tej substancji zawartych w dopalaczach zmarło 10 osób w Polsce.

Oceń treść:

Average: 7 (4 votes)

Komentarze

Elkoo (niezweryfikowany)

Od kiedy leki otc np thiocodin acodin nie mają działania psychoaktywne go xD
dajmon

Dawno takich laickich pierdół nie widziałem. Wstyd i hańba.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

  • Alprazolam
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pusty dom, Nuda, Chęć spróbowania leanu

Jest to mój pierwszy trip raport, więc proszę o wybaczenie za blędy.

Ostatnio zacząłem bardziej eksperymentować z substancjami ładnie mówiąc. Od września tamtego roku zacząłem regularnie palić weed i znowu zacząć eksperymentować z innymi substancjami takimi jak DXM, kodeina i ostatnio benzo (alpra i klony). Jeszcze dając mały background moja pani psychiatra przepisała mi mocniejszą dawkę kwetiapiny która ma mi wyciszyć epizod psychotyczny i przez wystąpienie tego epizodu przestałem brać SSRI które bralem przez ostatni miesiąc.

  • 25I-NBOMe
  • Bad trip
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana

Sylwester, działka, noc, bliscy znajomi. Nastawienie świetne - każdy liczył na kolorową noc sylwestrową, wśród bliskich osób.

To był koniec 2017 roku. Plany na tego skurwiałego sylwestra rysowały się już pół roku wcześniej - miało być legitne elesde, szampan i blanty podczas podziwiania fajerwerków i przebywania w grupie najlepszych z najlepszych. Osoba, która organizowała cały materiał to jebany kłamca i bajkopisarz, zamiast cudownego, bezpiecznego kwacha, zaserwował nam pierdolone nBomby. W bibie brało udział tylko 5 osób wraz ze mną - dwie dupy i trzech typów lubiących przypierdolić w melanż.

Czas start!

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

początkowo puste mieszkanie, ja z kumplem w dobrych nastrojach

Początek gdzieś ok godziny 10. W moim umyśle lekka ekscytacja z racji braku świadomości tego co się będzie działo dalej. Dreszcz emocji, który jest dobrze znany w momencie, gdy robimy po raz pierwszy coś potencjalnie obarczonego ryzykiem. Jeszcze przed zażyciem pomyślałem o intencji, która będzie mi towarzyszyć w trackie. Czułem ogromny szacunek do tej substancji, bo wiedziałem, że jest ona w stanie mnie z łatwością pokonać. Chciałem, żeby ten trip był dla mnie najbardziej wartościowym wydarzeniem z punktu widzenia mojej podróży duchowej. Czy tak się stało? Czytajcie dalej.