Policja zatrzymała handlarzy narkotyków

Dwóch mieszkańców Warszawy podejrzewanych o hurtową sprzedaż narkotyków zatrzymali lubelscy policjanci. Narkotyki były rozprowadzane na terenie Lubelszczyzny - poinformował rzecznik komendanta woj. policji w Lublinie Janusz Wójtowicz.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1913

Zatrzymanym grozi kara 10 lat więzienia.

34-letni Piotr Ś. i 22-letni Cezary K. zostali zatrzymani w poniedziałek w Warszawie. Starszy prowadzi wypożyczalnię samochodów, a młodszy jest didżejem w dyskotekach. Policjanci postawili im zarzuty udziału w obrocie znacznymi ilościami substancji psychotropowych. We wtorek zostaną doprowadzeni do prokuratury - powiedział Wójtowicz.

Poinformował, że policjanci zarzucają zatrzymanym sprzedaż co najmniej 6 kg amfetaminy, 400 tabletek ekstazy i 500 kapsułek metamfetaminy. Ich wartość na czarnym rynku detalicznym to ok. 800 tys. zł. Narkotyki te sprzedali mieszkańcowi Lublina, a ten z kolei swoim lokalnym dilerom z Lubartowa i Łęcznej - dodał Wójtowicz.

Lubelski pośrednik handlarzy został zatrzymany i aresztowany na początku marca przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. W jego samochodzie znaleziono paczkę 500 g amfetaminy. Potem zatrzymano i aresztowano kolejnych pięciu mężczyzn w wieku od 21 do 26 lat z Lubartowa i Łęcznej, którzy rozprowadzali narkotyki w okolicach szkół i dyskotek na terenie tych miast.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

mln (niezweryfikowany)

&quot;...400 tabletek ekstazy i 500 kapsułek metamfetaminy...&quot; <br>rotfl !!! <br>zajebisci sa ci specjalisci heh
gggg (niezweryfikowany)

500 kapsułek metamfetaminy. &lt; hmm jeszcze nie slyszalem zeby ktorys z dilerow na mooim osiedlu to mial , a chcialem sobie zajebac jedna :D
Anonim (niezweryfikowany)

i co ma lubuskie do lubelskiego to ja nie wiem :)
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

O tabletkach tussipect dowiedzialem się przypadkiem podczas wakacji - znajomy powiedział, że jak się połknie 4 te tabletki i popije 2 kawami to działa jak speed. Speeda używalem tylko 2 razy w życiu w odstępach rocznych bo jakoś nie mam pociągu do wszelkiego rodzaju białych proszków. No więc ktoregoś tam dnia gdy byłem sam w domu postanowiłem to wypróbować. Kupiłem tussi (3.30 PLN), połknąłem 4 i popiłem dwoma kawami po 2 kopiate łyżeczki rozpuszczalnej każda.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa. Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.

Pocahontas atakuje

 

Miejsce: drewniana dacza w Roztoczańskim Parku Narodowym nieopodal Zamościa.

Czas operacyjny: Godzina 15.00, piękna złota jesień.

 

  • 25B-NBOMe
  • 2C-B
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Trzydniowy festiwal Sadhana Open Air. Nastawienie w 100% pozytywne.

Rzecz działa się na Sadhanie – cokolwiek małokalibrowym (~150 osób) festiwalu na otwartym powietrzu, urządzonym na obrzeżach Domachowa, niedaleko trójmiasta.

Pole, las, mały chill stage, niewiele większy main, stoisko z jedzeniem i piciem. Namioty, lubiani (bardzo) i zaufani ludzie w ilości czternastu + ja. Dużo dragów. Cudnie.

 

  • Mefedron
  • Retrospekcja

Kilkumiesięczna "zabawa" z RC

Zdarzenia które opiszę miały miejsce ładnych kilka lat wstecz. 

 

Byłam w trakcie kilkumiesięcznego intensywnego związku z mefedronem. Opowieśc zaczyna się na początku sierpnia a więc tuż przed delegalizacją, która jeszcze wtedy nie docierała do mojej świadomości. Wracam do domu z urlopu. Właściwie to nie był mój dom, tylko wynajmowana kawalerka na parterze, którą śmiało można by nazwac speluną. Jeden stół, jedna kanapa, jedna żarówka, wiele brudu.