Sąd stwierdza: Rząd Federalny Nie Może Zakazać Użycia Medycznego Marihuany!

...wielkie zwycięstwo, które może mieć znaczenie dla całego ruchu wyzwolenia cannabis! :8]

Anonim

Kategorie

Źródło

Center for Cognitive Liberty

Odsłony

7029

Wczorajszego dnia federalny sąd apelacyjny zdecydował, że federalne prawa antynarkotykowe zabraniające użycia kanaby lub jej hodowania są niezgodne z konstytucją Stanów Zjednoczonych w odniesieniu do pacjenów w stanie Kalifornia, którzy używają marihuany do celów leczniczych za zgodą swoich lekarzy. Podjęta w tym momencie decyzja Sądu Apelacyjnego Stanów Zjednoczonych Dziewiątego Okręgu (United States Court of Appeals for the Ninth Circuit) ma daleko sięgające skutki i może potencjalnie wpłynąć na los będących w podobnej sytuacji pacjentów w sześciu innych stanach, które zezwalają na medyczne użycie marihuany, będących częścią Dziewiątego Okręgu - Alaski, Arizony, Hawaii, Nevady, Oregonu i stanu Washington).

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kyXOR (niezweryfikowany)

ciekawe kiedy nasi błyskotliwi politycy nabiorą takich przekonań ... <br>a jak nie to zbieramy na ustawę;) ;] <br>palacze wszyscy zrobią zrzutkę, zamiast na bakanko browce odda sie na kupienie ustawy; ta i mamy legal;] <br>
bassylum (niezweryfikowany)

w koncu zaczyna sie cos ruszac , pomalu pomalu w strone legalizacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br> <br> <br> <br>ihaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa pomyslcie sobie za np za 5 lat w Polsce siedzicie sobie i palicie na legalu - mniaaaaaaaaaaaam!!!!!!!
.chudy. (niezweryfikowany)

w koncu zaczyna sie cos ruszac , pomalu pomalu w strone legalizacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br> <br> <br> <br>ihaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa pomyslcie sobie za np za 5 lat w Polsce siedzicie sobie i palicie na legalu - mniaaaaaaaaaaaam!!!!!!!
johny (niezweryfikowany)

no to maja niezle wkaliforni wystarczy miec zaprzyjaznionego lekarza i masz palonko na legaluuu!!!
QrA (niezweryfikowany)

wkoncu zmądrzeli, ciekawe kiedy u nas tak sie stanie, powinno byc niedługo bo wkoncu tak lizemy dupe skurwiałym amerykancom.
indygogo (niezweryfikowany)

jeśli się nie mylę to nasza Kanaba ma podobnego haka jak USAcy:D .
artur (niezweryfikowany)

jeśli się nie mylę to nasza Kanaba ma podobnego haka jak USAcy:D .
Kanalia (niezweryfikowany)

thats it!
KillaBeeZ (niezweryfikowany)

w koncu zaczyna sie cos ruszac , pomalu pomalu w strone legalizacji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br> <br> <br> <br>ihaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa pomyslcie sobie za np za 5 lat w Polsce siedzicie sobie i palicie na legalu - mniaaaaaaaaaaaam!!!!!!!
tschepiatsch (niezweryfikowany)

btw, pisze sie hawajów nie hawaii :)
ganja ryj (niezweryfikowany)

nie wieem o co chodzi polskiemu rzadowi ale oni maja chyba steropian zamiast mozgu powinni brac przyklad z holendrow anie slyszalem ze w angli zalegalizowali ganje wiec moze /??? kiedys mam nadzieje ze tego dozyje hehehe pozdroooooooofki hhahahhahahahahahahahha zbakana morda
bombaj (niezweryfikowany)

jestem za legalizacją jest to moim marzeniem w dupie mam prawo i tak czy inaczej będe palił bobki
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Oczekiwania: Ogromne Nastrój: Mój pokój lekko przyciemnione światło Stan psychiczny: Źle, chęć pocieszenia się DXM po kłótni z bliską osobą

Zacznijmy od tego, że brałem DXM na pocieszenie. Tego dnia ostro pokłóciłem się z ważną w moim życiu osobą. Nie myśląc zbyt wiele udałem się do apteki w której kupiłem dwa opakowania acodinów. Oczywiście nie obyło się bez tego, że farmaceutka wyleciała z pytaniem do koleżanki z branży - "Zdzisia, ACODIN?! To już trzeci raz!!!" no ale cóż to chyba już nie jest rzadkość. O godzinie 19:30 byłem w domu, przygotowywałem się do tripa (sprzątnąłem pokój, pościeliłem łóżko, wykąpałem się) i kiedy byłem gotowy już o godzinie 20:00 zacząłem zarzucać DXM.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Zmuła, znudzienie, ospanie, nie chęć

Zaczeło się tak - Bliska mi osoba kupiła lek sobie lek na bóle, z kodą. Jednak z niego nie korzystała, bo wywoływał u niego alergie czy coś takiego, więc pomyślałem, że się nie sprzyda. Minusem tego leku jest jego musujaca forma, jednak gdzies na H odnalazłem opis ekstrakcji, zeby chociaz troche przepuścic paragówna. Wypiłem troche białego roztworu, FUJ! obrzydliwe. Całosci wyszło 150 mg kodeiny, jednak zarzyłem tylko ok. 100 mg,  bo reszta wywoływała u mnie odruch wymiotny. Po zarzuceniu kilka minut, miałem ochote zejść piętro niżej posiedzieć z babcią.

  • Kodeina

humor jak zwykle, poranne lenistwo i nudy; dom, przed kompem

Wstałem, wrześniowy dzień. Słonecznie i ciepło. Budzę się, choć pospał bym jeszcze parę ładnych godzin, wstaję jednak, włączam TV. Oglądam powtórkę Pogromców Mitów jednocześnie jedząc przygotowany przez mamę śniadaniowy twaróg. Najedzony udaje się pod poranny prysznic. Wycieram się, ubieram i zastanawiam się co ze sobą zrobić.