REKLAMA




Przewodnik Lekomana

Najpierw chciałbym z góry ostrzec, że nie jestem lekarzem, tylko medykiem hobbystą, tak więc ewentualne błędy są jak najbardziej możliwe. Napiszę tu moje spostrzeżenia, przekażę wiedzę jaką dysponuję, na temat różnych leków o działaniu psychoaktywnym.

Tagi

Odsłony

58800

Najpierw chciałbym z góry ostrzec, że nie jestem lekarzem, tylko medykiem hobbystą, tak wiec ewentualne błędy są jak najbardziej możliwe. Napiszę tu moje spostrzeżenia, przekażę wiedzę jaką dysponuje, na temat różnych leków o działaniu psychoaktywnym. Ten tekst służy tylko i wyłącznie celom edukacyjnym!!

Leki dostępne bez recepty:

1. Stymulanty

*Tussipect (Syrop - 98mg Chlorowodorku Efedryny, Tabletki - 15mg każda) - Zawiera efedryne, bliską pochodną metamfetaminy, różniącą się od niej zastąpieniem wodoru grupą hydroksylową przy węglu znajdującym się w łańcuchu najbliżej Pierścienia benzenowego. Efedryna uwalnia z zakończeń nerwowych noradrenalinę i blokuje wychwyt zwortny noradrenaliny z siłą większą od metamfetaminy, jednak w przeciwieństwie do niej praktycznie nie działa na wychwyt zwrotny dopaminy. Czyli po polskiemu: Pobudzenie psychoruchowe (czyli m.in. serca) jest bardzo duże (Tętno utrzymuje się stale w granicach 120 - 150 uderzeń/min, stymże u mnie naprzykład normą jest 180 - czyli Tachykardia, przy lekkim zdenerwowaniu podskakuje do 220, czasem do 240 - prawdopodobnie mogę mieć podobne schorzenie do ciebie, ale serca nie badałem od 11 lat.), natomiast jest euforia mała odczuwalna, w zasadzie występuje tylko za 1 razem. "Przyspieszenie" zaczyna się ok. 30 - 40 minut po zapodaniu tabsów, bądź 15 - 30 minut od zapodania syropu. Na półpusty żołądek. Trwa ono od 1 - 3h, potem jest już tylko niezbyt przyjemna senność przy zap... eeeee.... mocno pobudzonym sercu ;). Można nawet zasnąć na 1 - 1,5h, ale potem trudno zasnąć ze 24h, czująć sie jak wycieraczka do butów. Jeśli nie zdrzemniesz sie, wtedy kiedy się da, to potem i tak nie zaśniesz. Serce wali jeszcze z 18h. Troszke pomaga w tym wypadku aspiryna, jednak powoduje ona również mocniejsze wchonięcie sie efedryny.

Dawkowanie: Jeśli nie używa się za często, to jeden syropek, albo 10 tabletek spokojnie wystarcza. Na pusty żołądek ofkorz (co moze skutkować jednym z niewielu efektów niepożądanych tzn. lekkimi nudnościami - na początku raczej). Dawka śmiertelna ok. 1g.

*Sudafed - I inne leki zawierające pseudoefedrynę - rekreacyjnie to się te leki nie nadają. Pseudoefedryna działa jeszcze słabiej euforycznie od efedryny. Jeśli jednak ktoś chce osiągnąć podobne efekty fizyczne jak przy efedrynie to dawka efektywna jest 2 razy większa. *Kawa, Guarana, Cola, Kofex, Glukof itp. używki zawierające Kofeinę. O ile dobrze pamiętam kofeina blokuje receptory adenozynowe. Adenozyna to substancja, która gdy dociera do receptora Adenozynowego "mówi" tej komórce, żę jest "zmęczona" i często np. spowalnia jej aktywność. Adenozyna jest używana w medycynie przy niektórych chorobach serca. Kofeina, blokuje jej dostęp do receptorów i sprawia, że komórki wolniej się męczą, a serce nie otrzymuje wystarczającej ilości informacji, że ma zwolnić, więc przyspiesza. Jest to również efektem reakcji "obronnej" organizmu za pomocą adrenaliny, na cały ten bajzel w gospodarce Adenozyny. Dawkowanie: Jedna filiżanka kawy to ok. 80mg kofeiny. Dawka "rekreacyjna" to ok. 200 mg dla osoby żadko pijącej kawę. Dawka śmiertelna to 10g, choć znany jest przypadek śmierci po 3,2g.

