Hej, ho ! Okazuje sie ze SD to masakrycznie potezny psychedelik.
Szkoda ze mialem tak malo. T-R w sumie malo spektakularny ale mi sie
nudzi to napisze, ha !. Szkoda ze mi biedactwo uschlo, musze sie
zaopatrzyc w nowa sadzonke :)
Wyłamana brama, powybijane szyby, strzały z broni. Tak wyglądała obława na 19-latka, który dwa lata temu miał sprzedać narkotyki za 30 zł.
Wyłamana brama, powybijane szyby, strzały z broni. Tak wyglądała obława na 19-latka, który dwa lata temu miał sprzedać narkotyki za 30 zł.
- Jestem zaskoczony. Użyto środków niewspółmiernych do ewentualnej winy chłopaka. Przecież sam stawiłby się na przesłuchanie. Wystarczy porównać koszty takiej akcji, nie mówiąc już o stratach jakie poniosła rodzina - mówi mec. Marek Kędziora.
Sprawa dotyczy poniedziałkowej akcji w Wolinie. 19-letni Daniel S. to jeden z trzech zatrzymanych wtedy mężczyzn. Prokuratura postawiła mu jeden zarzut. Dwa lata temu miał sprzedać 16-letniej dziewczynie marihuanę. Na transakcji zarobił ok. 30 zł. Nie przyznaje się do winy. Trafił do aresztu.
Wczoraj o zatrzymaniu oficjalnie poinformowała komenda wojewódzka. Według komunikatu cała trójka to dilerzy narkotyków, a udział antyterrorystów był konieczny, bo mężczyźni mogli mieć broń palną. Policja przyznaje, że podczas zatrzymania Daniel S. nie stawiał oporu. Nie znaleziono przy nim narkotyków, ani innych obciążający go przedmiotów. A rzekoma broń palna okazała się wiatrówką, którą miał inny z zatrzymanych (nie miał na nią pozwolenia).
Rodzina i adwokat S. zarzucają policji brutalną akcję.
- Mój klient jest podejrzany o jedno przestępstwo sprzed dwóch lat. Nie ma zarzutu, że działał w jakiejś grupie zorganizowanej. To, że przy kimś znaleziono wiatrówkę i narkotyki nie może być argumentem najazdu na inny dom. Takie środki użyte do zatrzymania muszą dziwić - dodaje mec. Kędziora.
Oto relacja jednego ze świadków policyjnej akcji. Jest znajomym rodzinny S. Był w ich w domu z niedzieli na poniedziałek. O godzinie 6 rano szykował się do pracy.
- Byłem w kuchni. Widziałem jak rozpędzony wóz taranuje bramę i wjeżdża na podwórko. Obok wbiegło kilku antyterrorystów w kominiarkach. Zastrzelili psa, który biegał na dworze. Drugiego, sześciomiesięcznego szczeniaka, który wybiegł z merdającym ogonem, ranili pięcioma strzałami. Nie zareagowali, gdy mama Daniela widząc co się dziele krzyknęła, że idzie im otworzyć drzwi. Używali nabojów hukowych i ostrej amunicji. Mnie rzucili na ziemię i przycisnęli butem, choć w ogóle nie mam nic wspólnego ze sprawą. Uszkodzili mi rękę - opowiada.
Antyterroryści strzałami rozbili kilka szyb w mieszkaniu. Potem zatrzymali Daniela S., który spał w swoim pokoju. Ślady po pociskach są na drzwiach i ścianach. Nasz rozmówca znalazł kilka łusek po pociskach, których policjanci nie zdążyli zabrać. Prokuratura zaprzecza, że wydała polecenie użycia oddziału antyterrorystycznego. Policja broni akcji.
- Takie działania przygotowuje się wcześniej, aby zapewnić ochronę zdrowia i życia osób i policjantów. Mieliśmy informacje, że podejrzani mogli mieć narkotyki i broń. stąd decyzja o zastosowaniu takich środków - powiedziała asp. Alicja Śledziona z zachodniopomorskiej policji.
Hej, ho ! Okazuje sie ze SD to masakrycznie potezny psychedelik.
Szkoda ze mialem tak malo. T-R w sumie malo spektakularny ale mi sie
nudzi to napisze, ha !. Szkoda ze mi biedactwo uschlo, musze sie
zaopatrzyc w nowa sadzonke :)
Wczoraj wróciłem z miasta rozpusty i niekończącej się rozkoszy. Opowieści o tym mieście wysłuchiwałem od kilku lat i w końcu postanowiłem sam się przekonać co jest grane :).Opowiem o jednym z dni który spędziłem razem z paczką znajomych w Amsterdamie.
Niedziela wieczór, moje mieszkanie, maiłem bardzo dobry nastrój, chciałem się zrelaksować, w lodówce czekał na mnie 6ścio-pak piwa a na komputerze kupa dobrej muzyki i filmów oraz moje zdjęcia i ukochany photoshop - uwielbiam "tworzyć pod wpływem THC :)
Witam
Mimo iż palę ziółko już od ok. 10 lat to moje przeżycia z tripa jaki zaliczyłem pewnej styczniowej niedzieli tego roku tj. 2012 zmieniły moje podejście i wiedzę na temat tej substancji...
Pozytywne nastawienie, ciekawość, dobra pogoda, muzyka; miejsce: polana w lesie, koc, 1 ziomek ze mną
Znana miejscówka, idealna na tripowanie, leśna polana i piękne widoki wokół, drzewa i krzewy, duża różnorodność krajobrazu.
Komentarze