REKLAMA




sport

Klub piłki nożnej halowej z Holandii przez lata działał dzięki pieniądzom pochodzącym z przestępstw narkotykowych - informuje dziennik "Algemeen Dagblad".

3 lipca w meczu o ćwierćfinał Mistrzostw Świata zmierzyły się reprezentacje Kolumbii i Anglii. Brytyjskie media podgrzewały atmosferę przed tym kluczowym starciem. Z okładką przebił się „The Sun”, który użył kontrowersyjnej gry słów.

Oczyszczanie flagi z krwi i białego proszku

"Dlaczego aż tak interesuje cię wątek narkotykowy? To było dawno, żyjemy w innym kraju."
Za "trawkę" podobno biorą się nie tylko koszykarze, ale i działacze z USA. Słuchając opowieści naszych sportowców, można uznać, że palenie marihuany nie jest niczym nadzwyczajnym.

Na krótko przed wejściem Karima Benzymy na boisko, podczas środowego półfinału Ligi Mistrzów Bayern Monachium - Real Madryt (1:2), kamery uchwyciły jak żuł on tajemniczą, niebieskawą substancję. Okazuje się, że był to zabroniony w wielu krajach snus, czyli sporządzona z tytoniu używka, o bardzo wysokiej zawartości nikotyny.

Glen Davis wcześnie skończył karierę w NBA. Poza parkietem znalazł sobie nowy sposób na życie. Wiele wskazuje na to, że znany koszykarz został dilerem.