Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie

Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sportowefakty.wp.pl
Igor Kubiak

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

106

Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.

Casper Ruud podzielił się swoimi odczuciami na temat gry na US Open. W rozmowie z lokalnymi mediami przyznał, że zapach marihuany jest wszechobecny, nawet na kortach.

- Największą wadą Nowego Jorku jest to, że wszędzie czuć nieprzyjemny zapach marihuany. Nawet tutaj, na terenie obiektu. Trzeba się z tym pogodzić, ale nie jest to mój ulubiony zapach - powiedział dla Danmarks Radio.

Słowa Ruuda szybko poszły w świat. Cytuje je m.in. norweski NRK, hiszpańska "Marca" czy argentyński serwis Infobae. - Uważam, że to uciążliwe, gdy jesteś na boisku, a ktoś zapala jointa. Gracze nie czują się dobrze, gdy są zmęczeni i jednocześnie muszą wdychać zapach marihuany. Nie możemy nic z tym zrobić, chyba że prawo zostanie zmienione, ale wątpię, żeby tak się stało - dodał Ruud.

Nie jest to pierwszy raz, gdy zawodnicy narzekają na ten problem. Dwa lata temu Maria Sakkari podczas meczu na korcie 17 również skarżyła się na intensywny zapach marihuany. Kort ten znajduje się blisko Corona Park, co może być źródłem problemu. - Myślę, że to była marihuana, a zapach pochodził z parku - stwierdziła wtedy Sakkari.

Rebeka Masarova, która grała na tym samym korcie w 2021 r., potwierdziła te odczucia. - Grałam tam ze Svitoliną i już wtedy czuć było ten zapach, choć mnie nie przeszkadzał - dodała Masarova. Przypomnijmy, że od 2022 r. rekreacyjne użycie marihuany jest legalne w Nowym Jorku.

Ruud doszedł z Igą Świątek do finału w nowym formacie miksta na US Open. Rywalizację w singlu rozpocznie w nocy z poniedziałku na wtorek polskiego czasu. W pierwszej rundzie zmierzy się z Austriakiem Sebastianem Ofnerem.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Taki jak zwykle: pusto w domu, głęboka noc, zero oczekiwań i dobry nastrój.

Przyszedł czas by się pożegnać z ostatnimi kosmitami w pudełku. Ze dwa lata wcześniej wyhodowałem z kita kilkadziesiąt gramów suszu, w międzyczasie kilkanaście rozdałem i w ten oto sposób doszliśmy w naszej wspólnej podróży do chwili, gdy gramatura pozwalała na jeden konkretny trip, albo dwa na poziomie podstawowym (a muszę tutaj nadmienić, że odrobinę mocy już straciły). Zdecydowałem się na opcję "raz, a dobrze", ze względu na pełne zaufanie do Grzybów, a także chęć nieco donioślejszego uczczenia zdarzenia. Wszak przez ten czas przeszliśmy razem wiele.

 

  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Lekkie zmęczenie fizyczne jak i emocjonalne. Przez trzy dni gościliśmy u siebie ojca Kosmo i jego partnerkę. A, że goście to byli zabawowi to i lały się oporowe ilości browarów, a Akodin z Thiokodinem sypały się garściami. Mój organizm przyjął to nadzwyczaj dobrze, a nawet tego wyczekiwał, hehe. Nie mam swobodnego dostępu do ww. substancji. I bogu dzięki. Jedynymi efektami ubocznymi nadmiernego, bądź co bądź, eksploatowania organizmu, była lekka zgaga i niewyspanie, z powodu dzwięków wydawanych przez mojego teścia, kiedy śpi. Przypominają pracujacy kombajn. Decyzja o wrzuceniu tryptaminy była spontaniczna. Reasumując: stan fizyczny: 7 na 10, psychiczny: 9 na 10. Czułam kompletny luz i świadomość, że nic nie ciąży mi nad głową i pierwszy raz od jakiegoś czasu wszystko układa się po mojemu, nawet bez mojej ingerencji.

  Opisywany trip miał miejsce wczoraj, czyli trzeciego maja. Cały dzień (właściwie to tydzień) obfitował w dosyć intensywne przeżycia. Do tego w ostatnim miesiącu pobijam rekordy w częstotliwości jedzenia DXM w dawkach antydepresyjnych. A jak wielu z Was zdaje sobie sprawę, poprzeczkę zawiesiłam sobie wysoko. Ostatnim psychodelikiem jaki przyjmowałam było 2c-t-4 tydzień wcześniej, co w moim przypadku nie powinno mieć wpływu. Poprzednim razem przyjęłam 25 mg 4-aco-dmt i 300 mg DXM.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: electrofreak

Set & settings: własny pokój, sam w domu, paliłem przez okno

Dokładne dawkowanie: SD ekstrakt x10, ile nie wiem dokładnie - więcej w TR

Wiek: 21

Doświadczenie: salvia po raz pierwszy, tzn. paliłem susz brak efektów, wcześniej MJ, pixy, benzydamina, GBL, LSD, najróżniejsze stymulanty, różne mixy, sporo w szpitalu na różnych opiatach, coś tam jeszcze było, generalnie różnorodne, ale bez szału