Elbląg: Bo portfel wystawał z kieszeni…

Czyli o tym, iż niechlujstwo nie popłaca...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KMP w Elblągu
kom. Krzysztof Nowacki

Odsłony

829

Policjanci patrolujący miasto postanowili wylegitymować dwójkę mężczyzn siedzących na ławce, którzy to na widok radiowozu zaczęli się nerwowo zachowywać. Legitymowanie zakończyło się zatrzymaniem jednego z nich.

Sytuacja miała miejsce w sobotę około godziny 21.00 W trakcie legitymowania policjant zapytał jednego z mężczyzn o przedmiot, który wystawał mu z kieszeni. Mężczyzna odparł, iż jest to portfel, po czym wyjął go i wyrzucił za siebie. To niecodzienne zachowanie sprawiło, że policjanci zainteresowali się tym co może znajdować się w wyrzuconym portfelu. Sprawdzili to. Oprócz dokumentów było w nim foliowe zawiniątko z roślinnym suszem. Badanie testerem narkotykowym wykazało, iż jest to marihuana. 24-latek został zatrzymany pod zarzutem posiadania narkotyku. Resztę wieczoru spędził w policyjnym areszcie. Teraz odpowie za posiadanie narkotyku. Za taki czyn może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Average: 9 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Uzależnienie

Chciałabym bardziej pomówić o skutkach uzależnienia i ostrzec w jakiś sposób wszystkich którzy w to brną, jak również opowiedzieć moją historię. Ogólny opis fazy opiszę na dole. Miewałam różne dołki w życiu, i tak jakoś wyszło że padło na to że używki pomagają mi najlepiej, miałam wtedy ledwie co skończone 13lat gdy weszłam w ten świat. 

  • Bad trip
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Tytoń

letni poranek, własne mieszkanie, nastrój dobry

Choć miewałam już nieprzyjemne stany po paleniu, zarówno ziółka jak i ziołopodobnych syntetyków, to jednak przejść z tego dnia nie można porównać z niczym, co przeżyłam do tej pory.

Osoby dramatu: ja oraz mąż mój, dalej zwany X.

Jest niedziela, późny ranek, ale jeszcze przed śniadaniem. X. od kilku dni zawzięcie gra w The Last of Us popalając przy tym sowicie wyrób marihuanopodobny o nazwie Mocarz.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Z kumplem, wieczorkiem koło 22, nad rzeką w małym lesie Ucieszony ze spotkania, rozbawiony, pełen energii

Zacznę od tego, że to mój pierwszy raz jak opisuję trip, więc wybaczcie za jednorazowe błędy. 

 

Przed tripem.

Poszedłem z kumplem nad rzekę, bo uznaliśmy, że będzie tam cicho, ciemno i mało ludzi. Wzięliśmy se po lufce i zjaraliśmy. Kumpel jest tutaj mało istotny, więc nie dałem jego dawkowania. 

 

Trip. 

Jeszcze nie weszło do końca. Szliśmy sobie obok rzeki wśród drzew, a że to był pierwszy raz kolegi, to wciąż mnie pytał o zagadki do sprawdzenia stanu trzeźwości umysłu, po czym stwierdziłem ze sobie zapalę papierosa.