Uderzenie w błoński narkostartup

18 osób zatrzymanych w trakcie szeroko zakrojonej akcji CBŚP. Na celownik zostali wzięci członkowie zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Błoniu, którzy wytwarzali i wprowadzali do obrotu narkotyki. W trakcie działań wsparcia udzieli funkcjonariusze CPKP „BOA”, SPKP oraz WWP KSP. W Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga zarzuty przedstawiono łącznie 18 osobom, z których 16 tymczasowo aresztowano.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

166

18 osób zatrzymanych w trakcie szeroko zakrojonej akcji CBŚP. Na celownik zostali wzięci członkowie zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Błoniu, którzy wytwarzali i wprowadzali do obrotu narkotyki. W trakcie działań wsparcia udzieli funkcjonariusze CPKP „BOA”, SPKP oraz WWP KSP. W Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga zarzuty przedstawiono łącznie 18 osobom, z których 16 tymczasowo aresztowano.

Policjanci z Zarządu w Warszawie Centralnego Biura Śledczego Policji, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie, prowadzą postępowanie dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej wywodzącej się z Błonia i okolic. Jej członkowie zajmowali się przestępczością narkotykową, w tym wytwarzaniem i wprowadzaniem do obrotu substancji psychotropowych i środków odurzających.

Sprawa miała swój początek w 2019 roku, kiedy to funkcjonariusze CBŚP zlikwidowali dwa laboratoria, w których wytwarzano amfetaminę. Szerzej o sprawie pisaliśmy w materiale pt. „CBŚP zlikwidowało laboratoria amfetaminy”. Kolejne czynności pozwoliły na ustalenie powiązań zatrzymanych tam osób z grupami „Ożarowską” oraz „Błońską”. Wytężona praca śledczych doprowadziła do zebrania materiału dowodowego, dzięki któremu w połowie 2022 roku zatrzymano 5 podejrzanych o wytwarzanie narkotyków na wielką skalę, w tym podejrzanego o kierowanie tą grupą.

Na tym sprawa nie zakończyła się i funkcjonariusze CBŚP wspólnie z prokuratorem nadzorującym postępowanie gromadzili kolejne dowody na działalność grupy. Tym razem skupili się na podejrzanych wywodzących się z miejscowości Błonie. Rozpracowywana struktura była hermetyczna i dobrze zorganizowana, co niewątpliwie utrudniło działania śledczych, ale z całą pewnością ich nie uniemożliwiło. Intensywna praca organów pozwoliła na przeprowadzenie zakrojonej na szeroką skalę kolejnej realizacji.

W ogromnym przedsięwzięciu, przeprowadzonym w minionym tygodniu uczestniczyło ponad 260 policjantów. Wzięli w nim udział funkcjonariusze z różnych komórek organizacyjnych Centralnego Biura Śledczego Policji, Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji „BOA”, Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Białegostoku, Bydgoszczy, Kielc, Łodzi i Poznania oraz Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji. Wówczas to, na terenie powiatu warszawsko-zachodniego zatrzymano 18 osób, zabezpieczając przy tym amfetaminę, marihuanę, tabletki MDMA, dwa pistolety, maczety i kastet. Zabezpieczono także blisko 260 tys. zł oraz biżuterię i sztabki złota warte ok. 250 tys. zł. Łącznie na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono pieniądze i mienie warte ponad pół miliona złotych.

W Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie zatrzymani usłyszeli zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wytwarzania i wprowadzania do obrotu a także posiadania znacznych ilości narkotyków. Decyzją sądu wobec 16 podejrzanych został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Dotychczas w sprawie występuje 31 podejrzanych, którym przedstawiono łącznie 200 zarzutów.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Witam, mam 15 lat i chciałem podzielić się..BLEH ! A było to tak...




Nazwa substancji: Amfetamina.

Poziomo doswiadczenia: W ógole, kilka razy marihuana.

Dawka: 0,5g




Skąd, gdzie i jak?!




  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Set: Z grupką bliskich znajomych pojechaliśmy do innego miasta na zaproszenie naszego kolegi - wiadomo było tyle że impreza będzie gruba więc poziom ekscytacji też był gruby, nastawieni byliśmy na klasyczną imprezę z wódką i tańczeniem (chociaż w głębi ducha coś przeczuwałem). Setting : późny sierpień, bardzo ciepło, prywatna impreza w lesie na totalnym odludziu. Kulturka i ludzie mimo że w większości mi nieznani to "sami swoi".

 

Koło godziny 21 zajechaliśmy na miejsce imprezy. Powitał nas niesamowity widok – noc, lampki choinkowe lekko rozświetlają densflor, leżaczki, stanowisko dj z poważnymi kolumnami i bardzo dużo osób (może z 70)

 

Zaczęło się dość drętwo, mam fobie społeczne i boję się grup nieznajomych mi ludzi zatem nie od razu się dobrze bawiłem – po trzech piwkach jednak się atmosfera wyluzowała, tak samo jak wyluzowały się języki, była muzyczka, było milutko.

Tu wspomnę że muzyka gra ogromną rolę w moim życiu i jestem na nią bardzo wrażliwy.

 

 

 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie pozytywne. Lekka euforia, która mieszała się z obawą, bo biorę dzisiaj sam pierwszy raz. Ostatnimi czasy oglądałem filmy Lokator, Psycho, miałem to w podświadomości pewnie. Zastanawiałem się, czy mogę wziąć, czy nie mam czegoś na głowie, co może się ujawnić, jakiś problem. Uznałem że biorę.

 

  Mój trip odbył się na stancji, to miała być moja ostatnia jazda przed wakacjiami. Nie udało mi się namówić lokatora z pokoju na wspólną degustacje. Tak więc zostałem sam na opustoszałej stancj. Po ostatnim egzaminie w oczekiwaniu na wyniki trzy dni niemiłosiernie się nudziłem, oglądałem filmy i buszowałem w internecie. Wtedy to wpadłem na pomysł, że  będzie to ten dzień. Pełen entuzjazmu zarzucam kwasa, jeden karton.  Jest godzina 18. Jestem podekscytowany i czekam, aż  spojrze na obrazy i posłucham muzyki w innym stanie percepcji.

  • Marihuana

Bardzo dawno temu wybrałem się na obóz żeglarski nad Wdzydze (to takie duże jezioro koło Kościeżyny - woj. gdańskie). Oczywiście na obozie ponowały jasne zasady: żadnego alkoholu, fajek, nie mówiąc już o dragach. A że organizator był trochę pojebany to przestrzegał tych zasad, w każdym razie trzeba było strasznie uważać. Do wyjazdu długo się przygotowywałem i ostatecznie zabrałem kilka lufek i ze 4 gramy dobrego skunika. Jedengo wieczora uznałem, że czas już iść przypalić. Było już ciemno i niepostrzeżenie mogłem się oddalić z obozu.