Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.
Były pięściarz ma poważne kłopoty i może resztę swoje życia spędzić za kratami. Przed amerykańskim sądem odpowie za przemyt ogromnych ilości narkotyków.
Były pięściarz ma poważne kłopoty i może resztę swoje życia spędzić za kratami. Przed amerykańskim sądem odpowie za przemyt ogromnych ilości narkotyków.
43-letni Goran Gogić od 2001 do 2012 roku stoczył 27 zawodowych walk w kategorii ciężkiej. Zwyciężył 21 razy, w tym 14 przez nokaut. Nie miał w swoim bilansie wielkich nazwisk. Rozprawił się m.in. z Ozcanem Cetinkayą, którego dosłownie zmiażdżył Łukasz Różański oraz pokonał Petera Simko, z którym wygrał Marcin Najman. Przegrał natomiast cztery walki m.in. z takimi rywalami jak Balu Sauer czy Constantin Onofrei, którzy walczyli o pasy IBF oraz WBO.
W boksie nie odniósł wielkich sukcesów, a co za tym idzie, nie zarobił dużych pieniędzy. Na te przyszedł czas po zakończeniu kariery, kiedy to skupił się na przestępczości narkotykowej. Gogić został zatrzymany w minioną niedzielę na lotnisku w Miami, skąd miał wylecieć do Zurychu.
43-latek usłyszał zarzuty narkotykowe. Miał zajmować się sprawami logistycznymi i nadzorować przemyt kokainy z Ameryki Południowej do Europy. Narkotyki były transportowane przez porty w Stanach Zjednoczonych i w 2019 roku amerykańskie służby przechwyciły trzy dostawy w Filadelfii, Nowym Jorku i w New Jersey.
W samej Filadelfii skonfiskowano blisko 18 ton kokainy wycenionej na ponad miliard dolarów. Jest to jeden z największych transportów narkotyków, jakie przechwycono na terenie USA. Co ciekawe, kontrabanda, która znajdowała się na pokładzie kontenerowca MSC Gayane została powiązana także z kartelem Kinahan, kierowanym przez Daniela, Christy’ego Juniora oraz ich ojca Christophera.
Daniel Kinahan podobnie jak Gogić jest dobrze znany w środowisku sportowym. W przeszłości był promotorem bokserskim, a także bliskim znajomym niepokonanego mistrza świata Tysona Fury’ego. To właśnie on miał pomóc „Królowi Cyganów” w powrocie na ring. Zajmował się także negocjacjami w sprawie hitowego starcia z Anthonym Joshuą, do którego ostatecznie nie doszło.
Aktualnie cała rodzina Kinahan ukrywa się przed służbami, a Tyson Fury i jego bliscy mają zakaz wstępu do USA, gdyż zostali powiązani z narkobaronem Danielem. Z tego właśnie powodu odwołano starcie Tommy’ego Fury’ego z Jakem Paulem.
Jak ustalili śledczy, Daniel Kinahan blisko współpracuje z Edinem Gacaninem, czyli jednym z bossów bałkańskiego kartelu Tito i Dino. Razem z aresztowanymi już Raffaele Imperiale, Ridouanem Taghim oraz Ricardo Riquelme Vegą tworzyli superkartel, który kontrolował przemyt narkotyków do Europy.
Wiele wskazuje na to, że Gogić może być jednym z ludzi pracujących dla superkartelu oraz grupy kierowanej przez Edina Gacanina. 43-latek miał za zadanie nadzorować pracę dostawców z Kolumbii, załogi statków oraz osób zatrudnionych w portach do rozładunku kokainy.
Za przemyt łącznie ponad 20 ton narkotyków byłemu pięściarzowi grozi od 10 lat więzienia do nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.
Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.
Z bad tripami jest tak samo na kwasie jak i w zyciu. Zycie tez moze
byc jednym wielkim badtripem, wogole to KAZDY ma swojego jakeigos
tripa, kazdy cpa.. cpa zycie. Wsdzystko zalezy od nastawienia (czyli
to co mamy w glowie) i otoczenia (czyli to jak ODBIERAMY bodzce
zewnetrzne, innych ludzi). Oczywiscie na bardtripy wplywaja inni
ludzie, ktorzy maja swojego tripa polegajacego na czynienjiu zla
innym. To zli ludzie. Badtrip po kwasie? Wyobraz sobie badtripa w
Świetny humor, duże oczekiwania przy jednoczesnej świadomości, że nie wolno się nastawiać, bo i tak będzie niespodzianka
Jeb. Trzaskam drzwiami samochodu. Zostawiam biało-pomarańczowego grata przed domem i biegnę ucieszony do swego pokoju z dwoma opakowaniami legalnych narkotyków. Ahoj kurwa przygodo! Skonsumuję te cukiereczki, hehe, a potem to już niech się dzieje, co ma się dziać! No, może nie do końca- jakiś tam zarys przyszłości kłębi mi się w chorej bani.