Narkotyki na placu zabaw

Kilkadziesiąt porcji narkotyków znaleźli wrocławscy policjanci przy kobiecie, która bawiła się na placu zabaw ze swoją czteroletnią córeczką Mieszaniec ul. Fabrycznej

syncro

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1408
Kilkadziesiąt porcji narkotyków znaleźli wrocławscy policjanci przy kobiecie, która bawiła się na placu zabaw ze swoją czteroletnią córeczką Mieszaniec ul. Fabrycznej. zadzwonił na policję, po tym jak na jednym z tamtejszych placów zabaw zobaczył kobietę, która ma prawdopodobnie narkotyki [ktoś coś rozumie? - hyperreal]. Policjanci pojechali na miejsce i okazało się, że 27-letnia wrocławianka rzeczywiście ma przy sobie kilkadziesiąt porcji marihuany i amfetaminy. Podejrzewając, że zajmuje się handlem narkotykami, funkcjonariusze sprawdzili również jej mieszkanie. Tam znaleźli znacznie więcej narkotyków. Łącznie zabezpieczyli u kobiety blisko 1100 porcji amfetaminy i marihuany oraz wagę elektroniczną. Ustalili jej wspólnika. W mieszkaniu 26-latka policjanci znaleźli ponad 400 tabletek ekstazy, około 580 porcji marihuany oraz ponad 30 porcji amfetaminy. Podejrzanym grozi 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

mar1nes (niezweryfikowany)

"zobaczył kobietę, która ma prawdopodobnie narkotyki" kurwa rentgen w oczach miał?
Anonim (niezweryfikowany)

moze nie miala pracy...? a rodzine tak ... lepiej sprzedawac marihuane niz siebie A temu mieszkancowi zycze powodzenia i szczescia bo napewno bedzie musial zlozyc zeznania, policja nie zapewni mu anonimowosc w tej sprawie =) pzdr
el borrrrro (niezweryfikowany)

on ją pewnie znał i chciał poprostu usunąć sobie konkurencję :P
Ervin z gór (niezweryfikowany)

.
Anonim (niezweryfikowany)

Społeczniak pewnie jeszcze szczęśliwy, że zrobił dobry uczynek. Gdybyśmy mieli legalizacje to pewnie nie skończyłby z bagażnik+las tak jak to sie pewnie teraz stanie;] Pozdro
Marcin (niezweryfikowany)

Co jest bardziej szkodliwe, bycie szuja najgorszego formatu - czyli wsypanie matki z dzieckiem, czy zarabianie na ta corke na sprzedazy narkotykow ? "zadzwonił na policję, po tym jak na jednym z tamtejszych placów zabaw zobaczył kobietę, która ma prawdopodobnie narkotyki" - kogo oni chca oszukac ? Niech ojciec dziecka urwie mu łeb, bo policjanci dobrodzieje maja w dupie czy pozostanie anonimowy czy nie, liczy sie wykazywalnosc.
Mushroom (niezweryfikowany)

18 Może jej wypadly podczas zabaw z dzieckiem. Podnoszac dzieciaka, moze jej wypadlo z kurtki :) a akurat zobaczyla to sasiadka i myslala ze taka matka to penwie nie diluje tlyko stanowi zagrozenie dla dzieciaka, że jest pod wplywem "haju" - czy nie wiem co taka babka sobie zinterpretowala. NIe myslac ze pozbawi dziecka matki, zadzownila po pały. Brawo za wzorowe zachowanie. To jedna z moich wersji :)
Anonim (niezweryfikowany)

"Podnoszac dzieciaka, moze jej wypadlo z kurtki :)" kurwa w lipcu? z kurtki?
Anonim (niezweryfikowany)

a moze zobaczył ja na dilu ?
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD
  • MDMA
  • Miks

Jest piątek, dostałem właśnie paczuszkę z moim kwasem. Mam jeszcze resztki MDMA w razie gdyby trip okazał się lipny. Wszystkie obowiązki wykonane i o godzinie 14:00 postanawiam wrzucić kartona i iść na dłuuugi spacer.

T+0

Wrzucam karton. Postanawiam dobre 20 minut żuć go w ustach bez połykania śliny, żeby nic nie zmarnować. Wychodzę więc na spacer po mieście.

T+30

Spotykam dwóch ziomków którzy widzą mnie jak idę z ustami pełnymi śliny. Od razu tłumaczę jaka jest sytuacja (w zasadzie nie muszę tłumaczyć bo jeden z nich od razu się domyślił), połykam ślinę i chwilę z nimi gadam. W międzyczasie fizycznie zaczynam czuć że wchodzi, więc cieszę się że nie zostałem oj*bany na kasę.

T+50

  • Gałka muszkatołowa

Spróbuję streścić tę całą historię jak tylko się da. O gałce muszkatołowej wiedziałem tyle że trzeba zjeść tego dużo i że jest coś na kształt LSD tripu.


Tak więc było to na wyjeździe ze znajomymi do Czech (nie załatwiłem kwasu) i postanowiliśmy z kolesiem zarzucić gałę. Poprosiliśmy więc dziewczyny żeby kupiły nam 10 opakowań. Te spełniły naszą prośbę i kupiły 10 x 15 gram czeskiej gałki.


  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Piękne

Puk puk! Kto tam? Znowu ja!

Tylko nowe konto... ale to samo ego! Wymyślanie hasła wtedy na kwasie nie było dobrym pomysłem. No nic, konieczność to konieczność- zakładam nowe.

Specjalnie po to, by gdzieś wrzucić te uczucia... znaki... myśli... słowa.

Przed państwem moje stare zapiski o PH mniejszym niż 1. Poprawione i ułożone we względnie nielogiczną całość.

  • Marihuana

2006, wrzesień. Amsterdam

Wrzesień, rok 2006. Całe wakacje upłynęły pod znakiem pracy. We wrześniu całą ekipą
planowaliśmy eskapadę do Ziemii Obiecanej, do miejsca, gdzie odpalając jointa nie trzeba nerwowo oglądać się za siebie a idąc ulicą z gramem, nie trzeba kurczowo ściskać go w dłoni i zaprzątać sobie głowy myślą : zdążę połknąć, czy nie... To miało być ukoronowanie naszej przygody z MJ, nasza Mekka, nasz szczyt. Jedni wchodzą na K2 inni jadą... do AMSTERDAMU.