kanaba

Ekipa Wrocławskiej Kanaby podjęła współpracę z ludźmi tworzącymi niesamowity festiwal z niespotykaną atmosferą- HipHop Kemp.
W stolicy przed Sejmem w strugach rzęsistego deszczu za legalizacją marihuany demonstrowało dwieście osób. Manifestujący rozłożyli w parku przed Sejmem transparent "Sadzić. Palić.
Setki osób będą manifestować w sobotę w Warszawie przeciwko więzieniu za skręta w kieszeni. Tymczasem parlament rozpatruje projekt, który zaostrzy kary za posiadanie narkotyków.
Chcesz dojechać na Marsz Miliona Blantów, ale jestes sam/sama? Nie mieszkasz w Warszawie?
Chcesz posiadać Prawo??? Czy wolisz żeby prawo posiadało Ciebie??? Aktywuj się. Przyjdź na spotkanie informacyjne!!
Mimo braku konsultacji nawet wewnątrz instytucji rządowych Minister Ziobro dalej forsuje ustawę wprowadzającą karę pozbawienia wolności do 8 lat bez wymaganego przez Radę Unii Europejskiej podziału na narkotyki miękkie i twarde...
Chcesz dojechać na Marsz Miliona Blantów, ale jestes sam/sama? Nie mieszkasz w Warszawie? Nie lubisz samotnych podróży, kiepskich połączeń? Uważasz, że jazda pociągami PKP jest niebezpieczna lub męcząca? Masz samochód? Chcesz obniżyć koszta dojazdu? Ten artykuł może rozwiązać twoje problemy.
Krótka informacja, jak dotrzeć na manifestację.
Zapraszamy na Globalną Parade Legalizacyjną która w tym roku odbędzie się w 207 miastach na całym świecie. W Polsce zaczynamy 20 maja 2006 o godz. 15:30 spod Sejmu RP w Warszawie.
Joł wszystkim, jak co sobote i niedziele, zapraszam na audycje na www.radio.kanaba.info start o 15 ...

List - Protest

Nie bądź bierny. Dołącz do protestu. Wyślij list do swojego Posła|. Zadzwoń, faxuj. W przyszłym tygodniu głosowanie nad nowelizacją wprowadzającą 8 lat więzienia za posiadanie!

List intencyjny - Program Tolerancji

Użytkownicy narkotyków w świadomości ogółu Polaków jednoznacznie kojarzą się z dogorywającym na dworcu cieniem człowieka, podczas gdy w rzeczywistości przygniatająca większość z nich to ludzie, którzy nie mają problemów spowodowanych przez stosowanie nielegalnych czy legalnych substancji odurzających.

Losy Jednego Procenta
posiadali 0,12g i 0,33g smiercionośnego suszu konopi indyjskiej
W ciągu ostatnich pięciu długich lat Kanaba stała się symbolem walki o legalizację. Przeprowadziliśmy dziesiątki akcji propagandowych i informacyjnych. Prowadzimy serwis informacyjny kanaba.info, stanowiący największe kompendium polskojęzycznych materiałów dotyczących skutków, efektów oraz historii i kultury stosowania konopi...
....Stowarzyszenia Na Rzecz Racjonalnej i Efektywnej Polityki Narkotykowej - Kanaba

Wolność Uprawy

ENCOD - Europejska Koalicja dla Racjonalnych Polityk Narkotykowych, której jednym z 120 członków jest KANABA, zaczyna nową kampanię skierowaną na spotkanie Komisji ds. Narkotyków ONZ w 2008 roku mające ocenić 10 letni plan likwidacji narkotyków na świecie.

KANABA Kanadzie

Kanadyjski aktywista i producent ziaren konopi Marc Emery 29 Lipca został zatrzymany przez swój rząd na podstawie prośby amerykańskiej Drugs Enforcement Administration (DEA). Grozi mu ekstradycja do USA gdzie może zostać skazany na dożywocie lub nawet karę śmierci za sprzedawanie za pomocą internetu ziaren konopi obywatelom Stanów Zjednoczonych.

List otwarty - kmentarz Ruchu na Rzecz Legalizacji konopi - Kanaba.info do kształtu nowo przyjętej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii
Młodzież wszechpolska w natarciu.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Klonazepam
  • Tripraport

Daleko od domu, tak jakbym po prostu wyszedł na spacer... Nastawienie psychiczne przed zażyciem bardzo pozytywne, ale chyba nie miało to wielkiego znaczenia.

To była bardzo nieodpowiedzialna akcja, która zaowocowała trudnym, aczkolwiek ostatecznie owocnym doświadczeniem...

T+???? : Noc, siedzę na przystanku autobusowym. "Co się, kurwa, stało?", mniejsza z tym. "Która godzina?", mniejsza z tym. Dookoła pusto, nic się nie dzieje. Wstaję, jestem w stanie chodzić. Przez chwilę, bo potem zauważam dziwne przyciąganie od strony wiaty przystanku. To grawitacja, ale wówczas o tym nie wiedziałem. Dziwne uczucie wywoływało poruszanie się dookoła wiaty będąc non stop do niej przyklejonym.

  • LSD-25
  • Tripraport

Znana nam spokojna łąka. Ja i brat.

Witam. Zaznaczam, jak zwykle, iż niniejszy tekst jest jedynie fikcją literacką.

Obawiam się, że w tym raporcie może dojść (a raczej na pewno dojdzie) do takiej sytuacji, gdzie jako jeden trip opiszę dwa... Po pewnym czasie zlewają się one, gdyż zarówno miejscówka, jak i towarzystwo były takie same, a i pogoda podobna... Przyjmijmy jednak, że wszystko działo się jednego dnia... Odświeżyłem nieco wspomnienia z bratem, więc opowiadanie powinno być nieco bardziej szczegółowe.

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.