Klienci kieleckich sklepów z dopalaczami pod lupą policji - przed każdym stoją funkcjonariusze!

Kieleccy policjanci stoją przed sklepami i kontrolują klientów. Chcą wiedzieć, kto interesuje się tymi substancjami. Reakcja klientów i prowadzących sklepy? Lekka panika.

syncro

Kategorie

Źródło

Echodnia.eu
Michał Nosal

Grafika

Odsłony

2122

Kieleccy policjanci stoją przed sklepami i kontrolują klientów. Chcą wiedzieć, kto interesuje się tymi substancjami. Reakcja klientów i prowadzących sklepy? Lekka panika. Niektóre sklepy, kiedy pojawili się przed nimi policjanci, zostały zamknięte! Pewnie właściciele sklepów pomyśleli, że to jednodniowa akcja, a tymczasem kielecka policja zapowiada, że codzienne działania mogą potrwać nawet kilka miesięcy.

W środę policjanci legitymowali każdego, kto zdecydował się zajrzeć do któregoś z punktów oferujących kontrowersyjny asortyment. Akcja trwa do odwołania.

- Co jakiś czas trafiają do nas pacjenci po dopalaczach - alarmuje Włodzimierz Wielgus, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach. - Najczęściej są to gimnazjaliści. To przypadki ostre, w których mamy do czynienia z potencjalnym zagrożeniem życia. Te substancje nie tylko otumaniają, działając na układ nerwowy. Wpływają także na pracę serca, nerek, czy innych organów.

Legalne, ale...

- Dopalacze to w świetle prawa produkt legalny, a o tragicznych konsekwencjach jego używania jest ostatnio głośno. Nie ma nawet przepisu, który zakazywałby sprzedawania go nieletnim, tymczasem coraz częściej słyszy się o dzieciach, które trafiły do szpitala po zażyciu "produktu kolekcjonerskiego” - mówią w prywatnych rozmowach policjanci. Ustawodawstwo nie daje im skutecznych narzędzi do walki z problemem. Za handel dopalaczami czy ich posiadanie nikogo ukarać nie mogą, powtarzają jednak, że dla wielu młodych ludzi substancje te mogą stać się wprowadzeniem do narkotyków. Szukają sposobów, by temu przeciwdziałać. Kieleccy policjanci zaczęli w środę kontrole osób odwiedzających działające w mieście sklepy z dopalaczami.

Kto to kupuje?

- Dwa główne pytania, na jakie chcemy poznać odpowiedź, to kim są klienci sklepów z dopalaczami oraz czy środki te nie są sprzedawane osobom nieletnim - wyjaśnia Iwona Miter z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.

Do kiedy potrwają kontrole, na razie nie wiadomo. Póki co mają być codziennie od godziny 10 do zamknięcia każdego z kieleckich sklepów z dopalaczami. Dane, jakie uda się zebrać, wykorzystywać będą policjanci zajmujący się przestępczością narkotykową i nieletnich.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

stefan (niezweryfikowany)

<p>1984 welcome to</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>A co jeśli zagorzały filatonista postanowi polizać każdy ze swoich 13 tysięcy znaczków? Też się zatruje. Ale kto mu kazał żreć ten klej?</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam


Miałam nie pisać tego trip - raportu, gdyż wydawało mi się na

początku, że to co zażyłam dziś nie daje żadnego pozytywnego

efektu. Ale jednak się pomyliłam... . Wystarczyło tlyko trochę

poczekać na pierwsze efekty.



Z reguły jestem przeciwna mieszaniu wszelakich substancji

psychoaktywnych, no ale czasem można spróbować czegoś nowego,

prawda?


  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawiałem się jedynie na jaskrawe kolory i falujące drzewa. Miejscem mojej pierwszej przygody z psychodelikami był las.

 Od jakiegoś czasu czułem ogromną chęć wzięcia czegoś mocniejszego, niż tylko trawa, którą pale na co dzień . Przeczytałem wiele trip raportów min. na tym forum. Bardzo napaliłem się na LSD, niestety nigdzie nie mogłem jego dostać. Kolega o większym doświadczeniu polecił mi 4-HO-MET  Postanowiłem namówić kolegów na wypróbowanie tego.

  • Amfetamina

Raport, który zaraz przeczytasz nie będzie raportem konkretnej jazdy. Będzie raczej zestawieniem ich wszystkich, czyli krótkim narko-rysem.



Może najpierw trochę o mnie. Chodzę do LO w niemałym mieście, jestem typem idealistki i romantyczki. Szkoła:: przeważnie bez problemów. Dom:: jak każdy inny, ale nie narzekam :). Mam wielu znajomych, jednak prawdziwych, zaufanych przyjaciół na palcach jednej ręki da się policzyć.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Samotne wieczory w domu, jesienna zmuła.

Nie będzie to raport dotyczący konkretnie jednej podróży, a powyrywane z kontekstu różne przygody które dane mi było przeżyć podczas spotkań z kaszlakiem. Schemat był zawsze ten sam - tabletki zjeść, przepalić nikotyną i thc, położyć się na łóżku ze słuchawkami na uszach i odpłynąć słuchając muzyki, w 80% podróży (nie znudziło mi się!) był to album Infected Mushroom - Return to the Sauce - i jest to bardzo ważna, jeśli nie najważniejsza cecha podróży o których piszę. Posegreguję je w miarę co do dawek.