2. Depresanty

*Thiocodin (15mg Fosforanu Kodeiny), Antidol, Talvosilen (20mg Fosforanu kodeiny i 300mg Paracetamolu) Codespan Forte, Eferalgan Forte, Talvosilen Forte (30mg/500mg), Etoran Max (słaby - 10/500)(Oprócz 1 wszystkie po ekstrakcji). Fosforan kodeiny (pod taką postacią występuje w Polsce kodeina) - ok. 5 - 10 krotnie słabsza od morfiny, jej metylowa pochodna. Sama działa dość słabo na receptory opioidowe, jednak jej główne działanie polega na tym, że w mózgu dzięki substancji (to chyba białko albo enzym - nie pamiętam) o kryptonimie CYP2D6 - ulega demetylacji do morfiny. Niestety u ok. 7% rasy białej ilość tego CYP2D6, jest znacznie obniżona, lub nawet wogóle go nie ma. W takiej sytuacji, na lycaeum pisało, że można łączyć kodeinę z substancją znaną jako GLUTHETHYMID (Glutetymid chyba po polsku - używany jako lek nasenny), która pozwala podnieść stopień demetylacji. Kodeina zawsze działa słabiej od morfiny, jednak wszystkie objawy niepożądane są jak przy morfinie (i tam lepiej zajrzyj - bo te objawy to takie małe nie są).

Dawkowanie doustne: ok. 250mg przy 70kg masy ciała. Dawka śmiertelna = 500mg fosforanu kodeiny. UWAGA - wszystkie te leki (oprócz Thiocodinu, lub czystej kodeiny - Codeinum Phosphoricum), należy poddać ekstrakcji. O tym pójźniej.

3. Psychodeliki

*Tussidex (kaps. 30mg), Acodin, Tussal, Agrotussin, (tabl. 15mg), DexaTussin, Robitussin Antitussicum, Robitussin Junior, TussiDrill (syropy - w zasadzie nieopłacalne) - te leki zawierają Bromowodorek Dekstrometorfanu (DXM). Choć jest pochodna morfiny, działa zupełnie inaczej. Działa depresyjnie na oddech, jak również w wielu wypadkach przeciwbólowo i tu podobieństwa chyba sie kończą, bowiem potwornie podwyższa ciśnienie. Szczere mówiąc niezawiele wiem o tej substancji, jednak ze względu na to, że można sie nieźle przerazić, domyślam, sie, że przyspiesza tętno. Co do efektów to są one w małym stopniu halucynogenne, a bardziej psychodeliczne (tendencja ta zmienia się wraz ze wzrostem dawki >600mg/75kg. - można zauważyć halucynajce, które gdy skupimy się, znacznie przewyższą psychodelikę) Następuje: zmiana świadomości, wyobrażenia i imaginacje, czasem nawet OOBE. Nie znaczy, to, że po DXM człowiek widzi normalnie. Co to to nie, ale halucynacje zdarzają się naprawdę rzadko. Dawkowanie: Na 1 raz proponuję zażyć do 150mg (W przypadku masy mniejszej niż 40kg, dawkę zmniejszyć o połowę, ale pamiętajcie dzieci nie bierzczie sie za to), to da nam wiedzę o tym czy nie jesteśmy uczuleni.

