Dopalacze w centrum Krakowa.

Po tym, jak dwaj mieszkańcy Krakowa trafili do szpitala z objawami zatrucia dopalaczami policjanci przeszukali jeden z punktów z automatami do gier.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 Kraków
wini/sk

Odsłony

534

Po tym, jak dwaj mieszkańcy Krakowa trafili do szpitala z objawami zatrucia dopalaczami policjanci przeszukali jeden z punktów z automatami do gier. Na półce pod biurkiem sprzedawcy znaleźli około 140 opakowań zawierających nielegalne substancje – jak podają funkcjonariusze, środki były sprzedawane wyłącznie "zaufanym klientom" punktu.

Uzyskane w śledztwie informacje doprowadziły policjantów do salonu gier mieszczącego się w centrum Krakowa. – Wszystko wskazywało na to, że obaj poszkodowani mogli zakupić tam nielegalne substancje – informuje Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

W związku z tym na początku tego tygodnia mundurowi weszli do punktu i przeszukali go.

- Okazało się, że na półce pod biurkiem sprzedawcy leżą opakowania z zabronionymi prawem produktami. Były one oferowane do sprzedaży jako talizmany lub amulety – tłumaczy Ciarka. Jak dodaje, możliwość zakupu substancji mieli wyłącznie zaufani klienci. - W sumie policjanci zabezpieczyli około 140 opakowań z dopalaczami – uzupełnia rzecznik.

Zatrzymali pracownicę

Znalezione substancje trafiły do policyjnego laboratorium kryminalistycznego. - Analizy chemiczne wykażą, czy substancje te zawierają również środki psychotropowe wskazane w przepisach ustawy o przeciwdziałaniu narkomani – wyjaśnia Ciarka.

Policjanci zatrzymali też kobietę pracującą w salonie. 30-latka została tam zatrudniona zaledwie 4 dni wcześniej.

- Za złamanie zakazu wytwarzania i wprowadzania do obrotu tzw. dopalaczy grozi kara finansowa od 20 tys. aż do miliona złotych – podaje rzecznik.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting - Sylwester, rok 2003. Dużo energii, żadnych obowiązków. Nikt nic nie robi, najlepsi kumple mają wyjebane. Zalegają w domach. Planowane imprezy nie wypaliły, nikt też nas nie zaprosił na tubylcze gody. Nie ma miejscówki, u każdego siedzą starzy. Ja i kumpel Bolek postanawiamy zrobić mega miks substancji, które można zmotać na szybko. Wkręcimy się w to, co przyniesie noc i faza.

Nastawienie stricte fazowe, po prostu impreza. Kolędowanie od domu do domu, może gdzieś się wkręcimy.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Sam w pokoju, ciekawy nowej substancji, gram w Edgeworld na Google+

Już od jakiegoś czasu chciałem spróbować kodeiny i wczoraj nadarzyła się okazja. Siostry nie było w domu, więc zająłem jej pokój na noc i miałem względny spokój ;D W chacie została mama i wścibski brat.

0:20 - Rozkruszyłem 20 tabletek Antidolu i dolałem  50ml zimnej wody. Po chwili mieszania wszystko poszło na filtr i do lodówki.  Chyba nie do końca rozpuściłem kodeinę w wodzie, bo jak przelewałem na filtr, na ściankach szklanki zostały jakieś białe kawałki.

  • Grzyby halucynogenne

Bylo to pierwsze grzybojedzenie w tym roku. Niestety grzyby byly

zakupione gdyz moje miejsce w tym sezonie w ogole nie obrodzilo :(( i

w ogole mialem dosyc rozczarowan za kazdym razem gdy sie udawalem na

laki. Wiem, ze najlepiej "smakuja" wlasnorecznie zebrane kapelusze

lecz pokusa i zadza wrazen byla na tyle silna, ze gdy nadarzyla sie

okazja to zdecydowalismy sie z kumplem zakupic 150 sztuk.





Mimo wszystko nastawilem sie na pozytywna podroz.

  • LSD-25


dawka : 1/4 kwasa w papierku (moja pierwsza dawka) + troche grassu (lekko)


data : 21, grudnia 2001


inni ludzie : jeden lekko pijany, raczej nie zna się na drugach...


+ inni ludzie, z którymi nie spotkaliśmy się przez moje sensacje :(





dodam, że jechaliśmy na impreze, a jak chciałem spróbować czegoś innego, mój

wybór padł na kwasa, ponieważ już wcześniej chciałem spróbować tego

specyfiku (tutaj nastąpiło to dosyc spontanicznie).