Badania: pracują nad lekiem na nadużywanie alkoholu

Amerykańscy naukowcy są bliscy opracowania nowego leku, który ma pomagać w terapii zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu – donosi czasopismo "Molecular Psychiatry".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Aptek/PAP

Odsłony

223

Amerykańscy naukowcy są bliscy opracowania nowego leku, który ma pomagać w terapii zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu – donosi czasopismo "Molecular Psychiatry".

Nadużywanie alkoholu w samych Stanach Zjednoczonych zabija ponad 88 tys. osób rocznie - wynika z analizy amerykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control). Ta suma jest wyższa niż łączna liczba zgonów z powodu HIV/AIDS, przemocy związanej z bronią i wypadków samochodowych. Mimo tego obecnie dostępne leki nie są skuteczne w walce z tym problemem.

Prof. Fatemeh Akhlaghi z University of Rhode Island College of Pharmacy stara się to zmienić. Jest blisko rozpoczęcia testów klinicznych nowego leku do terapii zaburzeń związanych z nadmiernym piciem alkoholu. Lek ten, opracowany pierwotnie przez firmę Pfizer w celu leczenia otyłości i cukrzycy, koncentruje się na grelinie, czyli tzw. hormonie głodu.

Grelina to 28-aminokwasowy peptyd produkowany i wydzielany przede wszystkim przez komórki żołądka. Jego główną rolą jest stymulowanie apetytu i przyjmowania pokarmu. Grelina zwana jest "hormonem głodu", gdyż jej poziom w organizmie oraz uczucie głodu są od siebie ściśle zależne.

Okazuje się, że u osób z zaburzeniem spożywania alkoholu wyższe stężenia greliny wiążą się z większym głodem alkoholowym i - w efekcie - większym spożyciem trunków. Naukowcy są przekonani, że doustny lek blokujący grelinę mógłby powstrzymać chęć na alkohol. Wstępne wyniki wykazały pozytywne wyniki u szczurów laboratoryjnych oraz u 12 ludzkich ochotników

- Wszystkie uzależnienia na poziomie mózgu wyglądają podobnie: uzależnienie od jedzenia, od alkoholu, od narkotyków - mówi prof. Akhlaghi. - Jeśli więc podamy lek, który może blokować receptory dla greliny, to nawet kiedy ktoś ma bardzo wysoki poziom greliny w organizmie, jego receptory grelinowe staną się +sparaliżowane+ i nie będą reagować na sygnał głodu. Także głodu alkoholowego - wyjaśnia.

- U 12 pacjentów, którzy zgłosili się do naszego badania, stwierdziliśmy istotne statystycznie zmniejszenie głodu alkoholowego i głodu żywnościowego. Jednocześnie zauważyliśmy, że lek był bezpieczny i dobrze tolerowany, nie wpływał na farmakokinetykę alkoholu i nie powodował znacznego osłabienia ogólnego działania greliny - dodaje badaczka.

- Leki, które są aktualnie dostępne do leczenia zaburzeń związanych z nadużywaniem alkoholu, opierają się głównie na opioidach lub innych substancjach, które powodują efekt awersyjny. Jednak przynoszą one bardzo niewielkie rezultaty - podsumowuje prof. Akhlaghi. - Nasze małe badanie wygląda na tym tle niezwykle obiecująco - dodaje.

Obecnie naukowcy przygotowują duże badanie kliniczne z podwójnie ślepą próbą i użyciem placebo, aby przetestować lek na dużej grupie osób nadużywających alkoholu.

Oceń treść:

Average: 8.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Zajebiście XD

Połączenie niesamowite, bałem się go dość mocno, a jednak było super.

Zarzuciłem 75+225mg DXM w odstępie godziny. Pół godziny przed drugą dawką poszło 2.5 grama grzybów. Na wszystko poszły jeszcze inhibitory - czosnek, żeby ograniczyć metabolizm do DXO, w celu mniejszej odklejki, a także sok z czarnej porzeczki jako iMAO.

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

Nastawienie zawsze było pozytywne, mój pokój, z dala od ludzi, miejskiej dziczy, pośród cudownej muzyki, drgań wszelkiej maści dźwięków.

Error 404

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Początkowo złe samopoczucie, wywołane niewielkimi problemami z zatruciem pokarmowym. Za to - wyostrzone zmysły i ogólne zrelaksowanie, które towarzyszy tuż po przebudzeniu. Całość wydarzeń utrzymana jest w godzinach 5:03 - 7:34 AM.

Przebudził mnie ból.

 

Nie mogłem w to uwierzyć, ale wszystko wskazywało na dokuczliwe zatrucie pokarmowe. Czułem, że... Nie no, czy ja zbliżam się do etapu wymiotowania z chwilowymi przystankami na dogorywanie agonalne w łóżku?!

 

Myślę, analizuję...

 

Nie no, że poważnie...?

 

Pierdolony cukier...

 

Nie mogę w to uwierzyć, przecież to było tylko kilkanaście niewinnych rurek z kremem, trochę żelków, pączek i odrobina ciasta!

 

Tego naprawdę prawie nie było!

 

  • Bad trip
  • Marihuana

Zachód, plener

Opisze wam bad tripa jakiego złapałem po jednym strzale z bonia, to będzie moj pierwszy raport.

Zacznijmy od tego, że żaden ze mnie nowicjusz, przez ostatnie 4 lata regularnie paliłem jointy, czasem wiadro czasem bonio. Na początku josh byl dla mnie świesznym papierosem, nie bylo żadnego melanzu by nie zapalic. Ziólko bylo srednie - 3 joshe wpadaly w obieg na 3-5osob i nigdy jakoś bardzo nie wchodziło ale muzyka brzmiala świetnie.

randomness