Gen alkoholizmu

Alkoholika można zidentyfikować na długo przedtem, nim uzależni się fizycznie lub psychicznie od picia.

Tagi

Źródło

onet.pl,

Odsłony

2370

Alkoholika można zidentyfikować na długo przedtem, nim uzależni się fizycznie lub psychicznie od picia. Naukowcy odkryli genetyczną różnicę między ludźmi podatnymi na uzależnienie, a tymi, dla których nie stanowi ono większego zagrożenia. Poza możliwością stworzenia prostego testu, który wykrywałby genetyczne predyspozycje do alkoholizmu, najnowsze odkrycie może także pomóc opracować leki redukujące ryzyko poprzez naprawienie „błędu” w genach. Wiadomo, że dzieci alkoholików częściej same zostają alkoholikami – nie wiadomo natomiast, na ile wynika to z wychowania w określonym środowisku, a na ile z dziedziczenia genów – nośników predyspozycji do uzależnienia. Robert Kennedy junior, członek słynnej dynastii amerykańskich polityków, który także miał w życiu poważne problemy z piciem, twierdził że w alkoholizm wpadł nieprzypadkowo. „Czułem się, jakbym urodził się alkoholikiem, a nie stał się nim” – mówił w 1997 roku. Badania na zwierzętach także wykazały, że niektóre osobniki poszczególnych gatunków miały genetyczne predyspozycje do uzależnienia od alkoholu – substancji z natury toksycznej, będącej produktem ubocznym metabolizmu cukrów. Naukowcy udowodnili, że możliwe jest wyhodowanie linii myszy laboratoryjnych, które wolą pić alkohol niż wodę. Wykazali także, że ta preferencja ta jest dziedziczona – a zatem musi być warunkowana genetycznie. Szybko jednak stało się jasne, że za tę predyspozycję do uzależnienia odpowiada nie pojedynczy gen, ale cała ich grupa i współdziałają one ze sobą w bardzo skomplikowany sposób. W dodatku na ich działanie mogą wpływać – czy nawet je blokować – czynniki środowiskowe, świadoma samokontrola, siła woli.

 

Najnowsze badania, których wyniki opublikowano w piśmie „Proceedings of the National Academy of Sciences”, wykazały związek pomiędzy fizycznym wpływem działania alkoholu – mierzonym stopniem zachwiania równowagi u osoby będącej pod jego wpływem – a różnicami w kodzie DNA związanymi z pewnym genem w chromosomie 15. Jak mówi szef zespołu badawczego, profesor Raymond White z University of California w San Diego, ten sam gen ma prawdopodobnie także związek z łatwością uzależnienia od nikotyny – uczeni łączą go z przypadkami palenia dużych ilości papierosów i zwiększeniem ryzyka wystąpienia raka płuc. – Większość naukowców zgadza się, że za podatność na problemy alkoholowe niemal na pewno odpowiada cała grupa genów – mówi profesor White. – Nas jednak zainteresował ten konkretny gen, z którym wiąże się tyle różnych zależności. W badaniu uczestniczyła znaczna liczba (prawie 400) bliźniąt z Kalifornii. Naukowcy, zamiast skupiać się bezpośrednio nad kwestiami uzależnienia, badali przede wszystkim to, jak poszczególne osoby reagują na alkohol. Podstawowym czynnikiem był właśnie poziom zaburzeń równowagi po wypiciu konkretnej ilości napoju wyskokowego. Jak mówi prof. White, stwierdzono, że osoby które mogą wypić więcej nie czując fizycznego wpływu trunku na swój organizm, są bardziej narażone na uzależnienie. – Ludzie, których organizmy były mniej podatne na działanie alkoholu, pili po prostu więcej – tłumaczy naukowiec. – I siłą rzeczy obracali się w środowisku pijących więcej. Adaptowali się do słabszej reakcji na trunki przez przyjmowanie większej ich ilości. A to oczywiście zwiększa ryzyko uzależnienia…

Oceń treść:

Average: 3.6 (5 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Co to za głupoty Wódkę trzeba pić bez nie się nie da żyć Przecież każdy wie że wódka lepsza od chleba pytasz się czemu bo gryźć nie trzeba
m. (niezweryfikowany)
pierdolisz. najlepsze to sa NARKOTYKI.
Anonim (niezweryfikowany)
wszystko dobre co kopie xd
Zajawki z NeuroGroove
  • 3 4-DMMC
  • Problemy zdrowotne

Często po skończonym tripie z fajną substancją mam ochotę podzielić się swoimi przemyśleniami, na JEJ temat z innymi. Wtedy piszę trip raporty, które potem trafiają albo do moich przyjaciół albo do internetu. Tym razem ten tekst ma inny charakter:
1. Informacyjny.
2. Pokazujący niebezpieczeństwo wynikające z zażywania 3,4 DMMC.

Start.

  • DPT

Set & Setting: Wieczór, dobre nastawienie. Najpierw impreza u kumpla, potem przez chwile dwór, na koniec własne łóżko.

Dawkowanie: Mniej więcej 3 x 33,(3)mg "Dipropyltryptamine" wciągane do nosa, średnio co 1-1.5h od pierwszego zarzucenia (gdy schodził peak).

Wiek i doświadczenie: 21 lat, z psychodelików to: Alkohol, MJ, Gałka, DXM, Benzydamina, 2C-E, jakieś piperazyny/dopalacze i teraz DPT.

  • Amfetamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Tripraport

Najpierw działka koleżanki, później różne miejsca począwszy od jakiejś melińskiej nory skończywszy na opuszczonym bunkrze.

Wszystko zaczęło się od tego, że w nocy z 12 na 13 sierpnia miał być najbardziej widoczny na terenie kraju deszcz meteorytów. Jako, że mieszkam w dużym, oświetlonym mieście, postanowiłam na jedną noc przenieść się do pewnego miasteczka, w którym mam wielu znajomych oraz chłopaka i wraz z nimi podziwiać te piękne widoki.

  • Calea zacatechichi

Ok, koniec opierdalania sie, zaczynamy...

Komedia w 3 aktach, występują:



  • Kava Kava 30% PE ekstrakt

  • Ephedra Sinica 8% PE ekstrakt

  • Salvia Divinorum 5x ekstrakt standaryzowany

  • Lobelia Inflata

  • Calea-Dreamherb

  • Tagetes Lucida

  • Sceletium Tortuosum dokladnie sfermentowane