Diler czyha przed szkołą

"Gazeta Wrocławska": Dwie torby pełne marihuany i tabletek "Extasy" miały trafić do wrocławskich szkół już pierwszego dnia po wakacjach.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza/Wrocław

Odsłony

5833

Na szczęście, policja zatrzymała trójkę narkotykowych hurtowników, który zamierzali przekazać środki odurzające szkolnym dilerom.

Dyrektorzy placówek zapewniają, że starają się przeciwdziałać narkomanii wśród uczniów.

"To było w piątek, około godziny 22, policjantom wydało się podejrzane zachowanie kierowcy hyundaia. Gdy zobaczył policyjny radiowóz, zaczął gwałtownie zmieniać pasy ruchu" - relacjonuje Dariusz Boratyn z biura prasowego dolnośląskiej policji.

"Nasi ludzie usiłowali zatrzymać samochód. Na ulicy Dobrzyńskiej kierowca gwałtownie zahamował. Z auta wybiegła kobieta i zaczęła uciekać. Dwaj funkcjonariusze rzucili się w pościg. Trzeci zatrzymał siedzących w hundayu mężczyzn. Mają 17 i 21 lat. Udało się zatrzymać również uciekającą 17-latkę. Dziewczyna trzymała w rękach dwie torby wypełnione narkotykami. W sumie było w nich 3 tysiące 535 porcji marihuany i 209 tabletek "Extasy". Zarekwirowano też wagę laboratoryjną. Kolejne 9 porcji środków odurzających znaleziono u kierowcy".

"Te narkotyki miały trafić do wrocławskich szkół" - mówi Dariusz Boratyn. "Zatrzymani planowali przekazać je dilerom, którzy mieli sprzedać je w placówkach oświatowych".

"Kiedyś, jeszcze 10 lat temu, problemy z narkotykami zaczynały się w liceum, teraz wiek pierwszego kontaktu z takimi środkami się obniża" - twierdzi Barbara Jędrzejewska, pedagog szkolny III LO we Wrocławiu. "Problemy zaczynają się już w gimnazjum, zdarza się, że do liceum trafiają już dzieci z problemami".

Potwierdza to Jarosław Kosiński, kierownik wrocławskiego ośrodka "Monaru". Opowiada o przypadku, kiedy uczennica szkoły podstawowej zatruła się gazem z zapalniczki, próbując go "ćpać"...

onet.pl / PAP


Zatrzymano trzy osoby z narkotykami, które miały być rozprowadzane w szkołach

Ponad 2,5 tysiąca porcji marihuany i ponad 200 tabletek ecstasy miało trafić do wrocławskich szkół. Policjanci zatrzymali jednak dilerów narkotyków. W nocy z czwartku na piątek na ulicy Krasińskiego przed policyjnym radiowozem nagle zaczął uciekać samochód Hyundai Accent. Gdy na ulicy Dobrzyńskiej się zatrzymał, z auta wybiegła kobieta z dwiema torbami. Dwóch policjantów pobiegło za nią, trzeci zatrzymał mężczyzn, którzy zostali w samochodzie. Okazało się, że w torbach są narkotyki i elektroniczna waga laboratoryjna. Kobieta ma 17, a mężczyźni 17 i 21 lat.

- Jak się okazało, ci ludzie mieli przekazać marihuanę i ecstasy dilerom we wrocławskich szkołach - mówi podkomisarz Dariusz Boratyn. - Dwoje z nich, kobieta i starszy mężczyzna, zostali aresztowani przez sąd. Grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności.


