Udaremniono przemyt narkotyków o wartości 400 tys. zł

Trzech mężczyzn trafiło do aresztu pod zarzutem przemytu do Polski tabletek ecstasy wartych 400 tysięcy złotych - poinformowała w poniedziałek warmińsko-mazurska policja.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP, 17.03.2003

Odsłony

2705
"Próbę nielegalnego wwiezienia do Polski przez jedno z polsko-niemieckich przejść granicznych 13 tysięcy tabletek ecstasy udaremnili w sobotę policjanci z wydziałów kryminalnych lubuskiej i warmińsko-mazurskiej policji" - powiedziała PAP Monika Wejknis z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.

Dodała, że przemytnicy przekroczyli granicę dwoma samochodami; w skrytce w jednym z aut policjanci znaleźli ponad dwa kilogramy tabletek ecstasy.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyźni, mieszkańcy województwa warmińsko-mazurskiego, przywieźli środki odurzające z Holandii.

Prokuratura postawiła im zarzut przemytu dużej ilości środków odurzających, za co grozi od 3 do 5 lat pozbawienia wolności. Podejrzani trafili do aresztu.

Mężczyźni, którzy są bezrobotnymi, byli wcześnie notowani przez policję, jednak za inne przestępstwa.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

uczniak (niezweryfikowany)
WARMIA I MAZURY-zielone płuca Polski ;-) <br>PALCIE JOINTY!! A nie jakies pigulowe scierwo.. <br>
xil (niezweryfikowany)
i tyle holenderskich pigul poszlo wchuj... :(
hashcake (niezweryfikowany)
N A J G O R Z E J ! ! !-TEŻ GŁĘBOKO UBOLEWAM!!!
Boł (niezweryfikowany)
N A J G O R Z E J ! ! !-TEŻ GŁĘBOKO UBOLEWAM!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, podekscytowanie. Przyjaciel, który był moim opiekunem od samego początku nastawiał mnie bardzo pozytywnie, nawet osoby, którym o tym mówiłam, a nie miały nigdy styczności z grzybkami nastawiały mnie pozytywnie. Spożycie na łonie natury na piaszczystej plaży, nieopodal las. Tripowi towarzyszył przyjaciel, opiekun. 28 wrzesień 2012, słoneczna niedziela. Start ok. 14-20. Celem było poznanie dogłębniej siebie i ciekawość w jaki sposób owa podróż wpłynie na odbieranie i tworzenie prze zemnie sztuki. Jeden z ważniejszych i piękniejszych dni w moim życiu.

W starej chatce w środku lasu, nad rozżarzoną kulą kucały cztery czarownice.  Śliczne, młode, kolorowe. Dłońmi i paluszkami przebierały, zaczarowane mikstury w rondelku, który stał obok. Szykowały. Falowały, etnicznie  wirowały, radośnie się śmiały. Wrzucały różne składniki: trawę, grzyby, magiczne psychodeliki i inne matki natury  riki tiki.  Mieszały, dookoła wywaru się przemieszczały, nad ziemią fruwały. „Kosteczkę czekolady” kosztowały. Dymki z ust do ust sobie wpuszczały, po czym radośnie się śmiały.

  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, samotność w pokoju, chęć zobaczenia nieznanego, muzyka, ciemność.

23:30

Po powrocie z pracy szybko wskakuję do wanny, porządkuję pokój, tworzę atmosferę po przez zasunięcie rolet, zamykam drzwi, włączam komputer, sadowię się w łożku i przygotowywuję ściężkę piękna.

Wysypuję zawartość na książkę, kartką bankomatową układam piękną kreskę. Zastanawiam się, jak to będzie, w końcu pierwszy raz, A wspomina każdy swój lot pozytywnie, relaks występuję u niej zawsze jako temat przewodni.

Dobra, wciągam. Przyjemnie piecze, czuję mięte. Chowam się pod kołdrę, gaszę światło, wyłączam telefon i odpalam ścieżkę dźwiękową na youtubie.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie dobre, ranek, dom

DXM TRIP REPORT 14.05.2019r.

Wtorek. Wstałem o 8:30 z klarownym zamiarem przyjęcia 300mg dxm. Zaplanowałem to przedsięwzięcie na 10:00 i oczywiście nic nie zjadłem, aby efekt był jak najlepszy. Spodziewam się spotęgowanych doznań jakie były na 150mg + czegoś nowego.

10:00
Przyjąłem 300mg dxm i czekam na efekty.

10:30
Na razie nic nie czuję.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

własny dom, po kilku wartościowych lekturach, chęć poznania siebie, bez przypałów, 1 piwko, neutralne nastawienie jakby przytłumione

Spokojne popołudnie, zarezerwowane na mój "mały" seans ze znaczkiem pod językiem.. 

Zaznaczam, że LSD zawsze traktowałam zawsze z szacunkiem i niezmiernie cieszyłam się, że tym razem sama go wypróbuję i dziękuję mojemu dostawcy. Do tego ciągle poszukiwałam swojej drogi, byłam pełna rozsterek, niepogodzona z wewnętrznym JA, otoczeniem i tęskniąca za prawdą, ważne pytania wręczm mnie przygniatały. Nastawiłam się twórczo.