Dawką tripową jest ok. 30mg/5kg masy ciała. Mocno tripową. Często występuje również nieprzyjemne swędzenie i twarz o konsystencji kisielu Winiary. Jak na to poradzić?? Nie da się temu całkiem zapobiec, to po prostu mija z czasem, ale można załagodzić pijąc wcześniej wapno, a tabsy popijając sokiem z pomarańczy. Nie łączyć z "przyspieszaczami", ze względu na podwyższone ćiśnienie. Karetki często wyjeżdżają do DXMowiczów Powoduje silną depresję oddechową. Uważać z astmą!! Rzyganie jest możliwe :D Smacznego.

*Tantum Rosa (Płyn do płukania pochwy ;) tzw. cipacz)- Zawiera Chlorowodorek Benzydiaminy. O tej substancji też wiele nie wiem i znowu walne hipotezy. Jest napewno stymulantem, a choć tętna sobie nie mierzyłem, to powoduje bardzo silne lęki, a to napewno działa niedobrze na serce. Zasnąć się nie da, przez czas trwania halucynacji i po nim, czyli razem do 20h. Dawkowanie: Wyekstrahowane (o tym później) ok. 2 - 3 saszetki Tantum Rosa. __UWAGA!__ Benzydamina wypłukuje się z organizmu okolo 48 godzin w dawkach __leczniczych__, zaś dawki rekreacyjne wypłukują się o wiele dłużej, wiem z wlasnego doswiadczenia jak bardzo benzydaminą możemy sobie zaszkodzić, tak więc polecam nie robić eksperymentów z tą substancją, tudzież ograniczyć sie do tylko jednego, chyba że pragniesz przez __miesiące__ słyszeć, i widzieć więcej niż inni...

Leki dostępne na recepte.

1. Silni agoniści receptorów opioidowych

*Doltard, MST Continus, Sevredol, Vendal, M-Eslon, Morphini Sulfas - Morfina - działa silnie na receptory opioidowe "my" (transkrypcja z greckiego. Ta litera wygląda jak u, które po lewej stronie ma taką "laskę" w dół. W matematyce oznacza przedrostek mikro, wymawia się ją właśnie "my" (spotkałem sie na amerykańskich stronach z nazwą "mu")), natomiast słabiej na receptory kappa i delta. Działa bardzo silnie przeciwbólowo i depresyjnie na układ nerwowy. Obserwuje się silną depresję oddechu (UWAŻAĆ Z ASTMĄ!), mocne obniżenie ciśnienia (nawet w średnich dawkach, powinno sie powoli wstawać do pozycji pionowej, gdyż serce może nie wypompować, krwi do mózgu) i spowolnienie czynności serca - do bradykardii włącznie (0 uderzeń/min). W wypadku przedawkowania, śmierć następuje w wyniku depresji oddechowej. Zahamowane są skurcze jelit, przez co rzadziej chodzimy do toalety i jest to "trochę" bardziej męczące. Sikać również nie jest najłatwiej (polecam przed wypróżnianiem gorący prysznic w okolicę wątroby i poniżej). W wypadku dawek większych od medycznych obserwuje sie również euforię, co jest częstą przyczyną ćpania tej substancji (ciekawe). Silnie uzależnia.

Dawki doustne: 20 - 40mg na pusty żołądek w zależności od masy. Morfinę trochę trudniej przedawkować od kodeiny, ale tylko trochę. Tolerancja rośnie w miarę szybko. Na zjeździe, zauważa się dużą chęć do spotkania twarz - kibel.

2. Benzodiazepiny - działają depresyjnie na ośrodkowy układ nerwowy, wywołują senność, są jednak w miarę bezpieczne, gdyż użyte bez innych depresantów (w szczególności alkoholu), prawie nie wywołują depresji oddechu. Jeśli ktoś łączy z alkoholem, to powinien mieć pewne doświadczenie z benzo i raczej pić 1-2 browary, a nie 0,5 wódki, bo to cholernie niebezpieczne. A dziury w pamięci powoduje prawie każda. Więc nie zdziw się jak niebędziesz pamiętać kiedy poderwałeś tą laskę, która obok ciebie leży, a w gorszym wypadku, kto zabił twojego pieska ;)

*Afobam, Xanax, Alprazomerck, Alprox, Neurol, Zomiren - Czyli Alprazolam, jest to benzodiazepina, o krótkim działaniu. Charakteryzuje sie dużym potencjałem rekreacyjnym i wspomaganiem tzw. LD czyli świadomych snów.
Dawkowanie: Rekreacyjnie 0,5mg do 1mg. Potem to się zaczyna robić dziwne rzeczy. Robi dziury w pamięci.

