Wynajęli posesję po to, by spokojnie uprawiać konopie

Policjanci z Zarządu w Bydgoszczy CBŚP ustalili, że w Górsku pod Toruniem, w wynajmowanej posesji znajduje się nielegalna plantacja konopi indyjskich. Zatrzymano trzech mężczyzn i zabezpieczono ponad 180 krzewów konopi oraz 4 kg marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Express Bydgoski
BOB

Odsłony

229

Policjanci z Zarządu w Bydgoszczy Centralnego Biura Śledczego Policji ustalili, że w Górsku pod Toruniem, w wynajmowanej posesji znajduje się nielegalna plantacja konopi indyjskich. Zatrzymano trzech mężczyzn i zabezpieczono ponad 180 krzewów konopi oraz 4 kg marihuany.

W dwóch specjalnie przystosowanych pomieszczeniach budynku funkcjonariusze CBŚP w Górsku pod Toruniem odkryli ponad 180 krzewów konopi indyjskich, w różnej fazie wzrostu.

- Przy uprawie konopi wykorzystywany był specjalistyczny sprzęt oświetleniowo – grzewczy. Jak się okazało, część kwiatostanów była już wysuszona i w efekcie policjanci zabezpieczyli ponad 4 kg gotowej marihuany. Wartość czarnorynkowa zabezpieczonych narkotyków wynosi ponad 65 tysięcy złotych - informuje kom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowy Komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji.

Policjanci uważają, że plantacja mogła działać nawet od około roku, a wyprodukowana marihuana prawdopodobnie miała trafiać na nielegalny rynek powiatu toruńskiego. Jeden z zatrzymanych mężczyzn 49-letni Dariusz P. ps. „Siwy” wcześniej odpowiadał już za przestępstwo narkotykowe.

Na zatrzymanych ciążą zarzuty dotyczące uprawy i wytwarzania znacznej ilości narkotyków. Za tego typu przestępstwo grozić może kara do 15 lat więzienia. Sąd Rejonowy w Toruniu zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Pozytywny ale trochę zagubiony, oczekiwałem smoków. To było na początku sesji, niedługo przed trudnym egzaminem. Łączny czas doświadczenia to około 10 godzin.

Nie jestem ekspertem od dragów. Do tej pory moje jedyne narkotyczne przeżycia wynikały z marysi, alkoholu lub zbyt dużej ilości zielonej herbaty. Ostatnio jednak żarłocznie poszukuję nowych przeżyć, dlatego nie mogłem odmówić gdy mój dobry kolega, doświadczony kwasiarz, zaproponował coś mocniejszego. Kupiłem od razu dwa kartony i poprosiłem o tripmasterkę. Teraz wystarczyło poczekać do wtorku.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

 

  • 2C-P
  • Tripraport

Byłem zmęczony i sztucznie się stymulowałem amfetaminą od 24h. Nastrój ogólnie pzytywny, wręcz nieadekwatnie do sytuacji. Warszawa złote tarasy. Chęć przerzycia łagodnego stanu psychodelicznego który pozwoliłby mi na wyciągnięcie wniosków z aktualnej sytuacji.

Otóż po pewnej nieciekawej sytuacji z sąsiadami nie miałem gdzie się udać przez parę dni. Jako że był maj roku pańskiego 2014, a noce nie aż tak zimne spędziłem ten czas w plenerze. Gdy już nie starczało mi naturalnych sił, by kontynuować są wojaż, raczyliśmy się z dziewczyną amfetaminą. Następnego dnia w godzinach popołudniowych wpadliśmy na pomysł, by odwiedzić nam już dobrze znaną i niezmiernie przyjazną (przynajmniej dla mnie) krainę psychodelii. Do dilera nie był daleko dwie stacje metrem.