Dlaczego alkohol i szlugi tak dobrze się dogadują?

Według artykułu, gdy połączysz lampkę czerwonego wina z papierosem, nikotyna zadziała jak stymulant zwalczający ziewanie, które pojawia się zazwyczaj przy połowie butelki. To daje początek swoistego rodzaju alko-nikotynowemu cyklowi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Vice.pl
Phoebe Hurst, tłumaczenie Ludwika Brózda

Odsłony

1324

Kanadyjskie duo, Small Town Pistols, grające country rocka mogło z powodzeniem czaić się w palarni twojego lokalnego pubu, po tym, jak w 2014 roku napisali swój hit „I Only Smoke When I Drink" („Palę tylko wtedy, gdy piję"). Patrz na pracowitego pracownika administracyjnego, który zręcznie balansuje trzema pintami, w międzyczasie kręcąc papierosa. Podziwiaj tych wszystkich, którzy w tygodniu wyznają zasadę „eat clean", ale po dwóch dietetycznych colach i ataku strachu przed tym, że coś ich ominie, zamieniają się w „socjalnych palaczy". Spójrz, jak sobowtóry Bernarda Blacka na przemian popijają złe Malbec i biorą leki na głód nikotynowy.

Wszyscy wypełniają swoje płuca toksycznymi dymami, pewnie – ale jeśli ta scena nie jest inspiracją dla szybkiego, akustycznego kawałka rockowego, to nie wiem, co nią jest.

Naukowcy ze School of Medicine Uniwersytetu Missouri być może doszli do tego, co dokładnie sprawia, że kombinacja procentów i papierosów jest tak inspirująca. W najnowszej pracy, opublikowanej w Journal of Neurochemistry, naukowcy uniwersyteckiego wydziału neurologii dowodzą, że papierosy mają antagonistyczne oddziaływanie na usypiający efekt spożytego alkoholu.

Według artykułu, gdy połączysz lampkę czerwonego wina z papierosem, nikotyna zadziała jak stymulant zwalczający ziewanie, które pojawia się zazwyczaj przy połowie butelki. To dowodzi swoistego rodzaju alko-nikotynowemu cyklowi.

Mahesh Thakkar, dyrektor badań na uniwersyteckim wydziale neurologii i główny autor studium, wyjaśnia: „Jeśli osoba pali, to więcej niż prawdopodobne, że spożyje więcej alkoholu i odwrotnie. To się wzajemnie przenika".

Jak dowodzą badania, w USA, 85 procent osób uzależnionych od alkoholu jest również uzależnionych od nikotyny. To także może być spowodowane przyjemnym wpływem połączenia procentów i papierosów na nasz mózg. W poprzednich projektach, Thakkar i jego drużyna dowiedli, że nikotyna oddziałuje na część podstawną kresomózgowia i zwiększa konsumpcję alkoholu i stymuluje ośrodek odczuwania przyjemności w mózgu.

Na potrzeby tego studium, badacze podawali czterem grupom szczurów różne kombinacje tych dwóch substancji. Pierwsza otrzymywała alkohol i nikotynę, druga sam alkohol, trzecia wodę i nikotynę, ostatnia natomiast – wodę.

Każda z grup była podpięta pod aparaturę monitorującą sen. Wyniki analizy wykazały, że podczas gdy szczury przyjmujące alkohol miały silne uczucie znużenia, te, którym podawano także nikotynę, słabiej doświadczały wywołanej alkoholem senności.

To doprowadziło naukowców do konkluzji, że nikotyna tłumi usypiające działanie procentów.

Thakkar wyjaśnia: „Odkryliśmy, że nikotyna osłabia usypiający wpływ alkoholu poprzez stymulację odpowiedzi obszaru w mózgu, znanego jako część podstawna kresomózgowia".

W czasie, gdy naukowcy mają nadzieję, że ich badania przyczynią się do poszukiwania bardziej efektywnych metod walki z uzależnieniami od nikotyny i alkoholu, wyniki ich eksperymentów całkiem zręcznie wyjaśniają, dlaczego tak łatwo siedzieć nad ranem i dyskutować o trzeciej fali feminizmu i teorii ekofeministek, napędzając się tylko stale przepełnioną popielniczką i kilkoma butelkami wina.

Oceń treść:

Average: 8.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Czas i miejsce: noc w domu (zazwyczaj); oczekiwania: chęć milszego spędzania czasu w samotności, ucieczka od codzienności i problemów.

Opiszę sposób, w jaki marihuana odmieniła moje życie oraz doświadczenia, uczucia i wyciągnięte wnioski z ostatnich kilku miesięcy, które spędziłem w towarzystwie tej rośliny.

Zacznę od opisu mojej przykładowej fazy:

Najbardziej lubię palić w samotności na chacie, w osobistej strefie komfortu. Po zapaleniu kładę się wygodnie, a na słuchawkach puszczam muzykę elektroniczną (słucham takiej tylko po paleniu). Zamykam oczy i od tej pory wszystko przestaje mieć znaczenie.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Set: Neutralne nastawienie, lekkie podekscytowanie, kompletny brak świadomości o potencjale DXM (absolutnie nie spodziewałem się takich efektów). Właściwie to może byłem trochę sceptyczny. Setting: Zupełnie niekontrolowany i nieplanowany. Początkowo na zewnątrz w osiedlowym skwerze, potem w swoim mieszkaniu. 3ech psychonautów (Jamnik, Torbiel & Acocharlie) na tej samej dawce DXM, (J & T z dużym doświadczeniem, A 1x czy 2 probowal i ja pod względem DXM i dysocjantów w ogóle dziewiczy umysł) + grupka znajomych na alko i THC do momentu wejścia Aco za wyjątkiem kolegi Crewniaka - tylko on był w stanie z nami wytrzymać.

Uprzedzam, że mam tendencję do rozciągliwości i jest to mój 1szy TR.
Jeśli chcesz przeczytać sam opis tripu, zjedź niżej - do 19stego akapitu. 

 

 

 

  • Katastrofa
  • Mefedron

Impreza,kumple,puste laski nastawienie w miarę

Normalnie, z uwagi na awangardową ortografię, gramatykę, interpunkcję i stylistykę, ten raport byłby do odrzucenia. Przepuszczam w ramach przestrogi. To może być wieczór każdego z Was... Pozdrawiam, admin.

 

Loża ja,X mój bardzo dobry ziomek i 2 koleżanki poznane wcześniej nazwe je D i C później dołączy moja dziewczyna nazwe ją B.

 

  • Mefedron

Autor: Pan Mathew

Set & Setting: domówka u kolegi pewnego weekendowego wieczoru, nastawienie dobre z dużym ciśnieniem

Postacie pierwszoplanowe: Ja czyli T i koleżka M + osoby nie biorące udziału w mefieniu lecz aktywne w imprezie.

Związek chemiczny(narkotyk): 500mg znakomitej jakości mefedronu znanego pochodzenia.