dof

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

tomoraminium (niezweryfikowany)
slabo nie jest 3,5 kilo skuna <br>... <br>no chyba ze znowu przeliczyli <br> &quot;porcje &quot; tak jak to oni potrafią <br>hah <br>no a swoja droga to rzeczywiscie <br>przegiecie żeby w podstawowce juz napierac <br>dragi.... <br> <br> <br>legalize!
Adam Małysz (niezweryfikowany)
ostro jakie temapki biora sie dailowanie KURWA nie mogli normalnie jechac?? co pały by wiedzialy co oni tam wiaza jak by normalnie jechali?? oj oj oj moze byli nacpani huj wie i tyle Dropsów poszło sie jebac a ile MJ <br>:((((((((((((( uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
qwe (niezweryfikowany)
ostro jakie temapki biora sie dailowanie KURWA nie mogli normalnie jechac?? co pały by wiedzialy co oni tam wiaza jak by normalnie jechali?? oj oj oj moze byli nacpani huj wie i tyle Dropsów poszło sie jebac a ile MJ <br>:((((((((((((( uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
doktor Żiwago (niezweryfikowany)
ostro jakie temapki biora sie dailowanie KURWA nie mogli normalnie jechac?? co pały by wiedzialy co oni tam wiaza jak by normalnie jechali?? oj oj oj moze byli nacpani huj wie i tyle Dropsów poszło sie jebac a ile MJ <br>:((((((((((((( uuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
w (niezweryfikowany)
nie nie, nie 3,5 kilo ale 35 gram, bo dla jakze madrej policji jedna porcja to 0,1 gram znaczy sie jedno szklo/dziura wiec wychodzi 35 gram, watpie zeby bylo 3,5 kilo, napisaliby
triple og (niezweryfikowany)
nie ma kurwa szkolnych dilerów. to nie diler sprzedaje w szkole , tylko uczniowe kupują od dilera !!!!!!!!!!
LaSziDo (niezweryfikowany)
Zobowiązuje sie zniszczyc te substancje psychoaktywne poprzez zazywanie ich -dajcie mi na to rok :P TE SŁOWAKIERUJE DO PR0KURATURY.. bedziej taniej [przyjemne z pozytecznym] <br>ps.uszyl bym se z tego zielony plaszcz z guzikami
xil (niezweryfikowany)
Zobowiązuje sie zniszczyc te substancje psychoaktywne poprzez zazywanie ich -dajcie mi na to rok :P TE SŁOWAKIERUJE DO PR0KURATURY.. bedziej taniej [przyjemne z pozytecznym] <br>ps.uszyl bym se z tego zielony plaszcz z guzikami
prokuratura (niezweryfikowany)
tez proponuje zdelegalizowac i prewencyjnie wszystkich palowac raz w tygodniu
Turkish (niezweryfikowany)
Jeszcze była na tym etapie że uciekała z prochami zamiast starać się je wyrzucić... Ludzie mnie zdumiewają
dsfgserg (niezweryfikowany)
a moze to policja im te prochy podrzucila? he?
cls (niezweryfikowany)
tez proponuje zdelegalizowac i prewencyjnie wszystkich palowac raz w tygodniu
pastel (niezweryfikowany)
hmn..są torby i torby.Dwie mam przy sobie.
behemot (niezweryfikowany)
dzieciaki fucktycznie teraz szybko zaczynaja... co pozan jakas 16 to imprezki to norma, wrzucanie pill jest tak normalne jak dla mojego pokolenia byly fajki w bramie i tanie wino w piwnicy.. takie czasy... bieda, frustracja, brak perespektyw... wiec co robic? czuc te nieznosna lekkosc bytu...
motylka (niezweryfikowany)
dzieciaki fucktycznie teraz szybko zaczynaja... co pozan jakas 16 to imprezki to norma, wrzucanie pill jest tak normalne jak dla mojego pokolenia byly fajki w bramie i tanie wino w piwnicy.. takie czasy... bieda, frustracja, brak perespektyw... wiec co robic? czuc te nieznosna lekkosc bytu...
motylka (niezweryfikowany)
dzieciaki fucktycznie teraz szybko zaczynaja... co pozan jakas 16 to imprezki to norma, wrzucanie pill jest tak normalne jak dla mojego pokolenia byly fajki w bramie i tanie wino w piwnicy.. takie czasy... bieda, frustracja, brak perespektyw... wiec co robic? czuc te nieznosna lekkosc bytu...
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Nastawienie do palenia jak zawsze dobre, ale czułem lekkie poddenerwowanie, nastrój dobry. Działo się to w parku miejskim, sporo w nim ludzi, pogoda genialna - bardzo ciepło, zero wiatru i chmur.

Zacznijmy może od tego, że cały trip spędzony był z moją lubą, którą tradycyjnie nazywać będę "X". W ramach wstępu wspomnę również o tym, iż za każdym razem po paleniu czułem się genialnie, opisywana przeze mnie sytuacja jest moim pierwszym (a był to mój +/- 30 raz) negatywnym wspomnieniem z tą substancją.

  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Codzienna depresja

Jest to opowieść o trzech podróżach, które mimo użycia niewielkich ilości substancji, doprowadziły mnie do iście bieluńskiego stanu. Oznaczyłem kategorie jako "katastrofa", bo choć nie jest to tzw bad trip, ani nic złego się nie stało, to jednak moje delirium i solidne halucynacje, zostawiły trwały ślad w psychice.

 

TRIP PIERWSZY - MARIHUANA + 300mg DXM

  • Kokaina
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

okres poświąteczny, pre-sylwestrowy nastrój euforyczy związany ze zbliżającym się dniem fajnej imprezki. pobyt w hotelu, późna noc, wróciliśmy z chłopakiem trochę zabujani alkoholem i wrzuceniem na pół MDMA na mieście

Akcja dzieje się w pokoju w hotelu, zmęczona po imprezie w stanie upojenia alkoholowego kładę się do łóżka. Dobrze wiem, co mnie czeka - wiele razy rozmawiałam o tym z chłopakiem, który kokainy kosztował z 5 razy w zyciu i chciał zapoznać mnie z działaniem białej królowej. Lekko bełkocząca próbujac pokonac senność podnoszę się do pozycji siedzącej, czuję niepokój - w końcu to twardy narkotyk, a ja jestem narkolaikiem. Ale okej, ufam mu, opisałam mu, czego się spodziewam - mówię - nie lubię, jak mnie "popierdala". Lubię się po prostu dobrze czuć. K. odpowiada, że to idealne oczekiwania.

  • Diazepam
  • Kofeina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Mania psychotyczna. Beztroski początek rocznego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Spokojny wieczór w świetlicy terapeutycznej. Pacjentki przygotowują się do snu.

Urokliwy wieczór na obskurnym oddziale żeńskim szpitala psychiatrycznego w bardzo nieprzyjaznej świetlicy ze ścianami wymalowanymi na zgniły zielonkawy kolor 'hospitale de la greene', jakimiś kubistycznymi bohomazami w jeszcze ciemniejszych odcieniach zieleni, uchylne na bok okna zasłonięte dużymi białymi, dziurkowanymi firankami. Nieciekawie. Substancja również nieciekawa, ot, zwykła benzodiazepina, często jednakże ubóstwiana, gloryfikowana, szeroko rozreklamowana, w każdym razie robiąca robotę.