Genialny patent na przemyt ecstasy na festiwal - co mogło pójść nie tak?

Jeden z uczestników australijskiego festiwalu Loud Out zdecydował się uciec do tyleż oryginalnego, co niesmacznego oraz - jak się okazało - nieskutecznego sposobu na przemyt pigułek MDMA na teren imprezy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

heraldsun.com.au
Jordy Atkinson
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi tłumaczenia artykułu źródłowego.

Grafika

Odsłony

1573

Jeden z uczestników australijskiego festiwalu Loud Out zdecydował się uciec do tyleż oryginalnego, co niesmacznego oraz — jak się okazało — nieskutecznego sposobu na przemyt pigułek MDMA na teren imprezy.

Rezygnując z ogranych patentów w rodzaju chowania narkotyków w sekretnych, wewnętrznych kieszonkach bądź opakowaniach produktów spożywczych, tudzież w skarpetce, postanowił wznieść sztukę kontrabandy na wyższy poziom. W tym celu wysmarował swojego penisa Vegemite, tj. popularną w Australii i Nowej Zelandii pastą zrobioną z wyciągu z drożdży z dodatkiem warzyw i przypraw, a następnie do tak zagruntowanego narządu przytroczył pigułki, używając do tego celu folii spożywczej.

Należy chyba przyjąć, że ideą przyświecającą użyciu Vegemite było zmylenie policyjnych psów. Niefortunnie dla innowatora, idea okazał się nieżyciowa. Psy zainteresowały się nim, wskazując strefę genitalną na tyle jednoznacznie, że mężczyzna został poproszony przez funkcjonariuszy o zdjęcie spodni i bielizny. W efekcie inspekcji stał się jedną z 24 osób zatrzymanych podczas odbywającego się w St Kilda festiwalu pod zarzutem posiadania narkotyków.

Reszta jest (wstydliwym zapewne, choć kto wie) milczeniem.

Oceń treść:

Average: 9.7 (7 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-MeO-MiPT

Piękna pogoda, piękny (choć zaniedbany) Park Pałacowy z ogromną ilością zieleni i starych drzew, tęsknota za radosnymi, Pięknymi podróżami psychodelicznymi.

 Po dotarciu na miejscówkę w Parku Pałacowym (pałac jest zamurowany i niszczeje, a park dziczeje) zażyłem z ekipą po 17mg 5-MeO-MiPT. Wchodzić zaczęło zaskakująco szybko, gdzieś po 20 minutach. Zaczęło się robić dziwnie, pląsały jakieś zarodki wizuali. Źle obliczyliśmy odległość miejscówki od ścieżki, po której dość często przechadzali się ludzie, więc szybko się przenieśliśmy, póki nas nie zmiotło. Już przeniesieni, odpalamy muzykę z nieśmiertelnego magnetofonu Hitachi. Brzmi inaczej, piękniej, euforycznie, ale jest zmieniona jeszcze w niewielkim stopniu.

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Beztroska, intymna atmosfera, noce na powietrzu. Samotne nocki w ciepłym, przytulnym mieszkaniu. Nastawienie od umiarkowanie pozytywnego do bardzo pozytywnego.

Jedną z moich oficjalnych diagnoz jest schizofrenia paranoidalna z objawami afektywnymi, nieco przybliżając - objawy psychozy, czyli paranoi mieszają się z symptomami choroby afektywnej dwubiegunowej (depresja popsychotyczna, mania, subtelna mania czyli tzw. hipomania). Drzwi do prawdziwego epizodu manii psychotycznej otworzyły mi amfetamina i metamfetamina w 2014 roku. Epizod przepięknego "zawieszenia" LSD ze stymulantami trwał blisko pół roku, po których mój mózg wyglądał jak spalony, blady step, a żniwo zebrała depresja. Spędziłam bity rok w szpitalu.

 

  • Szałwia Wieszcza


Salvie zamowilem sobie ze sklepu zagranicznego. Jeszcze nigdy nie doswiadczylem czegos tak mocnego. Dziwne jest tez to, ze mimo ogromnego doswiadczenia jakie niesie ze soba trip z Szalwia, nie odczuwamy jego ciezaru, a po calej ceremonii czujemy sie rzesko, jak po przebudzeniu, zadnych zwal, zadnych fleszbekow, wspominamy calosc tak jakby wydarzyla sie pare dni temu, a my mielismy przez ten czas okazje na przemyslenia i ulozenie sobie w glowie tego co sie zdarzylo.


  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Dom i własny pokój na piętrze. Na parterze rodzice, którzy spali i nie wiedzieli co będę robił. Nastawienie pozytywne. Ciekawość co się wydarzy. Chęć odpowiedzi na pytania i poznania prawdy.

 Jak opisać coś, czego opisać się nie da?

 

randomness