14.05.2008
Jest to wspomnienie podróży, którą odbyłem jakoś w styczniu tego roku. Było to najsilniejsze psychodeliczne doświadczenie, jakiego miałem okazję doświadczyć.
W trakcie bardzo dokładnych przeszukań z wykorzystaniem m.in. georadaru, policjanci znaleźli blisko 1 mln zł w gotówce, trzy jednostki broni z amunicją, kilkadziesiąt ampułek z różnymi substancjami w płynie i przeszło kilogram w proszku.
25-latek, według śledczych, od dwóch lat zaopatrywał w dopalacze cały Gdańsk. Rozprowadzał je w dyskotekach, a jego matka sprzedawała przez okno swojego mieszkania. Usłyszeli już zarzuty. Teraz śledczy ponownie przeszukali mieszkanie "króla dopalaczy". Bardzo dokładnie, użyli nawet georadaru. Skuli ściany, zerwali podłogi i mają potwierdzenie na jaką skalę działał mężczyzna. W różnych skrytkach znaleźli m.in. milion złotych w gotówce, a także broń.
Policjanci badali tę sprawę od około roku. W połowie grudnia 25-latek i jego matka zostali zatrzymani przez antyterrorystów. Obawiano się, że mężczyzna może być uzbrojony.
Według śledczych podejrzany od 2014 roku zaopatrywał w dopalacze cały Gdańsk. W jego mieszkaniu udało się zabezpieczyć sprzedawane przez podejrzanych niebezpieczne substancje. Znaleziono m.in. kilkaset opakowań z różnymi substancjami, wagi elektroniczne, dwie sztuki broni i amunicję, ponad 35 tys. zł oraz naklejki z napisami "granulat do czyszczenia felg".
- Śledczy jednak na tym nie poprzestali i wrócili do mieszkania "króla dopalaczy". Tam w mieszkaniu i piwnicy znaleźli wiele ukrytych w ścianach i sufitach skrytek. W trakcie bardzo dokładnych przeszukań z wykorzystaniem m.in. georadaru, policjanci znaleźli blisko 1 mln zł w gotówce, trzy jednostki broni z amunicją, kilkadziesiąt ampułek z różnymi substancjami w płynie i przeszło kilogram w proszku - powiedziała podkom. Aleksandra Siewert z gdańskiej policji.
Poza tym do analizy zabezpieczono dokumentację skarbową i cywilnoprawną, dyski pamięci, laptopa, 7 telefonów, karty sim i fałszywe dowody osobiste.
W połowie grudnia gdańska prokuratura postawiła 46-letniej kobiecie i jej 25-letniemu synowi zarzuty w związku z handlem dopalaczami, które stwarzały bardzo duże zagrożenie dla życia i zdrowia.
- Podejrzani nie przyznali się do winy. Grozi im kara do 8 lat więzienia - informowała Siewert, dodając, ze zatrzymani zostali tymczasowo aresztowani.
Teraz zarzuty handlu dopalaczami usłyszała kolejna osoba. - 22-letnia kobieta, która w połowie grudnia została zatrzymana razem z podejrzanymi kilka dni temu również usłyszała zarzuty dotyczące handlu dopalaczami oraz sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Prokurator zastosował wobec niej dozór - dodała Siewert.
Śledczy zaznaczają, że cały czas intensywnie pracują nad sprawą i nie wykluczają kolejnych działań.
Zdaniem funkcjonariuszy sprzedawane przez kobietę i jej syna dopalacze były wyjątkowo niebezpieczne.
- Zostały on przebadane przez biegłych z zakresu fizykochemii, jaki i innych specjalności. Wszyscy eksperci jednoznacznie stwierdzili, że substancje te stwarzały bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia, że były bardzo niebezpieczne – powiedziała Siewert.
Według śledczych 25-latek rozprowadzał dopalacze w dyskotekach i wielu innych miejscach, gdzie przebywały młode osoby. W przestępczy proceder zaangażował matkę, która sprzedawała dopalacze przez okno swojego mieszkania.
Pusty salon meblowy, będący jeszcze wcześniej restauracją. Noc, brak światła, muzyka Carbon Based Lifeforms.
14.05.2008
Jest to wspomnienie podróży, którą odbyłem jakoś w styczniu tego roku. Było to najsilniejsze psychodeliczne doświadczenie, jakiego miałem okazję doświadczyć.
Samemu w pokoju, muzyka, cała noc, tylko ja i moje myśli.
Witam wszystkich serdecznie, dziś chciałbym opisać mój 1 Trip Raport jako tako (pisał bym już dużo wcześniej ale byłem zbyt leniwy by założyć konto) zacznę chyba od ogólnych informacji, a więc przechodząc do rzeczy...
Ogólne dane:
Czas: blisko 7 godzin.
Spożyte substancje:
- Mj – 3 butle z Afgana = średnie zjaranie.
- Kodeina – Blisko 400 – 500mg (było jej więcej w butelce niż to policzyłem, potem przeliczyłem ponownie)
Przedmowa
Piszę ten raport będąc pod wpływem Diazepamu 20 mg i fosforanu Kodeiny 300 mg.
Jestem sam w domu. Jest godzina 20:27. Spisuję moje myśli na bieżąco, ponieważ jutro najprawdopodobniej nie będę tego pamiętał. Mój raport nie będzie typowym opisem tripu, lecz wyznaniem z ostatnich lat mojego zycia.
Treść właściwa