Odpowiedzą za handel amfetaminą i ekstazy – policjanci CBŚP zatrzymali 9 osób (zdjęcia)

Narkotyki były poukrywane w różnych miejscach m.in. w gaśnicy, kole samochodowym czy opakowaniu po kefirze.

9 osób zatrzymali policjanci CBŚP z Poznania w trzech województwach: wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim. Wszyscy są podejrzani o obrót znacznymi ilościami narkotyków. W Wielkopolskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej Prokuratury Krajowej usłyszeli zarzuty dotyczące powyższych przestępstw. 7 zatrzymanych zostało tymczasowo aresztowanych przez sąd.

Policjanci CBŚP z Poznania wspólnie ze śledczymi Prokuratury Krajowej prowadzą śledztwo dotyczące obrotu narkotykami na wielką skalę. Dotychczas funkcjonariusze zabezpieczyli 10 kg amfetaminy, kilogram marihuany, tysiąc tabletek ekstazy i pół kilograma haszyszu. Narkotyki były poukrywane w różnych miejscach m.in. w gaśnicy, kole samochodowym czy opakowaniu po kefirze.

Zatrzymane ostatnio osoby w wieku od 35 do 47 lat trudniły się wprowadzaniem do obrotu przede wszystkim amfetaminy i ekstazy w województwach wielkopolskim i dolnośląskim.

Powyższe zatrzymania to już kolejne w prowadzonym śledztwie. Zarzuty jak do tej pory usłyszało kilkanaście osób.

Za obrót znacznymi ilościami narkotyków grozi do 12 lat pozbawienia wolności.


Oceń treść:

Average: 5.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Piękny dzień i spokój w głowie.

Witam. Procedura wymaga, bym przypomniał, że niniejszy trip raport to czysta fikcja, jak się zresztą każdy domyśla;-)

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Ostatnimi czasy dość często używałem substancji takich jak 4-HO-MET czy 25C-NBOMe, zawsze w towarzystwie, choć nigdy lekkomyślnie. Gdy po tych "zabawach" sięgnąłem po grzyby, okazały się działać słabiej niż zawsze, dlatego postanowiłem zrobić przerwę od psychodelików. Przy okazji obiecałem sobie również nigdy więcej nie używać substancji psychoaktywnych laboratoryjnego pochodzenia i korzystać wyłącznie z darów natury. Akurat tak się złożyło, że w trakcie tej przerwy rozstałem się ze swoją jedyną kobietą, co było dla mnie ogromnym ciosem. Od jakiegoś czasu myślałem o grzybach, wydawało mi się, że jestem już gotowy. I tak mnie tchnęło, akurat w najgorszy dzień, kiedy byłem najbardziej przybity i zdewastowany emocjonalne, żeby odbyć podróż. Wiedziałem, że S&S wykluczają cokolwiek pozytywnego, co mogłoby się zdarzyć podczas tripu. Mimo wszystko, postanowiłem sobie dokopać, spróbować coś zrozumieć, obrać nową drogę, a przede wszystkim stawić czoło największemu bólowi w najbardziej niesprzyjających warunkach. Stało się. Wieczorem, w swoim pokoju, zjadłem 4g suszonych łysiczek. Nigdy wcześniej nie przekraczałem 2,5g. Z głośników rozbrzmiewały Carbon Based Lifeforms, jako tło podróży.

Łysiczki skonsumowałem około godziny 23, w postaci proszku zapitego wodą, zmielone wcześniej w młynku do kawy. Zwykle pierwsze efekty działania grzybów odczuwam po 25-30 minutach. Tym razem początkowa fala otarła się o mnie po niecałych dziesięciu. Już wtedy wiedziałem, że będzie to coś nietypowego, wcześniej mi nieznanego. Kolejne 10' było podsycaniem ciekawości, wzrastaniem podniecenia nowym doświadczeniem. Minęło 25 minut od konsumpcji, a ja miałem już dość. Musiałem bezpowrotnie wyłączyć muzykę.

  • Dekstrometorfan


nazwa substancji:Acodin 14x15mg

poziom doświadczenia:DXM pierwszy raz,trawa,speed

metoda zażycia: doustnie

"set & setting" :Lekki strach przed DXM ogólnie troche osłabiony

  • Etanol (alkohol)
  • Inne
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Wesoły wieczór na działce z dwoma kumplami

To co chcę tu opisać, ma być po pierwsze, przykładem działania rośliny (ekstraktu), a po drugie, przykładem, że można się bawić względnie zdrowo, bez uzależnień, zjazdów i większych (a przynajmniej żadnych zauważalnych) konsekwencji.