REKLAMA




CBŚP zlikwidowało mobilną fabrykę amfetaminy. Działała w ciężarówce (zdjęcia)

To było prawdziwe laboratorium na kółkach. Funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali mobilną fabrykę narkotyków pod Warszawą. Znaleźli ponad tonę odczynników chemicznych do produkcji amfetaminy i ponad 20 kg gotowych już środków odurzających.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Warszawa
Piotr Halicki

Odsłony

1755

To było prawdziwe laboratorium na kółkach. Funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali mobilną fabrykę narkotyków pod Warszawą. Znaleźli ponad tonę odczynników chemicznych do produkcji amfetaminy i ponad 20 kg gotowych już środków odurzających. Zatrzymali też chemika, który zajmował się ich wytwarzaniem.

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji dowiedzieli się, że członkowie rozbitej przed czterema laty grupy przestępczej po wyjściu na wolność wrócili do swojego fachu i produkują amfetaminę. Ustalili, gdzie wszystko się odbywa. Wspierani przez zespół szturmowy Wydziału Realizacyjnego Komendy Stołecznej Policji, weszli na wytypowaną niepozorną posesję koło Błonia niedaleko Warszawy.

- Zatrzymali tam 40-letniego Krzysztofa J., chemika jednej z grup przestępczych. Mężczyzna właśnie produkował amfetaminę w specjalnie przygotowanym laboratorium, które było zorganizowane w naczepie ciężarówki. Jak ustalili policjanci, po podłączeniu bieżącej wody i prądu do tego "mobilnego laboratorium" przestępcy mogli produkować narkotyki w dowolnym miejscu w kraju – poinformowała Onet komisarz Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

Na posesji policjanci zabezpieczyli ponad tonę odczynników chemicznych, służących do produkcji amfetaminy. W jednym z pomieszczeń gospodarczych znaleźli ponadto 18 kg świeżo wyprodukowanego narkotyku, który suszył się przy pracujących termowentylatorach. Oprócz tego w naczepie ciężarówki znajdowały się środki odurzające w postaci płynnej – łącznie 1,6 litra.

- Sumując, daje to ponad 20 kilogramów czystej amfetaminy, z której można wyprodukować około 100 kilogramów narkotyku do dalszej dystrybucji. Jego wartość, gdyby trafił do sprzedaży, to milion złotych – wylicza Agnieszka Hamelusz.

Ponadto w stojącym na posesji domu policjanci znaleźli jeszcze prawie dwa kg marihuany, ponad 300 g kokainy i 2,5 tys. tabletek ekstazy. Oprócz tego funkcjonariusze zabezpieczyli luksusowe samochody marki BMW i Volvo, a także blisko 150 tys. zł w gotówce.

Zatrzymany Krzysztof J. był poszukiwany przez organy ścigania od czterech lat, czyli od momentu, kiedy policjanci zlikwidowali największe laboratorium amfetaminy w Polsce. Wówczas w miejscowości Czarny Las odkryta została fabryka narkotyków, w której zabezpieczono 40 ton substancji i odczynników chemicznych, a także broń palną i znaczne ilości amfetaminy i kokainy. Krzysztof J. uniknął wtedy zatrzymania i ukrywał się. Wystawiono za nim dwa listy gończe.

Teraz chemik odpowie za swoje czyny. W Mazowieckim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Warszawie usłyszał zarzuty dotyczące posiadania znacznych ilości narkotyków. Grozi mu za to do 12 lat więzienia.

Sprawa jest rozwojowa. Policjanci poszukują kolejnych osób uczestniczących w tym przestępczym procederze. Sprawdzają też, dokąd trafiały wyprodukowane w ciężarówce narkotyki.





Oceń treść:

Average: 4.9 (16 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam
  • Pierwszy raz

W miare dobry humor,popołudnie w domj

 

Wstęp

Na sam początek napisze że kontakt z benzo miałem nie raz,aczkolwiek kusiło spróbować tego sławnego klona,udało sie zdobyć,Nie spodziewałem sie fajerwerek

Ale do rzeczy

 

15:10 wrzucam pierwsze 0.5 i czekam na efekt

  • Marihuana
  • Retrospekcja

Od A do Z, prawie w każdej okoliczności zdarza mi się zapalić, jak to nałogowemu.

Paliłem ją zawsze, kiedy czułem się samotny. Na początku dawała taki miły masaż ciała, głowa stawała się jakby napęczniałym balonem przyjemności, ciało rozchodziło się w takiej ekstatycznej fali spokoju, stawało delikatne i miłe. Każde zapalenie wiązało się z szybciej bijącym sercem ( z podjary) jeszcze przed wzięciem pierwszego bucha. Potem kopcenie lufki i ściąganie mini chmurek... tak to było na początku. Jedna czy dwie lufki potrafiły mnie już tak zapierdolić, że miałem ostre i w chuj kolorowe wizje po zamknięciu oczu.

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, samotność w pokoju, chęć zobaczenia nieznanego, muzyka, ciemność.

23:30

Po powrocie z pracy szybko wskakuję do wanny, porządkuję pokój, tworzę atmosferę po przez zasunięcie rolet, zamykam drzwi, włączam komputer, sadowię się w łożku i przygotowywuję ściężkę piękna.

Wysypuję zawartość na książkę, kartką bankomatową układam piękną kreskę. Zastanawiam się, jak to będzie, w końcu pierwszy raz, A wspomina każdy swój lot pozytywnie, relaks występuję u niej zawsze jako temat przewodni.

Dobra, wciągam. Przyjemnie piecze, czuję mięte. Chowam się pod kołdrę, gaszę światło, wyłączam telefon i odpalam ścieżkę dźwiękową na youtubie.

  • Grzyby halucynogenne

set: cudowna atmosfera końca wakacji, zostało parę dni, niedługo wszycy mieliśmy się rozjechać do miejsc gdzie studiujemy lub pracujemy, wakacje spędziliśmy bardzo zabawowo i chcieliśmy je mocno i wesoło zakończyć, zjedliśmy małe szatany w dobranym towarzystwie ludzi którzy znają się od lat i zawsze swietnie się rozumieją




randomness