Wyspy: ruszyła krucjata przeciw "dopalaczom"

"Dopalacze" to mieszanki ziół, które zawierają składniki działające na organizm ludzki podobnie jak konopie indyjskie.

agquarx

Kategorie

Odsłony

2086
"Dopalacze" to mieszanki ziół, które zawierają składniki działające na organizm ludzki podobnie jak konopie indyjskie. Do tej pory na Wyspach nie było regulacji prawnych dotyczących sprzedaży najbardziej popularnych produktów z serii "dopalaczy". Jeszcze w tym roku może się to zmienić. Specjaliści z brytyjskiego towarzystwa ds. narkomanii mają opracować raport w sprawie groźnych substancji. – Nie wiemy nic o substancjach, które zawierają się w mieszankach ziołowych, bo nie były one nigdy badane pod kątem szkodliwości na organizm ludzki – powiedział profesor David Nutt. Aktywny składnik każdego produktu jest różny. Najczęściej są to substancje takie jak: JWH-018 i PK-47. Martin Barnes z fundacji Drug Scope poddaje w wątpliwość zamiar zakazu "dopalaczy". – Nie wiemy, czy substancje zawarte w "dopalaczach" są szkodliwe, więc zakaz ich sprzedaży byłby jedynie środkiem zapobiegawczym. Francja, Niemcy i Austria to kraje w których nie sprzedaje się "dopalaczy", w Polsce są one dostępne niemal w każdym większym mieście. Każdy produkt opatrzony jest informacją, że nie jest przeznaczony do spożycia przez ludzi i ma jedynie wartość kolekcjonerską. Z zakazem substancji może być problem, bo są one stosowane w przemyśle. Najtrudniejsza będzie regulacja prawna, która będzie zawierać w sobie wszystkie substancje, które są używane w "dopalaczach" – czytamy w serwisie. Podesłane przez Kochanego Czytelnika, który na dodatek pamięta jak naprawdę mam na imię :-).

Oceń treść:

Average: 4.3 (3 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

[quote]Podesłane przez Kochanego Czytelnika, który na dodatek pamięta jak naprawdę mam na imię :-).[/quote] Bez przesady :P A co do artykułu: nie przepadam za dopalaczami, ogólnie mam w nie wyjebane. Ale za sprawą faszokomuny niedługo nawet woda gazowana będzie nielegalna.
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Anonim] Ale za sprawą faszokomuny niedługo nawet woda gazowana będzie nielegalna. [/quote] Oszczędzaj wodę, pij wódkę!
Anonim (niezweryfikowany)

[quote=Anonim][quote=Anonim] Ale za sprawą faszokomuny niedługo nawet woda gazowana będzie nielegalna. [/quote]Oszczędzaj wodę, pij wódkę! [/quote] Well said op.
Anonim (niezweryfikowany)

Tyle, że do wódy też się w końcu dopierdolą ;] prędzej niż do pożywienia i napojów gazowanych. fail
Anonim (niezweryfikowany)

Adaś?
bbb (niezweryfikowany)

A po co sprawdzać czy są szkodliwe? Nie można bez tego ich zakazać? :) Od Dopalaczy sie trzymam z dala, ale Dopalacze.com w Polsce zrobiły wg mnie dużo dobrego(szkoda tylko salvi:( ) i pokazały że prawo narkotykowe jest do dupy;]
Toker (niezweryfikowany)

Ta, PK47, AK47 jeszcze i pociski balistyczne ziemia-ziemia. :D
Anonim (niezweryfikowany)

Mafia musiała się pozbyć konkurencji... tyle w tym temacie...
Anonim (niezweryfikowany)

A truciznę jaką jest aspartam dodają do wszystkiego co nie zawiera cukru, bo to słodzi. I nic z tym nie robią. Doszukujcie się E951 na opakowaniach ;)
heavenUnderground (niezweryfikowany)

<p>...a ciekawi mnie kiedy wezmą się powietrze-niedorzecznie pachnące, a tak z 2giej strony, wystarzczy się przejsć po pierwszym lepszym parki i pozbierać odpowiednie roślinki...i mamy to samo...</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Data intoksykacji: 29.07.2003


Substancja: bromowodorek dekstrometorfanu (DXM Hbr w postaci kapsulek Tussidex)


Dawka: 480 mg (15 kapsulek Tussidexu + 2 tabsy Tussalu) - ok 7 mg/kg


Doswiadczenie: mj, #, alk, efedryna, DXM (male dawki)


Set & Settings: wieczor, a raczej noc, po milym spotkaniu z ukochana dziewczyna, bardzo pozytywne nastawienie do zapowiadajacej sie jazdy (ktora przeszla moje oczekiwania :>), dom, pokoj - wszystko pieknie.

  • 25C-NBOMe
  • 2C-E
  • 4-HO-MET
  • Amfetamina
  • Bufedron
  • Kofeina
  • MeoPP
  • Tytoń

pozytywne nastawienie, pewien zimowy dzień, +5°C, ja i tw. D wybieramy się na działkę aby pobawić się fenetyloaminami.

Moje doświadczenie: tetrahydrokanabinol, dekstrometorfan, atropina, amfetamina, etanol, kodeina, dimenhydrynat, benzydamina, kofeina, efedryna, pseudoefedryna, propan, butan, kanabinole, fluoksetyna, mefedron, mirystycyna, ergina, 25C-NBOMe, 2C-E, MeoPP, metocyna, bufedron, miksy powyższych

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.

  • Metoksetamina
  • Pozytywne przeżycie

Ciag metoksetaminowoDXMowokodeinowobenzodiazepinowy, nastroj tak dobry, jak dobry mozna miec spedzajac swieta z tesciowa w jednym mieszkaniu. :)

Trip mial miejsce jakis czas temu, podczas swiat w Polsce. Bylismy nieco zmeczeni wycieczka, w dobrych nastrojach, nieco sentymentalnie - byla to nasza ostatnia dawka metoksetaminy z tego sortu. Miala byc to nasza czwarta (?) dawka tego dnia. Zamknelismy sie w malym pokoju, zapalilismy swieczki (raczej w celu praktycznym, niz nastrojowym) i uwazylismy dawke. Iniekcja poszla gladko jak zwykle, nawet to lubie, mam mile skojarzenia zapachowe (przez odkazanie miejsca wkucia perfumami), ktore rzutuja na trip i odruch pawlowa na widok strzykawki.