Po powrocie z imprezy, i wielkiej kłótni z rodziną stwierdziłam, iż nie ma nic do stracenia. Biorę ten kwas, albo sie zabije. Myślę sobie - zabić mogę się zawsze, zatem najpierw podejmę próbę, pewnie i tak nie zadziała. Wyciągam znaczek, trzymam pod językiem. Był bez smaku i bez zapachu, nadruk w zielono czarne kropki.
T+1h Wykąpałam się, siedziałam w łazience. Oglądam siebie w lustrze, nic.
T+2h Kładę się do łóżka, nie działa. Oszukali mnie i tyle. Idę spać. Połknęłam ten znaczek.


Komentarze
a polska jezeli kiedys zdepenalizuje to bedzie to ostatnio kraj ktory to zrobi niestety...
ja mam 20 kilometrow do ostrawy i czesto tam jezdze w piatki albo w soboty bo sa tam super imprezy i zawsze wszystko mozna skopo skrecic,jakis miesiac temu wracamy sobie samochodem w trzech do polski i mielismy 10gr mety i kilkanascie gramow palonka i na granicy juz w polsce sluzba celna na przejsciu w chałupkach nas zatrzymuje z psem i znajduja to i to i do raciborza na dolek,cala niedziele przesiedzielismy i towar nam zabrali i przipal,tak jest w polsce.
COOL STORY BRO!
u do it wrong!
yes you're do it wrong !
Trzeba było wszamać to co miałeś, albo wywalić bo w sumie wszamać to jednak głupi pomysł :D
widać tempią turystyke narkotykową...
Wow... Naprawdę, Czechy to inny świat w porównaniu do Polski... Pozazdrościć, no i odwiedzić by wypadało... :)
"rząd planuje nie karać za posiadanie do 15 gramów suszu konopi,"
"Dodatkowo, rząd pozwoli na uprawę w domu do pięciu krzaków konopi"
To pułapka!
To tylko ogólnikowe informacje, nie wiemy jak zapis brzmi w oryginale. Sądzę, że nie byłoby w prawie oficjalnie funkcjonującym takich nadużyć jak "pułapka".
jak zostaniemy zatrzymani i zostanie znaleziony u nas worek z suszem, to na pytanie "skąd to macie" będzie można spokojnie odpowiedzieć "z hodowli kolegi pod Ostrawą"
tylko wtedy bedziemy odpowiadać za przemyt;)
Wtedy dodatkowo bekniesz za przemyt :P
Czechy witajcie! przeprowadzam się...
juz dawno tak bylo, a teraz diler bedzie wiedzial ile moze sprzedac bezkarnie klientowi.
tu bedzie lepiej niz w holandii, gdzie juz smartshopy sa nielegalne...
hhahaa zajebany katolski krajasek, w zyciu sie nie doczeka legalizacji muahahahahah
jezeli legalizacja do dla ciebie oznaka dobrobytu prostaku to wspolczuje. W ogole, poziom twojej wypowiedzi to zenada. Chyba lubisz sobie przycpać troszke czesciej?