Odmiany konopi

Witajcie Rolnicy, Na tej stronie dołączajcie swoje opinie o uprawianych przez siebie odmianach konopi.

Tagi

Odsłony

6707
Witajcie Rolnicy, Na tej stronie dołączajcie swoje opinie o uprawianych przez siebie odmianach konopi. Najprostszym i chyba sensownym sposobem będzie zakładanie stron o tytule takim, jak nazwa odmiany. Proszę ograniczyć się tylko do bardziej trwałych i uznanych marek, tzn. dostępnych w sklepach z nasionami lub stworzonych własnoręcznie i rozpowszechnianych wśród innych. Parę krótkich wskazówek: # Opisy dłączamy do strony o odpowiedniej odmianie. # W opisie __koniecznie__ podajemy, skąd były nasiona - z jakiego sklepu, czy może od koleżanki z podwórka. Jak od koleżanki, to wypadałoby zamieścić info, ile pokoleń temu opuściły sklep. # Piszemy tylko gdy jesteśmy przekonani, że odmiana jest czysta i z niczym nie krzyżowana. # Zamieszczamy możliwie dokładne informacje na temat warunków uprawy. # Warto też poinformować, jakie mamy doświadczenie w uprawie. __Uwaga: na razie nie działają linki ze znakiem # w nazwie, proszę więc wstrzymać się z dopisywaniem Skunka#1, Northern Lights#5, itd. itp.__ Zatem zapraszam: * [Hollands Hope] * [Super Girl]

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-B
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • LSD-25
  • MDMA
  • Tripraport

Głównie we własnym mieszkaniu z bliską osobą.

Jest to kilka raportów, a raczej historia doświadczeń z całą grupą substancji, dlatego wstępne informacje o dawce itd. różnią się . 

nic

  • 2C-P

  • Katastrofa
  • Marihuana

Wszędzie,całe dnie chłodziłem zjarany.

Zawsze byłem piątkowym uczniem,zawsze był ten pasek na świadectwie,mimo,iż zawsze po najmniejszej linii oporu.Byłem zawsze matematycznym świrem(w dobrym tego słowa znaczeniu) i ogólnie było fajnie.Porządna i wysoko wykształcona rodzina,nawet bardzo.Umiałem sobie radzić,taki mały cwany mózg ze mnie,w wieku 16 lat miałem już na interesy 1kg zielonego miesięcznie nawet.Po co to wszystko?

  • 5F-PB-22
  • Przeżycie mistyczne

Japao... Japao... Ja po Japao... Nie mogę przestać tego mówić. Uwielbiam ten stan - skuty jak dzika szmata do tego stopnia że chodzę po gigantycznych lokacjach pełnych szczegółów i znaczenia powtarzając pod nosem wyrazy bez znaczenia. Tym razem załączyło mi się Japao. Można powiedzieć że zauroczyłem się w tym słowie. JAPAO. :D :3