Elbląg: Bo portfel wystawał z kieszeni…

Czyli o tym, iż niechlujstwo nie popłaca...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Elblągu
kom. Krzysztof Nowacki

Odsłony

907

Policjanci patrolujący miasto postanowili wylegitymować dwójkę mężczyzn siedzących na ławce, którzy to na widok radiowozu zaczęli się nerwowo zachowywać. Legitymowanie zakończyło się zatrzymaniem jednego z nich.

Sytuacja miała miejsce w sobotę około godziny 21.00 W trakcie legitymowania policjant zapytał jednego z mężczyzn o przedmiot, który wystawał mu z kieszeni. Mężczyzna odparł, iż jest to portfel, po czym wyjął go i wyrzucił za siebie. To niecodzienne zachowanie sprawiło, że policjanci zainteresowali się tym co może znajdować się w wyrzuconym portfelu. Sprawdzili to. Oprócz dokumentów było w nim foliowe zawiniątko z roślinnym suszem. Badanie testerem narkotykowym wykazało, iż jest to marihuana. 24-latek został zatrzymany pod zarzutem posiadania narkotyku. Resztę wieczoru spędził w policyjnym areszcie. Teraz odpowie za posiadanie narkotyku. Za taki czyn może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Katastrofa
  • Mefedron

Katastrofa życiowa, przegięcie z braniem benzo, Mdma, fety, generalnie wszystkiego co się dało. Doprowadziło to do mojej wyprowadzki od chłopaka, z którym mieszkam ponad 3 lata. "Trip" odbył się w nocy, trwał 6 godzin, był to wynajęty przeze mnie pokój. 4 dni później wróciłam do DOMU i mojej miłości, którą do tej pory ranię.

23:00 wchodzi kreska. Mało, może 50 mg. Nie działa. Nie ma w tym nic dziwnego, byłam benzodiazepinowym zombie

 

23:15 kreska, może 100 mg

 

24:00 biorę się za pracę. Roznosi mnie a jednocześnie przygniata. Zaczynam myśleć o życiu. 

 

00:15 wrzucam do szklanki z pepsi z 200mg

 

01:00 Na zmianę wpadam w panikę, płaczę, wbijam paznokcie w skórę i myślę o tym jak będzie wyglądała moja przyszłość. Boję się, pragnę być blisko mojej najbliższej osoby, wzoru, wsparcia, sensu życia. Tęsknię za nim a jednocześnie go ranię - ćpając.

 

  • Gałka muszkatołowa

Tak się zdażyło, że kilka dni przed opisywanymi wydarzeniami złamałem sobie nogę i z tego powodu siedziałem całymi dniami w domu. Codziennie wpadał do mnie kumpel, który pod pretekstem przynoszenia zeszytów zaopatrywał mnie również w inne ciekawe rzeczy :) Nasz poziom wtajemniczenia jest raczej niewielki, częste przygody z MJ, tabletki oraz fukanie ;]





piątek 25.02.2005



  • Kodeina
  • Retrospekcja

Wszystko zaczęło się, gdy miałem 14 lat. Rap jako muzyka ćpunów, buntowników i degeneratów od zawsze promował narkotyki, ale to wtedy uderzyła w niego moda na purple drank. Momentalnie zaczarował mnie ten fioletowy płyn w jednorazowych kubeczkach na teledyskach. Sam wygląd tego płynu sprawił, że chciałem jak najszybciej tego spróbować.

  • Gałka muszkatołowa

Gałkę zarzuciłem 3 razy w życiu. Ostatnio wczoraj...


randomness