Krakowski CBŚ rozbił jeden z największych gangów narkotykowych w Małopolsce.

Wprowadzili na rynek pół tony narkotyków. Krakowski CBŚ rozbił jeden z największych gangów narkotykowych w Małopolsce.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Kraków

Odsłony

3931

Wprowadzili na rynek pół tony narkotyków. Krakowski CBŚ rozbił jeden z największych gangów narkotykowych w Małopolsce.

Policjanci z krakowskiego CBŚ od kilku miesięcy rozpracowywali jeden z najprężniej działających gangów narkotykowych w regionie. Mężczyźni handlowali głównie marihuaną, ekstazy i amfetaminą, ale także innymi środkami odurzającymi. - Grupa ta praktycznie zdominowała rynek narkotyków w Krakowie. Narkotyki trafiały do lokali, dyskotek i pubów. Handel szczególnie nasilił się w okresie wakacji - mówi Katarzyna Cisło z małopolskiej policji. Narkotyki przemycane były przede wszystkim z Holandii i rozprowadzane w Małopolsce. Grupa miała typową strukturę hierarchiczną. Od pewnego czasu policjanci poznawali kształt grupy, głównych liderów oraz mechanizm handlu narkotykami. Sześć osób - liderów grupy, zatrzymano w tym samym czasie w ich mieszkaniach. To mężczyźni w wieku 37 - 45 lat, wszyscy pochodzą z Małopolski. W czasie przeszukania lokali znaleziono dwa kilogramy amfetaminy i kilogram marihuany.

Handlarzom zarzuca się wprowadzenie na rynek prawie pół tony narkotyków. Od 2005 roku do sierpnia 2010 roku mieli przemycić do Polski z Holandii ok. 450 kg. marihuany, 240 tysięcy tabletek ekstazy i innych środków odurzających o wartości ok. 8 milionów złotych. Cztery z zatrzymanych osób zostały aresztowane.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


Miało to miejsce gdzieś w roku 1997-98.


Pewnego razu wraz z dwoma kolesiami postanowiliśmy zażyć papiera.


Udaliśmy się do Szczecina moim maluszkiem(mieszkam nie daleko) i zakupiliśmy

jeden blotter Panoramixa. Pierwsze wrażenie - `kurwa i to na trzech?!!! No

trudno. powalczyliśmy z żyletką i po chwili każdy ssał namiętnie malutki

kartonik.


Śmieliśmy się z własnej naiwności twierdząc, że można było za tę sumę (35,-)

kupić sobie ziółka.

  • 2C-D
  • Pierwszy raz

Mieszkanie

Start +00

Koło godziny 23ciej spotkałem się z kolegą (K), w ciągu dosłownie kilku minut zdecydowaliśmy, że czas spróbować psychodelików, rozrobiłem, więc ok 50mg 2c-d w 2/3 szklanki wody (x2 dla mnie i dla "K").

Start +15

  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Podróż z dwoma bliskimi przyjaciółmi i zarazem współlokatorami biorącymi kwas po raz pierwszy - S i P, słoneczny styczniowy dzień, obecny przez większość czasu opiekun - J (też współlokator). Dobre nastroje, długo wyczekiwany trip. Sporo zmian otoczenia - plaża w ciągu dnia, ulice miasta, blokowisko w nocy, mieszkanie kumpla, samochód, jeszcze raz plaża w nocy i na koniec nasze mieszkanie. Mieliśmy do dyspozycji także ostatnią już osobę z mieszkania - H, który podjął się roli kierowcy.

Trip opisywany po upływie długiego czasu. Podawane czasy są więc raczej orientacyjne. Podobnie jak z poprzednimi moimi TR - będzie długo i szczegółowo (tym razem naprawdę aż do przesady). Chcę spisać jak najwięcej z tego, co zapamiętałem. Rola którą staram się spełnić to raczej bycie dobrym kronikarzem niż gawędziarzem. Każdy kto nie poczuł się odstraszony powyższą zapowiedzią jest mile widziany w drugim akapicie, oraz każdym następnym.

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Domowe Zacisze

Godzina 17:25- 17:35:

Ładowanie po 5 tabletek w odstępach po 3 minuty, a na koniec jedna tabletka hydroksyzyny.

17:35 - 18:10

Nauka, a raczej próba nauki do egzaminu ze znajomymi za pośrednictwem discorda. Zaczęło wchodzić po 15 minutach. Po około pół h, wyrzut histaminy stawał się nie do zniesienia. Przeprosiłem znajomych i powiedziałem, że pouczę się z nimi innym razem.

18:10 - 19:10