*Relanium - Zawiera Diazepam. Działa on słabo rekreacyjnie,bardzo dobry na lęki i pomaga zasnąć ;-). Okres półtrwania aktywnych metabolitów to ponad 100h. Dawkowanie: no ze 20mg to minimum. 100mg to nic dziwnego. Ale lepiej zacząć od mniejszych.

*Estazolam - zawiera Estazolam ;). Jest to benzodiazepina o dłuższym działaniu od Alprazolamu, również dobra rekreacyjnie, choć znacznie bardziej "senna". Dziury w pamięci to rzecz normalna. Dawka: 6 - 8mg

*Clonazepamum - Klonazepam, czyli to co tygrysy lubią najbardziej. Uwaga z dawkami, bo robi sie po tym rzeczy bardzo dziwne, nieraz związane z agresją, a potem się nic nie pamięta. Dawkowanie. Na 1 raz: 2mg. Naprawde nie więcej ;)

*Lorafen - Lorazepam. Nawet dobry rekreacyjnie. Dziurawi pamięć. Update: Próbowałem, dalej podtzrymuje opinie innych, że jest ciekawy, ale moim zdaniem estazolam z relanium lepszy. Brałem 2mg + piwo i 2 dni później 3mg + wino + 1mg (4h później) + browar. Było nawet fajnie stymże wogóle nie miałem tego uczucia (niewiem jak go opisać, ale pozytywnego) które miałem po innych benzo. Jak dla mnie raczej light drug. Ale stosowałem tylko 2 razy i w przeciwieństwie do innych benzo nie wpadłem w ciąg. Bo nie było go na tyle. Normalne dawkowanie: 2mg + browar. Tak na pierwszy raz proponuje choć alkohol nie jest konieczny i jak macie dużo lorazepamu to może lepiej najpierw poznać tą substancję.

*Rohypnol - Flunitrazepam - mało o nim wiem. Skonsultuje sie z kimś, kto lepiej wie. Dziurawi pamięć.

*Dormicum - Medazepam. Najkrócej działająca pochodna benzodiazepiny. Używana w premedykacji (czyli jako środek przygotowywujący do operacji) i znana tam pod nazwą "głupi jaś". Są jeszcze inne benzo, ale te są najbardziej znane. Będe dodawał tu dodatkowe informacje.

3. Barbiturany - też silne uspokajające, jednak znacznie silniej oddziaływują na serce i układ oddechowy, przez co są bardzo niebezpieczne. Przedstawiciele: Jest ich ponad 2000. Wymienie tylko najbardziej znany i 2 inne: Fenobarbital, allobarbital, cyklobarbital.

*Luminal - Fenobarbital. Najbardziej rekreacyjny z barbi. dawka optymalna ok. 200mg

4. Inne

*Tramal, Tramadol, Poltram i podobne leki zawierające Tramadol. Działa on na receptory opioidowe słabiej od morfiny i mniejwięcej porównywalnie do kodeiny. Jest jednak od nich bardziej "lajtowy", gdyz blokuje wychwyt zwrotny noradrenaliny i serotoniny. Dlatego też dawka śmiertelna jest wyższa od narkotycznej jakieś 7 razy (w przypadku kodeiny jest to sporne, ale 2,5 - 4 razy, a morfiny 5 razy) i jest bezpieczniejszy nieznacznie od Kodeiny i morfiny. Dzięki temu, że efekty niewielkich ilości noradrenaliny i działania tramadolu są antagonistyczne, jeśli idzie o działanie fizyczne, na serce i oddech nie jest wywierany tak silna depresja, choć można sobie łatwo wkręcić, że np. niemożna oddychać. Edit: Według najnowszych skonfrontowanych informacji Tramal jest słabszy od kodeiny, ale za to znacznie dłużej działa. I co jest niebezpieczne ludzie mają duże trudności z odstawnieniem. Słyszałem o: Bólach wszystkich mięśni i bardzo dużych problemah z zaśnięciem (porównywalnych do efektów odstawienia silniejszych opiatów).

