Dilerzy narkotyków nie czekali na Schengen

Policjanci zatrzymali troje łodzian - narkotykowych dilerów, którzy próbowali przekroczyć granicę polsko-niemiecką jeszcze przed przystąpieniem Polski do strefy Schengen.

Koka

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

695
Policjanci zatrzymali troje łodzian - narkotykowych dilerów, którzy próbowali przekroczyć granicę polsko-niemiecką jeszcze przed przystąpieniem Polski do strefy Schengen. Jak poinformowała podinsp. Joanna Kącka z biura prasowego komendy wojewódzkiej policji w Łodzi, dwóm dilerom zatrzymanym na przejściu granicznym w Świecku (Lubuskie), postawiono zarzuty rozprowadzania narkotyków i przemytu środków odurzających, natomiast podróżująca z nimi kobieta została przesłuchana w charakterze świadka. Tuż przed zatrzymaniem trzech osób szczegółowo skontrolowano autokar, którym podróżowało do Walii troje łodzian. W działania zaangażowano psa wyszkolonego do wyszukiwania środków odurzających. Podczas przeszukania dwóch mężczyzn w wieku 23 i 19 lat oraz 22-letniej kobiety podróżującej z 3-letnim dzieckiem, a także ich bagaży ujawniono blisko 300 tabletek ekstazy, około 30 gramów miału z tego narkotyku oraz niewielkie ilości heroiny - powiedziała Kącka. Dodała, że w związku z tą sprawą, doszło później do kolejnych zatrzymań, już na terenie Łodzi. W kilku mieszkaniach zabezpieczono heroinę, tabletki ekstazy oraz wagę elektroniczną do porcjowania narkotyków. W jednym przypadku osoby przebywające w domu usiłowały pozbyć się narkotyków wyrzucając je zawinięte w foliową torbę przez okno - mówiła Kącka. Policjanci zatrzymali w sumie sześć osób. W piątek sąd ma zdecydować o ich tymczasowym aresztowaniu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Żal. Jacy idioci :D
zokraj (niezweryfikowany)

Cierpliwości ;p od nowych świąt to te 300 tabsów będzie promilową częścią całości (rymło się)xd
fastnick1oo (niezweryfikowany)

Ohh tam... od razu "wagę elektroniczną do porcjowania narkotyków", a może po prostu z ogromną dokładnością mierzyli ilość suszu herbacianego, jaki jest potrzebny do zaparzenia wyśmienitego wywaru? Nie wspomnieli też o zarzutach względem wagi, pójdzie siedzieć..? Oby nie... >_<
sefsdfsdsf (niezweryfikowany)

Mieli pecha. Owczarek z psami przeszukujacy autokar - zdarza sie raz na milion.
Anonim (niezweryfikowany)

Nie bedzie piguł na sylwestra :/
Jim (niezweryfikowany)

mam nadzieje, ze po likwidacji granic zielone bedzie tanie i latwo dostepne oraz pyszne pyszne. i, ze hasz bedzie lepszy i tanszy. i, ze LSD bedzie mozna w koncu dostac...
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY

wiek: 23 lata

waga: 89 kg

S&S: pusta chata, jakieś resztki jedzenia w lodówce, zapas wody, generalnie wszystko co potrzebne do przeżycia.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

początkowo puste mieszkanie, ja z kumplem w dobrych nastrojach

Początek gdzieś ok godziny 10. W moim umyśle lekka ekscytacja z racji braku świadomości tego co się będzie działo dalej. Dreszcz emocji, który jest dobrze znany w momencie, gdy robimy po raz pierwszy coś potencjalnie obarczonego ryzykiem. Jeszcze przed zażyciem pomyślałem o intencji, która będzie mi towarzyszyć w trackie. Czułem ogromny szacunek do tej substancji, bo wiedziałem, że jest ona w stanie mnie z łatwością pokonać. Chciałem, żeby ten trip był dla mnie najbardziej wartościowym wydarzeniem z punktu widzenia mojej podróży duchowej. Czy tak się stało? Czytajcie dalej.

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Marihuana
  • Tripraport

Dom, więc przyjazne miejsce na psychodeliczną jazdę. Chciałem osiągnąć śmierć ego, było to już co najmniej 4 podejście. Zrelaksowany, podekscytowany, dobry nastrój.

Pierwszy raport, napisany na kolejny dzień po doświadczeniu około godziny 17, starałem się jak najlepiej opisać przeżycia oraz napisać to tak, żeby oczy nie bolały od czytania ;)

 

Start: około 21:00

 

Zarzuciłem pierwszą dawkę (+-4g suchych grzybów APE) przepalając ich podły smak pysznym spliffem. Siedziałem ze znajomym (dalej - pan G), spaliliśmy tego wąsa i sobie siedzieliśmy jak to nowocześni, poważni ludzie - z mordami w telefonach pokazując sobie co chwila śmieszne memy.

 

  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Peyotl
  • Peyotl

Siedem piguł (peyotlu) wielkości grochu.

Teraz czeka mnie zadanie specjalnie trudne: nie być fałszywie zrozumianym,
co przy wyjątkowym stanowisku, które muszę zająć w stosunku do peyotlu,
jest bardzo możliwe. Mogę być posądzony o to, że odsądziwszy od czci i
wiary wyżej opisane jady, chcę udowodnić, że jedynie godnym używania jest
jedynie ten czwarty i że uratowałem się od trzech nałogów przy pomocy oddania
się innemu. Ludzie są bardzo sceptyczni na ten temat i poniekąd mają rację.
Kiedy przy pomocy peyotlu przestałem zupełnie pić na czas dłuższy (około