Autostopowicz zatrzymał radiowóz i przyznał się, że ma narkotyki

Mieszkaniec powiatu gryfickiego sam oddał się w ręce policji po tym, jak zatrzymał radiowóz „na stopa”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Głos Szczeciński

Komentarz [H]yperreala: 
Załączone foto poglądowe, nie przedstawia bohatera zdarzenia ;)

Odsłony

5503

Mieszkaniec powiatu gryfickiego sam oddał się w ręce policji po tym, jak zatrzymał radiowóz „na stopa”. Podczas rozmowy z policjantami 18-latek przyznał, że ma przy sobie narkotyki. Został zatrzymany i zamiast do domu trafił do policyjnego aresztu. Za posiadanie środków odurzających grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek, w Dziwnowie. Policjanci pełniący tam służbę patrolową podczas przejazdu drogą wojewódzką nr 102 w kierunku miejscowości Międzywodzie, zauważyli idącego jezdnią po zmroku pieszego, który zgodnie z obowiązującym przepisem nie posiadał na sobie elementów odblaskowych. Mężczyzna był przez to słabo widoczny dla innych uczestników ruchu.

Pieszy próbował zatrzymać pojazd na tak zwanego ''stopa'', nie spodziewając się przejeżdżającego radiowozu. 18-latek poprosił policjantów o podwózkę, tłumacząc się tym, że nie ma czym wrócić do domu.

Podczas rozmowy z policjantami młodociany zaczął zachowywać się nietypowo, nerwowo co wzbudziło w funkcjonariuszach zaniepokojenie. Chwilę później 18-latek przyznał, że w kieszeni spodni posiada zawiniątko z zawartością marihuany. Badanie narkotestem potwierdziło, iż zawartość zawiniątka jest substancją zabronioną. 18-latek zamiast do domu, trafił policyjnego aresztu.

Teraz nastolatek będzie tłumaczył się przed sądem. Za posiadanie środków odurzających grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9.2 (13 votes)

Komentarze

oburzony (niezweryfikowany)

kolejna jak bardzo pomocna naszemu społeczeństwu interwencja skurwylicji
Masakra (niezweryfikowany)

hahaha
WKurzony (niezweryfikowany)

Tak wygląda opieka państwa nad obywatelem. Dla jego dobra narobili mu takich kłopotów. Skurwysyństwo nie policja...
Sony thc (niezweryfikowany)

Może mieli matkę prostytutkę i teraz się znęcają na innymi
Sony thc (niezweryfikowany)

Do 3 gramów mogą chuja wilizać
pokolenie Ł.K.

? Dlaczego akurat do 3 gramów?
Sir aegalion (niezweryfikowany)

Za 0,4 już jest kurator i zawiasy
doktor_koziełło

To dowód na to, ze idiota nie powinien brać się za bakę, bo później przez takich durnych gimbusów normalni jaracze mają kłopoty.
Rumcajs (niezweryfikowany)

Gówno prawda z tymi 3 gietami. Do 0,5g. trawy prokurator może, o ile ma gest i dobry dzień, nie wszczynać postępowania karnego i puścić z pouczeniem lub niewielką grzywną, jednak to raczej rzadkość. Zwłaszcza, gdy złapany nie chce "współpracować", czyli strzelić z przysłowiowego ucha. Powyżej gieta z reguły już jest wszczęcie postępowania, sprawa w sądzie i wyrok (sanki albo nieodpłatne godziny społeczne), o ile ktoś ma czystą kartotekę w kwestii ustawy antynarkotykowej. Ziomka w styczniu powinęli z 3,5 g w kieszeni i dostał 1000zł grzywny plus 150 godz. społecznych.
sir_Lukas (niezweryfikowany)

mój kraj taki piekny
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne nastawienie. Dobre samopoczucie. Wrażenie, że to będzie ciekawa noc. Dom: duży, zadbany...biały?

Wujek jednego z moich dobrych kolegów wyjechał i prosił go, żeby popilnował mieszkania przez 2 dni. 

 

To mogło oznaczać tylko jedno...

 

I na pewno nie chodziło o bezpiecznie pilnowane mieszkanie.

 

( Nie wiem, kiedy to było, ale dobrych kilka tygodni od tej pory. W zasadzie zapomniałem olbrzymią większość, już po przebudzeniu ( a także w trakcie :P ), więc chciałem sobie darować. Oczywiście, jednak zmieniłem zdanie i wszystko napisałem, ale dopiero dzisiaj. Rozmowy tak stworzone, żeby zachować ogólny klimat, który panował. )

 

  • LSD
  • Pierwszy raz

Byłem szczęśliwy. Zdałem wszystkie przedmioty na 6 semestrze studiów, pozytywnie zacząłem wakacje. Chciałem doświadczyć wizualnych halucynacji. Czytałem wiele raportów i byłem bardzo pozytywnie nastawiony do LSD, próbując wcześniej grzybków halucynogennych w Holandii (trufli).

Całego tripa miałem przeżyć z moim przyjacielem. Podzieliliśmy jeden karton na pół i każdy miał zarzucić swoją część, jednak mój kolega zrezygnował ze względu na swój niepokojący stan psychiczny. Mimo tego towarzyszył mi w tripie i starał się mnie ogarniać przez cały czas.

  • 4-HO-MET
  • Bad trip

Pozytywne Brak jakichkolwiek problemów, szczerze mówiąc chciałem przeżyć coś miłego i ciekawego - niekoniecznie głębokiego Miejsce akcji to działka wokół domu jak i sam dom.

 

 

Od tamtych wydarzeń upłynęły 2 miesiące i zebrałem w końcu myśli na tyle, aby opisać najgorszy stan w całym życiu.

 

Akt I    Dobre złego początki

  • Benzydamina

duzo czytalem o tej substancji i wkoncu postanowilem sproobowac,

zjadlem [wypilem :P] jedna saszetke Tantum Rosa [2,6 zl] czyli 0,5

benzydaminy/65kg
, smak okropny.. [jak woda z sola] ale jakos przeszlo,

ponad godzine czekalem na wejscie [bylem po sniadaniu, kumpel bral na

pusty sholadek, weszlo mu znacznie wczesniej bez shadnych niemilych

efektow :]