[H]yperreal - najważniejsze informacje

Zastosowanie LSD w Tybetańsko-Buddyjskim transcendentalnym doświadczeniu

Znakomity i wnikliwy podręcznik pomocny w uniknięciu nieprzyjemnych sytuacji i przeżyć podczas tripu oraz w wyciągnięciu z niego jak najwięcej dobrego - autorstwa dr Timothy Learyego.

Krzesło znów jest krzesłem

Można mieć w życiu wiele radości, ale nie wolno mieć szczęścia. Szczęście szkodzi.

Zjednoczeni w bezradności

Organizacja Narodów Zjednoczonych nie zmieniła swej polityki ograniczania narkomanii. Głównymi metodami walki z tym problemem pozostaną kontrole i kary. Artykuł z dnia 01.08.1998, opublikowany po spotkaniu we Wiedniu w 1998 roku.

Irlandzka Soma

"Nie mogę uwierzyć, że jestem pierwszym stawiającym pytanie o kult somy pośród Celtów, tych staromodnych Indoeuropejczyków tak lojalnych względem starożytnych ścieżek poznania i tak kochających intoksykację."

Chcemy płacić podatki... za legalną trawkę

Manifestacja 12 kwietnia 2003 - kim jesteśmy i jakie mamy cele?

Pigułka gwałtu

GHB to mała, prosta molekuła występująca naturalnie w ciele każdego człowieka. Strzeżcie się jej: może być narzędziem zbrodni doskonałej.

Choćby jedną osobę uratować

Czyli narkomany w "Tygodniku Solidarność"...

O poppersie

...słów kilka jeszcze.

Twórcze podejście do uzależnienia

O źródłach i Istocie uzależnień. Przedruk z miesięcznika Wegetariański Świat (wrzesień 2002).

McDonaldyzacja gorzałki

Artykuł/felieton z uczelnianiego miesięcznika Uniwersytet Kulturalny. wybledzony akapit można olać - to jakaś osobista wycieczka, za to reszta ciekawie traktuje o tradycji zażywania etanolu.

Poppers - azotan amylu

Modna gejowska używka."Poppers" jest slangowym określeniem substancji chemicznej o nazwie azotan amylu lub jej bliskich chemicznych krewniaków azotanu butylu i azotanu izobutylu.

Znaj swoje prawa! - Biuletyn ACK nr 18,5

Anarchistyczny Czarny Krzyż radzi jak zorganizować manifestację, pisać do więźniów, co robić gdy zostaniemy zatrzymani i jak zachować higienę w kontaktach z policją.

Królowie śniegu

Lepiej być narkotykowym bossem w Zielonej Górze niż mułem w Bogocie. Chyba że lubisz podróże zakończone pętlą na prysznicu.

Deprywacja sensoryczna

...w roztworze soli nie ma, że boli.

mush mush - uwagi do uprawy

Spostrzeżenia i uwagi do uprawy grzybów enteogennych pochodzące z mushmush stacji.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


Łysiczka Lancetowata


enteoczekolada nadziewana mielonymi grzybkami w ilości ok 60-80 szt.


(dostawca przywiózł materiał pokruszony dlatego tródno dokładnie określić ilość ;)


miałem zaszczyt próbować grzybków wcześniej, zmieniły mnie, pokazały coś...

teraz zrozumiałem co to było, zrozumiałem bo czas był odpowiedni.


-------


set&settings:


6 dzień 3 miesiąca, 6 marca 2004, sobotni wieczór, pełnia, rok przestępny, dziwna data...

  • Bieluń dziędzierzawa
  • Problemy zdrowotne

Zwykły dzień

[Info: notatki pochodzą z wątku Bieluń dziędzierzawa]

Autorką poniższego jest użytkowniczka matematyka:

Dalszy mój kolega chciał zjeść bieluń. Mówił mi: e, matematyka, chodź, zjedz bieluń ze mną, wiem gdzie rośnie. Odpowiedziałam mu: czyś ty się z chujem na łby pozamieniał? I odeszłam. A on zebrał bieluń. I zjadł.

  • Miks
  • Tramadol

Pierwsze w moim życiu święta spędzone poza rodzinnym domem, do tego współlokatorzy wyjechali, więc wolna chata.

Miałem oto spędzić pierwsze święta w swoim życiu w samotności. W sumie nie miałem nic przeciwko, a nawet sam do takiej sytuacji doprowadziłem. Rodzicom powiedziałem, że będę wtedy pracować, żeby zarobić więcej, jako że krucho wtedy było z pieniędzmi. Z początku oponowali, ale jednak po jakimś czasie dałem im do zrozumienia, że niestety na wigilięw domu mnie nie będzie.

  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Miejsce : las , domek na drzewie Osoby : jedna osoba oprócz mnie Nastrój : wesoła Myśli : moj chłopak nie był by zadowolony jak by sie dowiedział co robię Oczekiwania : chce być po tym wyluzowana i chce sie śmiać

Mój pierwszy raz z marihuaną według mnie był to bad trip. 12.00 rano poszłam z koleżanka nazwijmy ją litera P do lasu na taki domek na drzewie. Miałyśmy ze sobą 2 piwa i zielone. Nie wiem skąd ono było (zielone) bo to było P. Mojej koleżanki to nie był pierwszy raz mówiła,że jest fajnie , że jest sie wyluzowanym i sie ze wszystkiego śmieje. Stwierdziłam ze czemu nie można spróbować. 12.30 byłyśmy na miejscu. Siedzimy juz w domu na drzewie otworzyłyśmy piwa. P nabiła fifke i dała mi ją. Powiedziała, że mam palić pierwsza.

randomness