Przyszedł pod komendę zapalić marihuanę

Dzisiejszej nocy dyżurny buskiej komendy zauważył mężczyznę stojącego na schodach prowadzących do budynku. Mężczyzna zachowywał się jakby był pod wpływem alkoholu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

busko.com.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Odsłony

276

Dzisiejszej nocy dyżurny buskiej komendy zauważył mężczyznę stojącego na schodach prowadzących do budynku. Mężczyzna zachowywał się jakby był pod wpływem alkoholu.

Kilkadziesiąt minut po północy, policjanci pełniący służbę na stanowisku kierowania buskiej komendy Policji zauważyli stojącego na schodach mężczyznę. Jego zachowanie wskazywało, że może być pod wpływem alkoholu. Dyżurny wezwał na miejsce patrol interwencyjny.

Kiedy policjanci podjechali pod schody budynku, stojący na nich mężczyzna ostentacyjnie włożył do ust, a następnie odpalił tzw. skręta. W powietrzu uniósł się charakterystyczny zapach palącej się marihuany. 21 – letni mieszkaniec powiatu kieleckiego został zatrzymany.

Mundurowi nie mylili się co do składu palącego się suszu. Wstępne badanie testerem wykazało, że była to marihuana. Zapytany o powód wyboru miejsca do palenia zakazanego suszu odparł, że poczuł taką „wewnętrzną potrzebę”. Rano, po odzyskaniu pełnej świadomości dodał, że miał to być żart. Poinformowany o konsekwencjach swojego czynu mówił, że jednak nieśmieszny.

Karą za zaspokojenie „wewnętrznej potrzeby” może być nawet trzyletni pobyt w zakładzie karnym, ale o jej ostatecznym wymiarze zdecyduje sąd.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inhalanty

poziom doswiadczenia:


-marysia duuuzo razy :]


-hasz jak wyzej


-efedryna w zyciu zjadlem dwa opakowania czyli 40 tablet


-speed 4 moze 5 razy


-extaza jeden raz


-grzybki jeden raz


-gaz Ronson jedna 2 godzinna sesja :]





Cel zazycia :


-chec przezycia czegos niesamowitego :]


-badanie tajnikow mojego umyslu :]


-ciekawosc

  • Powój hawajski
  • Powoje

Set & Setting - pokój kumpla, ogród, piwnica do zgromadzeń towarzysko-narkotycznych, mój balkon, mój pokój. Pogoda - słoneczny dzień, ciepła noc. Nastawienie - znakomite, w końcu to początek 6 miesięcznych wakacji.

Substancja: LSA - 10g Morning Glory dopalane ociupinką trawy, Smart Shivą i Konkretem (tak wiem, dla co poniektórych z was to profanacja, ale to mój trip, nie wasz)

Wiek: 19 lat.

  • Grzyby halucynogenne

13.10.2007

Na początek powiem, że historia jest niepełna, nie jestem w stanie sobie przypomnieć dokładnie wielu szczegółów z rozmowy i przytoczę tutaj najlepsze sytuacje i miejsca z podróży.
Kolega zwany dalej Michał, załatwił 120 grzybków. Umówiliśmy się wstępnie na godzinę 10 kolejnego dnia.

Trip