O tym, jak australijscy uczniowie mogli przedawkować lek używany przez rosyjskich kosmonautów

OK, clickbait clickbaitem, czyż jednak nie brzmi literacko? W sferze twardych faktów: istnieje podejrzenie, że uczniowie australijskiej szkoły średniej zabawiali się Fenibutem. Z kiepskim skutkiem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

The Guardian
Amy McNeilage

Odsłony

250

Działający przeciwlękowo i zwalczajacy bezsenność lek, podawany niegdyś sowieckim kosmonautom, może być środkiem, który przedawkowało siedmiu uczniów prywatnej szkoły w Queensland.

W ubiegłą środę uczniowie 10 klasy koledżu św. Stefana na Złotym Wybrzeżu zostali zabrani do szpitala, niektórzy w stanie krytycznym, po zażyciu sproszkowanego leku.

Choć wyniki raportów toksykologicznych nie zostały jeszcze opublikowane, policja przygląda się raportom, sugerujacym, że uczniowie wzięli lek o nazwie Fenibut, który mogli kupić w ciemnej sieci.

Fenibut, który używany był m.in. do zmniejszenia stresu u kosmonautów podczas lotów kosmicznych, nie może być w Australii legalnie sprzedawany i w tym miesiącu, z powodu doniesień o znacznej toksyczności, wpisany do Grupy 9 na liście zabronionych substancji.

Dr David Caldicott, konsultant ds. nagłych wypadków i starszy wykładowca medycyny na Australijskim Uniwersytecie Narodowym, powiedział, że Phenibut jest dostępny w Internecie i łatwy do zakupu dla każdego, kto ma dostęp do Internetu i metod płatności online.

"Nie zastanawiałbym się nawet przez chwilę nad tym, czy aby nie sprzedają gdzieś na rogu, w małych torebkach,członkowie gangów motocyklowych" - powiedział Caldicott. "Jestem absolutnie przekonany, że został nabyty przez Internet. Oczywiście mogło być i ta, że uczniom przekazał go ktogoś, kto kupił go w sieci."

Courier Mail poinformował, że policja przyjmuje, że uczniowie przez kilka godzin przyjmowali kolejne dawki leku, co doprowadziło do zawrotów głowy, nudności i stopniowego spowolnienia czynności organizmu.

Uczniowie mieli filmować się przy przyjmowaniu leku, wysyłajac potem nagrania przedstawiajace jego działanie na Snapchata.

Do skutków ubocznych Fenibut należą sedacja, senność, majaczenie i mdłości. W dużych dawkach może on prowadzić do utraty koordynacji ruchowej. Efekty działania leku są podobne do GHB, które używanejest w celach rekreacyjnych, a także wykorzystywane jako narkotyk gwałtu.

Caldicott powiedział, że zdarzały się już w Australii przypadki przedawkowania Fenibutu, toteż biorąc pod uwagę raportowane objawy, nie byłby wcale zaskoczony, gdyby raport toksykologiczny potwierdził, że uczniowie brali właśnie ten środek.

"Na całym świecie notujemy coraz więcej doniesień o Fenibucie" - powiedział. "Pewne jest, że wiele informacji o tym środku do nas nie dociera, na ten moment nie wiadomo nam jednak, by powodował on znaczne szkody w wymiarze medycznym."

Caldicott twierdzi, że wielokrotne przedawkowywanie tego leku w ramach eksperymentowania staje się obecnie wśród młodych ludzi "nową normą".

Trzech uczniów zostało już zwolnionych ze szpitala, pozostała czwórka równiez dobrze rokuje i mogą zostać zwolnieni w piątek.

Policja współpracuje z Australian Border Force i zespołem narkotykowym z Queensland, chcąc dowiedzieć się, w jaki sposób uczniowie zdobyli lek.

W liście do rodziców dyrektor szkoły, Jamie Dorrington, powiedział, że był to "szczególnie nieprzyjemny i emocjonujący czas" dla całej społeczności i że dla wszytskich, kórzy będą tego potrzebowali, dosteępne bedzie poradnictwo [psychologiczne].

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Nastrój: Jak zwykle podniecenie towarzyszące chęci spróbowania nowej używki. Miejsce: ulubione do spożywania narkotyków czyli pokój. Z trzech tripów podczas dwóch towarzyszyły mi zaufane osoby.

Opiszę tu trzy tripy po DMT, jako że wszedłem w posiadanie gargantuicznej ilości pół grama tejże substancji, a każdy z nich było jakościowo inne od poprzednich. A więc:

  • AMT

od prawie 2 lat mam problemy ze znalezieniem lsd...dlatego okolo roku temu zaczalem szukac za alternatywami...tym sposobem czytajac erowid/tikhal/alt/drugs.psychedelics natknalem sie na alpha-methyltryptamine(AMT) rowniez znane jako it-290...ku mojemu zdziwieniu okazalo sie ze AMT jest legalne...nastepnym krokiem bylo znalezienie miejsca w ktorym moge to kupic...tutaj spory uklon w strone internetu...wpisuje "research chemicals" w google i moim oczom ukazuje sie sporo firm ktore sprzedaja amt...cena od 60 do 120 $ za grama...na mocny trip amt potrzeba 50 milgramow (prosty rachunek za okolo

  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

pozytywne nastawienie, ekscytacja. Niepewność i lekki strach. Bardzo chciałem doświadczyć halucynacji które odbiorą mi mowę, liczyłem na przyjaznego tripa bez szkieletów, zombie i innych straszydeł. Najdłuższą i najistotniejszą część tripa spędziłem w lesie. Wziąłem ze sobą tylko papierosy, wodę, coś do jedzenia i koc. Spotkałem (jak mi się wydawało) parę osób.

Halucynacje są dla mnie czymś naprawdę intrygującym. To z jednej strony duże pole do popisu wspaniałego organu jakim jest mózg, a z drugiej duża zagadka. Pod wątpliwość podchodzi czym jest świat i wszystko wokoło, gdy ich doświadczamy. Możnaby powiedzieć, że dla ludzi świat jest reakcją chemiczną w ich mózgach. Takie rozumowanie towarzyszyło mi przy podejmowaniu decyzji o zakupie opakowania tantum rosa po uprzednim przeszperaniu hypera i neurogroove.

 

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • N2O (gaz rozweselający)
  • Tripraport
  • Tytoń

Pozytywne, chęć wyszalenia się po okresie lockdown'u

Szczęście, uczucie do którego wielu w życiu dąży, ale nie każdy wie jak to osiągnąć. Zastanawiali się nad tym artyści, filozofowie, naukowcy i ja. Czy szczęście to jest to na co pracuje się całe życie, czy jest ono wywołane przez konkretne okoliczności. Odpowiedź na pewno nie jest jednoznaczna i u każdego jest inna, ale ja chcę się dowiedzieć co w moim przypadku ono oznacza i w tym raporcie chciałbym wam to przedstawić.