REKLAMA




Częstochowa: Krawcowa handlowała dopalaczami

Joanna B. i Barbara Ż. kupowały te środki za pośrednictwem jednej ze stron internetowych, a następnie sprzedawały je z zyskiem w swoim mieszkaniu. Miesięcznie siostry sprzedawały dopalacze nawet kilkudziesięciu osobom.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni
JS
Komentarz [H]yperreala: 
...bo kto powiedział, że chałupnictwo nie może iść z duchem czasu - zwłaszcza gdy krajowa parapolityka narkotykowa stwarza tak znakomite warunki rozwoju szarej strefy.

Odsłony

277

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko 3 osobom, dotyczący wprowadzania do obrotu tzw. dopalaczy.

- W toku śledztwa ustalono, że siostry Joanna B. (42 l., z zawodu krawcowa) i Barbara Ż. (56 l., z zawodu kaletnik), zamieszkiwały razem w częstochowskiej dzielnicy Północ. W lipcu 2014 roku oskarżone wpadły na pomysł handlu tzw. dopalaczami. Joanna B. i Barbara Ż. kupowały te środki za pośrednictwem jednej ze stron internetowych, a następnie sprzedawały je z zyskiem w swoim mieszkaniu. Miesięcznie siostry sprzedawały dopalacze nawet kilkudziesięciu osobom - informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

W dniu 14 września 2015 roku przeprowadzono przeszukanie ich mieszkania, w wyniku którego ujawniono znaczną ilość dopalaczy. Ponadto w pokoju Joanny B. znaleziono 26 gramów amfetaminy, 104 gramy narkotyku o nazwie 2CB i 13 gramów substancji psychotropowej w postaci tzw. kryształków. W pokoju Barbary Ż. ujawniono natomiast 38 gramów narkotyku o nazwie 2CB.

Z opinii biegłych toksykologów wynika, że zażycie zabezpieczonych w mieszkaniu dopalaczy, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka.

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w tej sprawie złożyła matka nastolatka, który zaopatrywał się w dopalacze u oskarżonych sióstr. Kobieta ta zauważyła dziwne zachowanie syna i ustaliła, iż przyczyną takiego stanu rzeczy było zażywanie przez niego dopalaczy.

W śledztwie stwierdzono jednocześnie, że nastolatek kupował także dopalacze u 35-letniego Piotra W., który również został objęty aktem oskarżenia.

Prokurator przedstawił Joannie B., Barbarze Ż. i Piotrowi W. zarzuty sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, poprzez wprowadzanie do obrotu substancji szkodliwych dla zdrowia. Podejrzani przyznali się do zarzucanych im przestępstw i złożyli wyjaśnienia, które są zgodne z opisanym stanem faktycznym. Ponadto Joannie B. i Barbarze Ż. przedstawiono zarzuty posiadania narkotyków, do których podejrzane także przyznały się.

Wobec Joanny B. i Barbary Ż. prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji.

W trakcie śledztwa na poczet kar grzywny zabezpieczono u podejrzanych pieniądze w kwocie ok. 9000 zł.

Oskarżeni w tej sprawie nie byli w przeszłości karani.

Przestępstwo sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób, poprzez wprowadzanie do obrotu substancji szkodliwych dla zdrowia, jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Przestępstwo posiadania znacznej ilości narkotyków jest zagrożone karą pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25B-NBOMe
  • Bufedron
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Mieszkanie. Godzina około południa.

Zażycie 25B-nbome, było moim drugim spotkaniem z psychodelikami. Pierwszym był 2C-D, które bardzo mi się podobało, ponieważ dawało piękne efekty wizualne (trip raport do przeczytania w moich raportach), dlatego też zdecydowałem się na następne przygody z tymi pięknymi substancjami.

Rzecz działa się trochę ponad miesiąc temu, na spokojnie można było chodzić po dworze w krótkiej koszulce. W tym dniu świeciło słońce, było bezwietrznie oraz bardzo ciepło. Idealny dzień, do tego sobota; wolne.

  • 25C-NBOMe

pusty dom, dużo wolnego czasu, pozytywne jak zawsze nastawienie do tripa i te same oczekiwania

Moja przygoda z fenkami po starcie szybko nabrała tępa, bardzo mi się spodobały a na początku było tylko 25i-nbome, później postanowiłem próbowac reszty a narazie zatrzymałem się właśniena 25c-nbome i dziś będzie trip raport oraz kilka uwag co do 25i-nbome i 25c

09:50, sobota, rodzice wyjeżdżają do znajomych na prawie cały dzień więc cały dom jest tylko dla mnie, od razu wiem co robić przy takiej okazji i wyjmuję ostatni już blotter 1mg 25c-nbome schowany między pudełkami gier komputerowych na półce

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

Set&setting Chęć przeżycia czegoś nowego, przyjazd przyjaciółki z nad morza, podekscytowanie, lekki strach. Otoczenie: Grupka bliskich przyjaciół dom, osiedle

Historia ta jest z przed paru miesięcy postanowiłem ją opisać gdyż było to bardzo niezwykłe przeżycie dla mnie jak też jestem teraz osobą bardziej doświadczoną.
Myślę że naprawdę warto jest przeczytać trip raport będzię on przestrogą jak też opisaniem czegoś naprawdę mistycznego.

Witam chciałbym opisać tutaj przebieg swojego 1 niezwykłego tripa który był nieplanowany aż tak, jak też jest to mój pierwszy trip raport.
(historię chcę przedstawić cała i najlepiej jak potrafię aby przybliżyć innym jak ten wieczór wyglądał. Jak też jak wyglądało moje nastawienie.)

  • Grzyby halucynogenne

nazwa substancji: grzyby



poziom doświadczenia użytkownika: nie zliczę ile razy - w każdym razie od jakiś 3lat zdarzało się kilkakroć w ciągu roku wrzucać grzyby. Inne doświadczone: marihuana, LSD, feta, ecstasy, DXM; mniej ważne mieszaniny prochów “uppers, downers, screamers, laughers” etc.



dawka, metoda zażycia: najwięcej 50, suszonych nawet więcej. Najlepiej komponują się z pizzą, albo czymkolwiek podgrzewanym, żeby zatopiły się w topiącym serze... Smakuje jak zwykłe podgrzybki, yummie ;D


randomness