Ekstrakcje

*Kodeina - do ekstrakcji nadają się tylko leki z dużą ilością kodeiny (>20mg - mniejsze ilości są nieopłacalne po prostu) i paracetamolem lub aspiryną (takich chyba u nas nie ma). Wykorzystujemy tu właściwości tych substancji. Potrzebne będą:
#Lek z którego chcemy ekstrahować
#Młotek, nóż - coś czym rozwalimy tabsy na proszek. Drobny proszek.
#2 Szklanki
#ciepła woda (ok. 30 - 40 stopni)
#łyżeczka
#lodówka
#filtr do kawy, lub bibuła ekstrakcyjna

Wykonanie - Rozwalamy tabsy na bardzo drobny proszek i wsypujemy go do ciepłej wody. Mieszamy za pomocą łyżeczki przez ok. 5 minut, do całkowitego rozpuszczenia się kodeiny (paracetamol się nie rozpuści). Ilość wody jak jest potrzebna to ok. 125ml na 400mg fosforanu kodeiny. Wkładamy tak przygotowaną mieszaninę do lodówki. Gdy jej temperatura spadnie do ok. 10 stopni wyciągamy ją i przesączamy przez filtr. To co zostało na filtrze to paracetamol i możemy to wywalić. Natomiast we wodzie mamy kodeinę. Możemy poczekać aż troche odparuje (ale nie przyspieszajmy tego procesu na kuchence gazowej bo se draga zdupimy) i wypić. Odparowanie nie jest potrzebne (no i ostrzegam, że płyn szybko się psuje), ale smak tego czegoś jest ochydnie gorzki. Pijemy na pusty żołądek. Przy ekstrakcji tracimy troche kodeiny, dlatego bierzemy dawki większe o jakieś 20 - 40mg.

*Tantum Rosa - są 2 metody ekstrakcji. Wodna i alkoholowa. Najpierw opiszę wodną. Potrzebne będą:
#Tantum Rosa
#letnia woda
#2 szklanki
#łyżeczka
#filtr do kawy lub bibuła ekstrakcyjna

Wykonanie: Wsypujemy zawartość leku do szklanki i dolewamy wody. Musi jej być ok. 30ml (tak naprawde 25, ale lepiej stracić 20mg benzy niz wchłonąć 2g soli) na jedną saszetę. Dobrze mieszamy przez przynajmniej 5 minut poczym przelewamy przez filtr (mogą być to chusteczki zamocowane na gumce) do drugiej szklanki. Teraz czekamy aż filtr się wysuszy bowiem tam została benzydiamina (wodę mona wylać). Dla Hardcorowców: Zjeść filtr ;]. Zjadamy to co zostało na filtrze i bawimy się.

Co do ekstrakcji alkoholowej to będzie nam potrzebne:
#Tantum Rosa
#Spirytus Retryfikowany (mniam ;))
#2 szklanki
#łyżeczka #filtr do kawy lub bibuła ekstrakcyjna

Wykonanie: Wsypujemy lek do szklanki poczym zalewamy go spirolem tak, żeby go zakrył (jak macie duzo spirolu i mocne gardło to mozecie zalać 2 razy dla pewności) i mieszamy przez 5 minut. Następnie odsączamy przez filtr i wywalamy go, bowiem Benzydiamina została w spirolu. Tera musimy to wypić. Można odparować jak kto umie, bo nie każdy spirol pija. No i jego za duża ilość troche zmienia działanie benzydiaminy, ale pozwala zasnąć w przeciwieństwie do metody wodnej.

