REKLAMA




Policja odkryła laboratorium narkotyków. Mogli wytworzyć 4 tony amfetaminy

Policja zlikwidowała pod Warszawą laboratorium narkotyków.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

4281

Policja zlikwidowała pod Warszawą laboratorium narkotyków. Zatrzymano trzech członków zorganizowanej grupy przestępczej, którzy wyprodukowali 3300 litrów BMK - substancji z której można było uzyskać ponad cztery tony amfetaminy.

Policyjni antyterroryści we współpracy z funkcjonariuszami Izby Celnej weszli na teren posesji w powiecie piaseczyńskim, gdzie funkcjonowało 15 linii produkcyjnych tzw. BMK (benzylometyloketon) - środka niezbędnego do produkcji amfetaminy.

Zainteresowanie policji wzbudziły przesyłki z Chin, które - za pośrednictwem różnych firm kurierskich - były dostarczane do zatrzymanych. Skład chemiczny podany na etykietach przesyłek różnił się od składu produktu.

- Zachowanie odbiorców świadczyło o tym, że za wszelką cenę chcieli ukryć miejsce, gdzie przesyłka ma dotrzeć. Adres odbiorcy podany w liście przewozowym, nigdy nie był adresem docelowym. Był wielokrotnie zmieniany, zanim przesyłkę dostarczono - powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji podinsp. Maciej Karczyński. Wyjaśnił, że skład chemiczny preparatów nie był prawnie zakazany, jednak po odpowiedniej obróbce służył do wytwarzania BMK.

Policjanci ustalili, że za przesyłkami stoją osoby działające w grupie przestępczej składającej się z mieszkańców województwa zachodniopomorskiego, pomorskiego i mazowieckiego. Potem dotarli do stojącego na uboczu domu, w którym odkryli 15 linii produkcyjnych i pojemniki z odczynnikami chemicznymi o wadze ponad dwóch ton, a także marihuanę i amfetaminę.

Na miejscu zatrzymano trzech mężczyzn: 29-letniego Michała B., 26-letniego Bartosza K. i 26-letniego Damiana Sz. Produkcją prawdopodobnie zajmowali się od roku. - Z zebranych materiałów wynika, że był to główny punkt produkcji BMK, gdzie zaopatrywały się grupy przestępcze z całej Polski trudniące się produkcją amfetaminy - powiedział rzecznik stołecznej policji.

Zatrzymanym przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, produkcji znacznych ilości narkotyków, posiadania i wprowadzania środków odurzających do obrotu. Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
<p>I ich juz mozna nazwac prawdziwymi dilerami, a nie ludzi z ganja.</p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>kurwa, a dobry proch z piaseczna nawet do szczecina docieral, pol miasta bedzie musialo odespac...</p>
Pirosomack (niezweryfikowany)
<p>A mówią że przemysł w Polsce się nie rozwija ...</p><p>:)</p>
RubasznyRabarbar (niezweryfikowany)
<p>To mnie w cholere niepokoi. Służby celne, policja, różne inne organa państwowe bezustannie nas obserwują, węszą, sprawdzają... to jest POJEBANE! George Orwell okazał się prorokiem :/</p>
be3tree (niezweryfikowany)
<p><span style="color: #333333; font-family: Verdana, 'Bitstream Vera Sans', Arial, Helvetica, sans-serif; font-size: 12px; line-height: 19px;">"Mężczyznom grozi do 10 lat więzienia" ? to sie upieklo&nbsp;</span></p>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>najlepsze jest to ze amfa wcale nie pobudza tylko wyrywa ci konczyny tak na prawde. to sie dzieje wtedy w organizmie. zacznij cwiczyc karate czy kickboxing ale nie na zasadzie stawania komus na stope, a pozniej odstaw. skutki bda oplakane, poza tym czesto jest tak ze wciagasz cement i wapno ktore niszczy ci blonki.</p>
patrykkutkiewicz
Kurde trzeba zalegalizowac po klopocie
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ogromne podekscytowanie perspektywą pierwszego tripa, nastawienie na głębsze, mistyczne doznania. Chęć zajrzenia wgłąb siebie, dotarcia do najgłębiej skrywanych warstw własnej psychiki, zmotywowania się, przeżycia czegoś przełomowego. Pragnienie przemyślenia dotychczasowego życia w innym stanie świadomości, wyciągnięcie wniosków. + odzyskanie i pogłębienie kapryśnej weny. Dom, głównie mój pokój, momentami na dworze. Właściwie cały trip w samotności, chwilami obecny jedynie Kot.

21.03.2013

Dopiero teraz, prawie rok od opisywanych zdarzeń, zebrałam się na odwagę, aby wrzucić tego trip raporta na neuro. Relacja jest dokładna i rzetelna, bo dużo pisałam w czasie tripu, a opis na jej podstawie ogarniałam przez następne 2-3 dni. Wersja pierwotna ma 28 stron i zawiera bardzo dużo osobistych kwestii, dlatego też wrzucam wersję znacznie okrojoną.

  • Muchomor czerwony

Substancja: Amanita Muscaria (po raz drugi, tym razem 4 cap ok. 10g)

EXP: Trawa, Hasz, LSD? (kto to wie), BrDf, Clonazepam, Nitrazepam, DXM, xtc, salvia, benzydamina, ayahuasca, LSA, Amanita Muscaria

S&S: Domek, przytulnie, pusto i spokojnie.

Wiek: 23, Waga: 89kg

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • Mefedron
  • Retrospekcja

Kilkumiesięczna "zabawa" z RC

Zdarzenia które opiszę miały miejsce ładnych kilka lat wstecz. 

 

Byłam w trakcie kilkumiesięcznego intensywnego związku z mefedronem. Opowieśc zaczyna się na początku sierpnia a więc tuż przed delegalizacją, która jeszcze wtedy nie docierała do mojej świadomości. Wracam do domu z urlopu. Właściwie to nie był mój dom, tylko wynajmowana kawalerka na parterze, którą śmiało można by nazwac speluną. Jeden stół, jedna kanapa, jedna żarówka, wiele brudu.

 

randomness