Kat w domu

Uzależniony od narkotyków przedsiębiorca częstochowski znęcał się nad żoną. Teraz odpowie za to przed sądem.

Alicja

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

1806

Uzależniony od narkotyków przedsiębiorca częstochowski znęcał się nad żoną. Teraz odpowie za to przed sądem. 48-letni biznesmen jest czynnym narkomanem. Z powodu jego uzależnienia żona przechodziła od dwóch lat gehennę. Mężczyzna, kiedy był pod działaniem środków odurzających, wywoływał w domu awantury. Znęcał się nad żoną. Kobieta długo znosiła upokorzenia. W końcu straciła cierpliwość. W lutym tego roku postanowiła przerwać cierpienia. Miała dość. Czarę goryczy przelała kolejna nieprzespana noc.

- Mąż wrócił późno w nocy do domu odurzony narkotykami. Znów się awanturował - relacjonuje Romuald Basiński, rzecznik częstochowskiej prokuratury.

- Żona poprosiła, żeby się uspokoił. Ale to przyniosło odwrotny skutek. Mężczyzna wpadł w furię. Zaczął dusić kobietę, bił ją. Groził, że ją zabije. Kobieta wezwała policję. Funkcjonariusze znaleźli przy nim woreczki z amfetaminą. Przedsiębiorca został aresztowany. Potem trafił do szpitala więziennego na odtrucie. Nie przyznaje się do winy. Był badany przez biegłych psychiatrów. Lekarze stwierdzili, że biznesmen choć jest uzależniony od narkotyków to jednak jest poczytalny. Wciąż za kratkami czeka na rozpatrzenie swojej sprawy przez sąd. Za znęcanie się nad żoną grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, a za posiadanie narkotyków do 3 lat.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

a ilu dziennie zawijają pod wpływem alkocholu?
Anonim (niezweryfikowany)

Alkohol to bardzo trudne słowo.
Pan Prezes (niezweryfikowany)

AAA ratunku!! Amfetamina! A nikogo to nie obchodzi że jest b. Dużo takich samych lub podobnych przypadków tylko że gościu pił alkohol??!!
Anonim (niezweryfikowany)

kurde. o co chodzi?
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Chciałem tylko odlecieć, jak najdalej od wszystkiego.

Ponad rok nie brałem żadnego aptecznego syfu, niestety przypomniałem sobie o tym, przeglądając Internet. Trafiłem na jakąś informację o opioidach. Przeczytałem kilka linijek tekstu, który pomimo przeczytania nie włożył do mojej głowy żadnej informacji, zamyśliłem się o tym, że dawno już nie brałem niczego z apteki. Nie byłbym w stanie przeżyć tego okresu bez czegoś innego i z całą pewnością zastąpiłem sobie to chociażby amfetaminą i inną chemią. Będąc na przymusowym odwyku od dwóch miesięcy, coś pękło we mnie i nie byłem już w stanie chować się przed aż nadto szarą rzeczywistością.

  • LSD-25

Wszystko zaczęło się gdy weszliśmy z kumpelą na serwer dotyczący narkotyków. Było tam pełno fajnych artykułów. Kilka opisów tripów, a przede wszystkim dość spory artykuł o kwasie. Zaczęliśmy wyobrażać sobie jak to by było zarzucić sobie papierka. Słyszeliśmy o nim z opowiadań innych i z kilku sprawozdań znalezionych w necie. Faza kwasowa rysowała się w naszej wyobraźni zupełnie inaczej niż przeżycia po zwykłej, dobrej gandzi. Postanowiliśmy: trzeba będzie spróbować przy najbliższej nadarzającej się okazji. No i okazja nadeszła.

  • 5-MeO-MiPT
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Ciemny pokój z włączonym filmem. Umysł: Pozytywne nastawienie psychiczne , chęć przeżycia szalonej psychodelicznej jazdy. Pierwszy raz z tryptaminami.

Wzrost : 182cm    Waga : 85kg

 

To co przeżyłem pod wpływem tej substancji to częściowo masakra , piszę ten trip report by ostrzec o skutkach tej substancji tych którzy zamierzają to brać. Ogólnie dawka substancji którą wziąłem jest uznawana jako psychodeliczny hardcore.

 

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Pozytywno - kijowe :P

Chciałem podzielić się tym tripraportem — a właściwie nie do końca raportem jednego tripu, lecz wielu razem. Nie bierzcie narkotyków — żadnych, nawet marihuany.