Miała haszysz, amfetaminę, extasy. Wpadła, bo zakłócała ciszę nocną

Interwencja policji w sprawie zakłócania ciszy nocnej zakończyła się zatrzymaniem za posiadanie narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska
WSK

Odsłony

682

Interwencja policji w sprawie zakłócania ciszy nocnej zakończyła się zatrzymaniem za posiadanie narkotyków. W mieszkaniu 43-latki ze Świdnicy policjanci znaleźli amfetaminę, marihuanę, haszysz oraz extasy, zabezpieczyli też elektroniczną wagę służącą do porcjowania oraz pieniądze w kwocie 14, 5 tys. złotych.

Policjanci ze świdnickiej komendy zostali wezwani na interwencję do mieszkania, gdzie lokatorzy zbyt głośno się zachowywali. Na miejscu zastali trzech mężczyzn oraz 43-letnią właścicielkę mieszkania.

– Uwagę policjantów zwróciła leżąca w pokoju reklamówka, na którą nerwowo spoglądali wszyscy obecni w lokalu. Jak się okazało, w foliowej torbie znajdowało się kilka woreczków z podzielonym na porcje białym i niebieskim proszkiem, słoik z suszem roślinnym oraz pudełko z brązową substancją w środku. Okazało się, że jest to amfetamina, marihuana, haszysz oraz extasy – mówi podkom. Agata Oleśkiewicz z KPP w Świdnicy.

Na miejscu funkcjonariusze znaleźli również pieniądze – 14,5 tys. złotych oraz elektroniczną wagę do porcjowania. W mieszkaniu znajdowało się łącznie 20 handlowych porcji amfetaminy, 25 porcji marihuany, a także porcja haszyszu i extasy. Dodatkowo kobieta posiadała przy sobie niemal 5 handlowych działek amfetaminy.

43-latka przyznała, że narkotyki są jej własnością. Jest w policyjnym areszcie, usłyszała już 5 zarzutów posiadania środków odurzających i psychotropowych oraz zarzut udzielenia środków odurzających innej osobie.

O dalszym losie podejrzanej zdecyduje sąd. Za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat, a gdy przedmiotem przestępstwa jest ich znaczna ilość, to do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 6 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Zapodano:


-PURE THX(ale niezle palenie)


Czas i miejsce akcji:


-jakis czas temu tu i tam


Osoby dramatu:


-solid


-tajemniczy mr.x


-ja(zawias)


-i reszta swiata





  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Set: Z racji tego, że jestem osobą uzależnioną miałem lekkie obawy przed przyjęciem grzybów, tym bardziej iż uczestniczę aktualnie w terapii uzależnień. Z drugiej strony miałem świadomość tego co robię, jaki wpływ ma na mnie psylocybina i co chcę osiągnąć (zgłębić siebie, nawiązać kontakt z naturą). Nie używałem żadnych innych substancji psychoaktywnych od ponad czterech miesięcy. Z przyjęciem grzybów czekałem na odpowiedni moment w życiu od ich ususzenia, to jest od pół roku. Setting: Z samego początku mieszkanie w bloku. Następnie, gdzie odbyła się większa część podróży - łąki, lasy i góry. To był słoneczny, wiosenny dzień. Cały czas byłem z trzema znajomymi, z tymże jedna z tych osób była mi szczególnie bliska - był to mój przyjaciel.

Wstałem rano z myślą, że to właśnie dziś jest ten dzień. Czekałem na niego pół roku, nie śpieszyło mi się. Wiedziałem, że jeśli chodzi o psylocybinę nie ma się co pośpieszać - w końcu nadejdzie odpowiedni moment.

T -60 do -30 minut
Wypiłem nektar z czarnej porzeczki.

T 0
Zjadłem z przyjacielem po około trzy i pół grama ususzonych cubensisów.

  • Grzyby halucynogenne

Witam.


Rozpędziłem się i tak sobie pomyślałem , że podzielę się z wami również wrażeniami po przyjęciu psylocybinowych grzybków.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Miks

Nastawienie na ciekawą wycieczkę, bez wygórowanych oczekiwań, radość, że udało się dostać substancję po 1,5 roku poszukiwań. W towarzystwie dwóch kumpli - W., z którym kwasiłem już wcześniej i D. Wyprawa do lasów w pobliżu domu D., listopadowe popołudnie, które szybko zmieniło się w wieczór a potem także noc.

Minęło już półtorej roku od mojej pierwszej i zarazem ostatniej próby z LSD, więc kiedy udało się zdobyć papierki bardzo się ucieszyłem. Planowaliśmy razem z kilkoma kumplami zrobić większą wycieczkę. Generalnie chętnych było dość dużo, bo chyba z 7 czy 8 osób, ale nie mogliśmy znaleźć wspólnego terminu, który by wszystkim pasował. Zadecydowaliśmy więc razem z W i D, że zrobimy jedną mniejszą wyprawę zanim zbierzemy się na tę dużą, właściwą.

randomness