Mając przy sobie 1000 jointów pomylił radiowóz z taksówką

Mając przy sobie około 1000 jointów, zabiegany diler z duńskiej stolicy omyłkowo wskoczył wprost na siedzenie policyjnego auta, biorąc je za taksówkę. W przeciwieństwie do niego, siedzący w radiowozie policjanci byli z powodu zaistniałej omyłki raczej zadowoleni.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rt.com
Komentarz [H]yperreala: 
Nie jest dla nas do końca jasne, czy facet faktycznie miał przy sobie literalnie 1000 jointów, czy może jest to tylko obrazowe określenie ilości zatrzymanego zioła, choć biorąc pod uwagę specyfikę miejsca, pierwsza opcja jest jak najbardziej realna.

Odsłony

573

Mając przy sobie około 1000 jointów, zabiegany diler z duńskiej stolicy omyłkowo wskoczył wprost na siedzenie policyjnego auta, biorąc je za taksówkę. W przeciwieństwie do niego, siedzący w radiowozie policjanci byli z powodu zaistniałej omyłki raczej zadowoleni.

Było z pewnością wielkim zaskoczeniem dla handlarza marihuaną z przyjaznej trawce gminy Christiania w Kopenhadze, gdy dowiedział się, że "taksówka", do której wskoczył, była w istocie wozem patrolowym. Zamiast szybkiego powrotu do domu, czekało go przeszukanie.

"Funkcjonariusze policji byli ustatysfakcjonowani ze spotkania, ponieważ miał przy sobie około 1000 jointów " - tweetowały w czwartek kopenhaskie organy ścigania.

Niewiele pozostałowiele do wyjaśnienia, ponieważ mężczyzna najwyraźniej nosił cały swój towar przy sobie, powiedział szef policji, Jesper Bangsgaard.

Chociaż policja początkowo informowała, że roztargnionemu pasażerowi grozić miałaby jedynie grzywna, później zmieniła swoje oświadczenie, twierdząc, że mężczyzna może zostac skazany na pobyt w więzieniu. Maksymalne wyrok, jaki potencjalnie mu grozi, to osiem lat.

Choć sprzedaż konopi jest w Danii z zasady nielegalna, Christiania stała się sławna dzięki swojemu liberalnemu podejściu do marihuany. W ramach ataku na nielegalny handel w tej dzielnicy, policja przeprowadziła w ostatnich tygodniach szereg nalotów, zajmując ponad 40 stoisk z konopiami indyjskimi na jakże trafnie nazwanej Ulicy Dilerów.

Oceń treść:

Average: 9.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Byłem pozytywnie nastawiony. Liczyłem że coś z tego będzie.

Być może ktoś z Was słyszał o tajemniczej afrykańskiej mieszance zwanej Ubulawu, być może sprowadza Was tutaj jedynie przypadek. Nie ważne jednak co sprawiło, że postanowiliście podjąć się lektury tego artykułu, postaram się, aby była ona przyjemna i interesująca – a przede wszystkim – aby była wartościowa. Na początek postaram się przybliżyć cel który przyświecał mi w tworzeniu tego artykułu oraz przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie czym jest Ubulawu. W dalszej części artykułu opisuję szczegółowo moje doświadczenia z tą mieszanką oraz poszczególnymi składnikami.

  • Marihuana

Był to jeden z weekendów w wakacje 2003. Zaczeło się w piątek, wiadomo jak każdy weekend. do wyboru mam dwie opcje: impreaz housowa albo wyjazd na dziełke z ekipą, wybieram tą pierwszą zwłaszcza, że opcja działkowa jest aktualna cały weekend. a jak impreza to trzeba jechać do sklepu--->telefon--->dojazd, odbiór--->powrót, wszystko w 15min. bez problemów. zakupiliśmy z kumplem jedną sztukę fety, 6 draży i funfa(5g zioła)-wszystko dla nas dwóch- i czekamy do godziny wyjścia. ustawiliśmy się o 21 z nim i z kumplem z lachą.

  • Bieluń dziędzierzawa

Wydarzenia te miały miejsce w październiku 1997. Był dzień nauczyciela więc nie było szkoły

i postanowiłem przyjechać do domu. I tak jakoś wyszło że znalazłem się na imprezie u kumpla.

Nic nadzwyczajnego, każdy coś pił, leciala muza itp. W pewnym momencie kumpel wyciągnął kilka

  • Marihuana

Byl rok 1997 albo 98, mialem wtedy 17 lat i jak każdy w tym wieku

lubiłem imprezki (piwko, wódeczka, muzyczka). Do tego

czasu "zagadnienie" palenia marihuany a rzczej skuna, nie był mi znany.

Ale z czasem zmądrzałem i postanowiłem zabakać.

W tajniki tego "sportu" wprowadził mnie brat który już wcześniej jarał.

Na miejsce mojej inicjacji wybraliśmy działkę kumpla. Nabyliśmy sztukę

materiału i wyjechaliśmy. Na miejscu bez zbędnych ceregieli zabraliśmy

randomness