REKLAMA




Dopalacze na Śląsku: Kolejne zatrucia dopalaczami. Ofiary dopalaczy w szpitalu w Katowicach

- Jedna z tych osób mogła znać jedną z ofiar dopalaczy, która zmarła w czasie świąt Bożego Narodzenia - zdradzają policjanci.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni
Arkadiusz Biernat
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

222

Prawdopodobnie przez zatrucie dopalaczami do szpitala w Katowicach trafiły dwie osoby z powiatu mikołowskiego.

- Jedna z tych osób mogła znać jedną z ofiar dopalaczy, która zmarła w czasie świąt Bożego Narodzenia - zdradzają policjanci. Trwa śledztwo w sprawie.

Kolejne niepokojące wieści docierają do nas z powiatu mikołowskiego, gdzie w podczas świąt Bożego Narodzenia zmarły trzy osoby. Wszystkie miały wcześniej zażywać dopalacze. W szpitalu w Katowicach przebywają kolejne dwie osoby, które miały prawdopodobnie kontakt z podejrzanymi substancjami. To 16-letnia dziewczyna i 27-letni mężczyzna. Oboje pochodzą z powiatu mikołowskiego.

Nastolatka trafiła do szpitala jeszcze pierwszego dnia świąt Bożego Narodzenia. Mężczyzna został zabrany przez pogotowie ratunkowe w czwartek (27 grudnia). Ich życiu prawdopodobnie nie grozi niebezpieczeństwo.

- Istnieje prawdopodobieństwo, że obie osoby zażywały dopalacze. To jednak potwierdzą specjalistyczne badania. Trwa śledztwo w tej sprawie - mówi sierż. szt. Monika Bartecka z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie.

Policjanci dodają, że jedna z poszkodowanych osób mogła znać jedną z ofiar dopalaczy, która zmarła w święta Bożego Narodzenia. To jednak wciąż przypuszczenie, a wątpliwości rozwieją prowadzone czynności przez mundurowych. W sprawie trwają m.in. przesłuchania świadków.

To było tragiczne święto Bożego Narodzenia w Mikołowie. W sumie zmarły trzy osoby, które wcześniej miały przedawkować dopalacze. 22 i 23-letni mężczyzna oraz 35-letnia kobieta zmarli w pierwszym dniu świąt. Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną tragedii mogło być zatrucie dopalaczami.

Mikołowscy policjanci pod nadzorem prokuratury wyjaśniają okoliczności śmierci trzech osób. W środę mundurowi zatrzymali mężczyzn mogących mieć związek ze sprawą.

Z policyjnych ustaleń wynika, że pośredniczyli oni w obrocie tzw. dopalaczami, które mogły przyczynić się do śmierci mikołowian. Zatrzymani to mieszkańcy powiatu mikołowskiego w wieku 35, 31 i 17 lat. Już usłyszeli zarzuty związane z rozprowadzaniem dopalaczy. W trakcie zatrzymań stróże prawa odnaleźli blisko 30 gramów trujących substancji.

- Apelujemy do osób, które mogą mieć kontakt z dopalaczami. Zażycie nawet niewielkiej ilości może stanowić śmiertelne niebezpieczeństwo. Jeżeli ktokolwiek podejrzewa, że ma do czynienia z osobą pod wpływem dopalaczy, powinien natychmiast wezwać pomoc lekarską oraz o sytuacji powiadomić policję - apelują policjanci.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-E
  • Pierwszy raz

Mieszkanie znajomego. Specyfik zjedzony o 21.00, koniec wszelkich doznań po ok. 10 godzinach.

Moją przygodę z 2C-E rozpoczęłam od przyjęcia dawki 20mg – ok. 2/3 połknęłam, 1/3 zaaplikowałam donosowo po upływie jakichś 20 minut od zjedzenia „bomby”. Już kilkanaście minut po wciągnięciu kreseczki poczułam pierwsze efekty. Żałuję, że nie zaaplikowałam sobie więcej tą drogą, bo wiem że w moim przypadku zjadanie narkotyku daje kiepskie efekty, lecz kolega nastraszył mnie, że proszek straszliwie żre w nos. Okazało się, że moje obawy były mocno przesadzone – specyfik rzeczywiście nie był najprzyjemniejszym, co wciągałam, ale nie plasował się też w czołówce najgorszych.

  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, bardzo silne podniecenie przeżycia "zatrucia" Tryptaminą. Od kilku dni zalewałą mnie euforia i pozytywne nastawienie do bytu. Samotność z powodu braku bratniej duszy do Tripowania. Nastawiony na wyjście do lasu, łąkę lub staw

Może i ten "Trip Raport" jest długi, jednak zawiera w sobie tak naprawdę okrojone dwa "Trip Raporty" z doświadczeń których jak każdy wie nie da się opisać słowami. Starałem się nie lać przesadnie wody i dostarczyć wam porządnego opisu mojego przeżycia psychodelicznego z moją pierwszą Tryptaminą- 4-Aco-DMT.

 

  • MDMA (Ecstasy)


wybralam sie ze znajomymi na minimale do jendnego z klubów w jednym z wiekszych miast ... na maxa pozytwynie nastawiona czekam juz w srodku na kumpla który mial mi dostarczyc tabletki. po godzinie czekanie nagle go spotykam a on mi mówi, ze nie dalo rady i nie ma. juz wczesniej bylam strszanie wku*wiona oczekiwaniem na jego przybycie a on ze "nie ma" ! wrrrrr:/

randomness