Aresztowano podejrzanych o handel narkotykami

Sąd w Ostrowie Wlkp. aresztował w poniedziałek trzech mężczyzn podejrzanych m.in. o hurtowy handel narkotykami. Działali oni w 12-osobowej grupie, którą w Kaliszu zatrzymała ostrowska policja.

Alicja

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

1630
Sąd w Ostrowie Wlkp. aresztował w poniedziałek trzech mężczyzn podejrzanych m.in. o hurtowy handel narkotykami. Działali oni w 12-osobowej grupie, którą w Kaliszu zatrzymała ostrowska policja. Wśród nich są dwie nieletnie dziewczyny. - Podczas przeszukań w prywatnym mieszkaniu, położonym w centrum Kalisza, znaleziono narkotyki, broń i amunicję, wagi do porcjowania narkotyków. Zajęto dwa samochody, 46 tys. zł w gotówce, sprzęt RTV i telefony komórkowe - poinformował rzecznik ostrowskiej policji, Romuald Piecuch. Wobec pozostałych siedmiu zatrzymanych zastosowano dozory policji, poręczenia majątkowe, zakazy opuszczania kraju. Jedna z nieletnich została umieszczona w zamkniętym ośrodku wychowawczym, a druga - oczekuje decyzji sądu. Policja nie wyklucza dalszych zatrzymań oraz większej liczby zarzutów. Działalność kaliskich hurtowników ma związek z działalnością podobnych czterech grup przestępczych, które rozbito w ubiegłym roku w Ostrowie Wlkp. - Zatrzymano wtedy 124 osoby, które wprowadziły do obrotu kilkadziesiąt kilogramów amfetaminy i marihuany oraz 15 tys. tabletek ecstasy - przypomniał Piecuch. Śledztwo w obu sprawach nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Kaliszu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Wiecie, gdzie jest moze bajzel w Kaliszu? Pomożecie, prosze !;)
Anonim (niezweryfikowany)
Wiecie, gdzie jest moze bajzel w Kaliszu? Pomożecie, prosze !;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Wakacyjny, letni trip z dwoma kumplami, z którymi jakiś czas wcześniej odnowiłem znajomość - C i Sz. Przyjemny, słoneczny dzień, który przeszedł potem w noc przy ognisku. Ustronne miejsce pośród drzew, tuż za miastem. Pełen spokój w głowie, chęć na solidną i satysfakcjonującą, lecz niekoniecznie wywracającą mózg na lewą stronę podróż.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako pierwsza część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

Z grzybami zacząłem ostrożnie - pierwszy raz w łóżku swoim własnym - spożyłem jedenaście bo właśnie tyle udało mi się uzbierać za pierwszym razem - dobra polska marka grzybków rosnących na bajecznie ulokowanej łące w południowej części naszego państewka. Czekając na wejście zaaplikowałem dousznie dźwięki synchronizujące półkule czerepu. Po pewnym czasie zacząłem odpływać w sen więc nie byłem do końca pewien czy to co dzieje się pod moimi powiekami to sprawka grzybków czy Morfeusza. W każdym razie rakieta zaczęła startować toteż postanowiłem wyskoczyć na ulicę.

  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Swoją przygodę z dxm zaczęłam od Dexy. 10 tabletek, wchodziło 2 godziny. Efekt był ok, ale lekko wymuszony. Dwa dni potem zakupiłam Acodin. Wzięłam całą paczkę, czyli 30 tabletek. Wchodziło ponad 2 godziny. Było świetnie, ale nie zajebiście.

Na piątek miałam dwie paczki Acodinu. Chciałam doświadczyć czegoś zajebistego, kompletnie odpłynąć.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Noc, brak zbędnego towarzystwa, humor jak zwykle dopisywał, własny dom.

Godzina 22:38 — właśnie połknąłem ostatnią parasolkę z ferajny o wadze pięciu gramów. Wiedziałem, że będzie to lot wysoki, bo dobrze znam te grzyby — w końcu sam je wyhodowałem. Rozpaliłem sobie w kominku, przygotowałem spanko i ułożyłem się wygodnie, czekając na pojawienie się pierwszych efektów.

 

randomness