Narazie to tyle. W tej chwili nie mam czasu pisać więcej, ale postaram się dodać szybko kolejne rzeczy. Mam prośbę. Jeśli coś zmieniacie, to wyślijcie mi info na maila yaniu3@wp.pl albo gg: 3820596. Bo szukanie zmian w tym bądź co bądź rozległym już poradniku, jest z deka uciążliwe. I jeszcze jedno. Mój kolega powiedział, że czempion mu grozi, tym, że wyśle do jego szkoły maila z informacją, że to mój kolega jest autorem tego tekstu. To nieprawda.

Oceń treść:

10
Average: 10 (1 vote)

Komentarze

Senny (niezweryfikowany)

Cytuje " 500mg fosforanu kodeiny = dawka śmiertelna " ja w wieku 15(!!!) lat brałem po 600 przy zerowej tolerancji i żyje, fakt nie było to zbyt mądre, ale jednak nic mi nie było, czułem się bdb. A skoro szczupłemu piętnastolatkowi nic się nie stało to tym bardziej dorosłemu nie powinno. No chyba że jednak miałem tolerancje w co wątpie jako że wtedy brałem jeszcze bardzo sporadycznie.. ( teraz mam 20, od 3 lat w ciągu )

Kosa (niezweryfikowany)

Ja wzialem 12 tabletek tiocodinu i nic czy można do niego dorzucić jakieś benzo?

Marcel (niezweryfikowany)

Ciekawe rzeczy napisałeś,masz wiedzę.Ale clonikow jadłem więcej niż 1 byl błogi spokój.Tylko żeby nie te dziury w pamięci ;)

LittleQueenie

"Morfinę trochę trudniej przedawkować od kodeiny" - sorry, kolego, ale to jest bzdura. 84% przypadków przedawkowania kody łączylo z innymi lekami (np. benzo) a w przypadku morfiny to sam sobie już ustal :) W każdym razie morfiny trzeba dużo niższą dawkę niż kody do spowodowania śmierci.

LittleQueenie

Mógłbyś jeszcze dodać że tramadol podnosi próg drgawkowy i człowieka może przy dużych dawkach najzwyczajniej wyterepać :) Dlatego zaleca się łączenie go z benzo.

benz0diazepina

Siema. Nawet nie potrafię założyć postu na hyperreal, jestem tu nowy i nie wiem jak zwrócić się o pomomoc. Ostatnio pierwszy raz przyjmowałem kodeinę. Na początek zarzuciłem 150 mg. Przez kilka godzin nic nie czułem. Pomyślałem że mam duża tolerancję i dorzuciłem 240mg. Łącznie 390mg. Nie czułem nic oprócz ogromnego świądu. Dodam że zażywam chlorowodorek mianseryny, ale w ten dzień nie zażyłem.

Valar Dohaeris (niezweryfikowany)

Czy przy braniu kodeiny ustępują również bóle brzucha (w okolicy jelit, żołądka itd.), czy jest odwrotnie? Jeśli tak to przy jakiej dawce?

Zajawki z NeuroGroove
  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

12.30 – parny, letni dzień, ogród botaniczny, w tym oranżeria z roślinami tropikalnymi i figurami bóstw hinduskich; 15.00-16.00 – obiad, kuchnia fusion; 16.30-18.00 – Muzeum Narodowe, wystawa Zofii Stryjeńskiej. Czas działania: 38 godzin (sic!)

Wstęp

  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Opisane w raporcie

(imiona zostały zmienione w celu ochrony danych osobowych)

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie optymistyczne

Postaram się opisać moje obserwacje z punktu widzenia osoby, która od zawsze była przeciw. Tak mi po prostu wpojono. Narkotyki to zło i tyle. Nigdy nie zakwestionowałem tej tezy.

A szkoda. 

Mam 40 lat i zero nałogów, nie piję, nie palę, nie interesowały mnie nigdy żadne narkotyki. Interesowały mnie: umysł, podświadomość, nadświadomość, hipnoza, świadome sny, OBE, oświecenie, śmierć kliniczna, itp. Jestem hipnotyzerem.