REKLAMA




Zabrze: 13-latka, która leżała w szpitalu, miała przy sobie amfetaminę

Zabrzańscy policjanci prowadzą czynności w sprawie posiadania amfetaminy przez 13-letnią dziewczynkę. O jej dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Zachodni

Odsłony

815

Zabrzańscy policjanci prowadzą czynności w sprawie posiadania amfetaminy przez 13-letnią dziewczynkę. Nastolatka „wpadła” z narkotykami w szpitalu, gdzie przebywa na leczeniu. O jej dalszym losie zadecyduje sąd rodzinny.

Zabrzańscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości nieletnich prowadzą czynności w sprawie posiadania narkotyków przez 13-letnią dziewczynkę. Informację, że nastolatka może być w posiadaniu substancji zabronionych, policjanci otrzymali od personelu szpitala, w którym dziewczynka przebywa na leczeniu.

Podczas czynności ujawniono woreczek foliowy z zawartością białej substancji. Badanie wykonane przez technika kryminalistycznego potwierdziło, że zabezpieczona substancja to amfetamina. Sprawą 13-letniej mieszkanki Tarnowskich Gór zajmie się sąd rodzinny.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

kotokurwapies
Tak ze 4 lata za młoda
doktor_koziełło
Śląska patola.
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Otoz wszystko to co mam zamiar opisac, wydarzylo sie mniej wiecej 1,5 roku temu, we wczesna wiosne... jezeli mnie pamiec nie myli, byl to zapewne marzec lub kwiecien. Mielismy z jakiejs okazji (nie pamietam juz niestety dlaczego) kilka dni wolnych od budy, i zeby bylo smiesznie, na te kilka dni, moii starzy wybyli z domu na jakas wycieczke za granice... Szkoly nie bylo, chata wolna... czegoz jeszcze do szczescia potrzeba ??? Stwierdzilismy z moim najlepszym kumplem (psedonim Rochu), iz mozna by ten wolny czas wykorzystac i pokrecic sie troche na czyms naturalnym, a najlepiej na skunie.

  • Dekstrometorfan

data zatrucia ;-): 06.10.2001r.


dawka trucizny: 2 razy po 150mg bromowodorku DXM (Acodin tabletki po 15mg - wrzucone 20 tabletek po 10 w odstępie 10-15 minutowym, rozgryzione i popite yerba mate

godzina: opis:

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom z pozytywnym nastrojem

Zjedzenie acodinka było po eraz kolejny decyzją spontaniczą którą zdeterminowała nuda, zadaje sobie pytanie czy już jestem uzależnionym ćpunem czy tylko osobą która lubi spędzać kreatywnie czas, jednak po zjedzeniu całej paczki trudne pytania odeszły w niepamięć, zjadłem całe świństwo o godzinie 21:00 podczas tripa towarzyszy mi astralnie znajoma którą nazwę E.

Sumienie jednak po zjedzeniu nadal przez chwilę nie dawało mi spokoju "znów ćpunie jeden zamiast narysować coś ładnego na portfolio to bawisz się w jednodniowego turystę, ty chory pojebie..."

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Patrz właściwy opis.

Opis pierwszego doświadczenia po grzybach halucynogennych (łysiczkach lancetowatych) w ilości 35 suszonych + taka sama dawka po dwóch godzinach. Całe doświadczenie trwało około cztery godziny. Pomijając szałwię wieszczą, było to moje pierwsze doświadczenie z psychodelikami. Opis dość rozwlekły i szczegółowy: pierwotnie pisany jako list do znajomego. Myślę jednak, że nie nudny. Zapraszam.

randomness