NFZ o fałszywych receptach na narkotyki

Wydział Gospodarki Lekami Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ informuje, że w obiegu aptecznym pojawiają się sfałszowane recepty na leki narkotyczne (Oxycontin, Durogesic, MST Continus) oraz psychotropowe (Clonazepam).

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RynekAptek/DIA

Odsłony

1249

Wydział Gospodarki Lekami Dolnośląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ informuje, że w obiegu aptecznym pojawiają się sfałszowane recepty na leki narkotyczne (Oxycontin, Durogesic, MST Continus) oraz psychotropowe (Clonazepam).

Recepty są wystawiane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale numery tych recept nie są wygenerowane przez Oddział Dolnośląski, mimo iż budowa numerów jest poprawna i sugeruje, że zostały one przydzielone przez DOW NFZ.

Ze względu na regularność pojawiania się powyższych recept w obiegu, władze Dolnośląskiej Izby Aptekarskiej zwracają się z prośbą o zwrócenie szczególnej uwagi na recepty wystawione na powyższe leki oraz każdorazowe sprawdzanie poprawności i autentyczności numeru takiej recepty w Portalu Świadczeniodawcy.

Powtarzającym się elementem na sfałszowanych receptach jest charakterystyczny układ danych na pieczątce lekarza wystawiającego oraz skrót „spec.” onkolog/neurolog etc.

Zgodnie z § 3 ust.1 pkt.6 Ogólnych warunków umów na wydawanie refundowanego leku, środka spożywczego specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobu medycznego na receptę, stanowiących załącznik nr 1 do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 grudnia 2011r. w sprawie ogólnych warunków umów na realizację recept oraz ramowego wzoru umowy na realizację recept (Dz.U. z 2013r. poz.364 z późn. Zm.) apteka ma obowiązek wykorzystywać informacje udostępniane aptece przez Fundusz, wobec czego recepty posiadające wyżej wymienione cechy, zrealizowane po dacie przekazania powyższej informacji, nie będą refundowane przez DOW NFZ.

Oceń treść:

Average: 7.8 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25C-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, chęć przeżycia lekkiego tripu w lesie.

 Swoją przygodę z psychodelikami rozpocząłem od NBOMe 25c. Z racji wielu przypadków hospitalizacji po NBOMach oraz tego że jestem bardzo podatny na wszystkie używki postanowiłem zacząć od bardzo małej dawki stopniowo ją zwiększając. Na pierwszy raz w domu zarzuciłem około 1/6 kartonika 1mg. Poczułem wtedy tylko lekkie wyostrzenie i nasycenie kolorów, niewielką euforię i empatię do członków rodziny i zwierząt.

  • Dekstrometorfan
  • Gałka muszkatołowa
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

---

Od zawsze czułem, że jestem jakiś inny. W pozytywnym, ale i negatywnym tego słowa znaczeniu- moja inność oznaczała bowiem ogromną wyobraźnię, dociekliwość, kreatywność, ponadprzeciętną inteligencję i empatię, ale z drugiej strony- lękliwość, nadpobudliwość, wycofanie społeczne i poootężny nieogar.

Jednym z moich najwcześniejszych wspomnień jest waterboarding, heh. Nie to, że stara mnie torturowała czy coś xD Śniło mi się to, bardzo często, po prostu, z bardzo dużą ilością szczegółów i bardzo dokładnym uczuciem dławienia się wodą. Dziwne.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Jestem teraz w ciekawej sytuacji życiowej. Wczoraj skończyła mi się codzienna praca zarobkowa, a od dziś wieczór na tydzień mam zamieszkać na działce. Jest to taki punkt przejścia między starą a nową rzeczywistością, a między nimi ten od dawna planowany trip. Pomimo tego, że spałem dziś ponad 12h, wciąż jestem zmęczony, zapewne przez nadmiar rzeczy i obowiązków, jakie na siebie nałożyłem w ostatnim okresie życia. Chciałem nawet przełożyć tripa, lecz nie mam na kiedy, ten dzień jest jedyny i idealny. Jestem na czczo. Setting: Pomimo tego, że zażywam DXM w domu, to jestem ubrany i od razu wychodzę nad pobliską rzekę. Jest zaraz po południu i jest ciepło oraz lekko pochmurnie.

Substacja: DXM-HBR ekstrahowane z Acodinu, eksperymentalną metodą (z małą wydajnością :( ), w dawce 140 mg = 2,47 mg/kg

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Własny dom, zupełnie pusty. Noc, dobre samopoczucie, brak problemów.

Cóż to był za trio! We wpisie na forum wspomniałem o nim słowami "uważajcie na aborty!" i jest to klucz do zrozumienia, dlaczego w miarę średnia dawka podziałał tak silnie. Trzy i pół grama suszu, z czego jeden gram to karłowate piny, których miałem tak wiele, że żal było mi ich się pozbywać i postanowiłem je również przyjąć.