Policja łapie narkotykowych dilerów

Dzięki czujności jednego z nauczycieli, gorzowskim policjantom udało się dotrzeć do dilerów sprzedających narkotyki licealistom.

Alicja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Gorzów

Odsłony

1136

Dzięki czujności jednego z nauczycieli, gorzowskim policjantom udało się dotrzeć do dilerów sprzedających narkotyki licealistom. Pod koniec września nauczyciel jednej ze szkół średnich poinformował policję, że dwie 17-letnie uczennice mogą zażywać narkotyki.

- Dziewczyny przyznały się do tego podczas przesłuchania. Po kilku dniach udało nam się zatrzymać dilerów - mówi rzecznik policji Sławomir Konieczny. Ale to niejedyny sukces policji. Kolejni handlarze wpadli podczas kontroli drogowej na ul. Fabrycznej. 39-latek i 23-latek mieli przy sobie kilkanaście porcji amfetaminy i marihuany.

- Zostali aresztowani - mówi Konieczny. Kolejny diler wpadł w ostatnich dniach na os. Górczyn. W jego samochodzie policja znalazła worek z marihuaną, wystarczający do sporządzenia kilkuset przeznaczonych na handel porcji. Dilerom grozi kara do 10 lat więzienia. Od początku roku gorzowska policja wszczęła 190 spraw związanych z handlem narkotykami.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Konfidentki... :/
Anonim (niezweryfikowany)

i dobrze, w szkolach narkotykow nie powinno byc. Co innnego, ten typek w samochodzie ;/ ucywilizowaliby to, otworzyli normalne punkty sprzedazy i problem by zniknal(noo, zmniejszyl sie do pelnoletnich, odpowiedzialnych za siebie ludzi).
Anonim (niezweryfikowany)

Jakie tam punkty sprzedaży... W samochodzie pewnie mieli kolo 5 g i trochę amfetaminy a policja dilerów z nich zrobiła Kilkanaście porcji mogliby zrobić nawet z gramika - jedna porcja żeby sobie staystyki podbić jedno nabicie lufki
Anonim (niezweryfikowany)

sam jesteś konfident, a comialam iść siedzieć? niech ta lajza sie kisi w pudle
Anonim (niezweryfikowany)

parowa jestes i tyle - jedna wielka pękająca parówka.... zal mi cie
Zajawki z NeuroGroove
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set & settings : Wieczór, mieszkanie znajomego, pozytywny nastrój - jego urodziny.

Wczoraj miałem kolejne spotkanie z Lady S. i po raz kolejny pokazała mi co potrafi
umówiłem się z moim dobrym znajomym z którym zawsze tripuje mi się doskonale, przygotowaliśmy co trzeba. Wymieszaliśmy mj i Lady S. w proporcjach 1:1 i skręciliśmy dwa lolki. Mieliśmy już uprzednio doświadczenie, że salvia z baczką działa wyśmienicie, i przedłuża działanie samej salvii (przynajmniej w moim wypadku).

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Chęć doznania nowych doświadczeń. Nastawienie jak najbardziej pozytywne

PASTERKOWE NAWRÓCENIE

  • MDMA (Ecstasy)



Pierwszego krazka zjadlem wlasnie wczoraj na TRESORZe 31... ale od poczatku....

Jest godzina 20:00, mnie juz kreci w dupie co mam robic, niewiem co ze soba zrobic, wiec biore kase i muwie matce ze juz ide na ta impreze i poszedlem sobie do kumpla z ktorym szedlem na impre i ktory mi zalatwial krazki, jestem u niego w chacie gadamy itd itd. no i decydujemy wyruszyc po 3 kumpla bierzemy go ze soba i na impreze, oni kupili cwiartke wodki wypili i doszlismy... jest godzina 21:30

za 30 min otwieraja eskulap... czekamy i widzimy znajomych.

  • 4-HO-MET
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

prawie 3 tyg. po niemal bad tripie po fatalnym przedawkowaniu doc; własny pokój, łóżko, noc, różnorodna muzyka, tlące się kadzidło, półmisek ze świeżymi owocami, nastawienie na samotną podróż, autoeksploracja

+30min Pierwsze delikatne efekty, a po kolejnych 5min byłam już całkiem po drugiej stronie. Ho-met jest dość delikatny dla umysłu, dlatego też przez całą podróż bardziej świadomie musiałam ukierunkowywać się na psychodeliczne doświadczenie.