Uczniowie dosypali leki do kawy nauczyciela

Dwóch uczniów jednej ze szkół ponadgimnazjalnych w Chojnie (Zachodniopomorskie) dosypało nauczycielowi do kawy środki psychotropowe. Pedagog trafił do szpitala. Nastolatkom grozi do trzech lat więzienia.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1679
Dwóch uczniów jednej ze szkół ponadgimnazjalnych w Chojnie (Zachodniopomorskie) dosypało nauczycielowi do kawy środki psychotropowe. Pedagog trafił do szpitala. Nastolatkom grozi do trzech lat więzienia. Jak poinformowano w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, policjanci z Chojny zatrzymali 17-letniego Alana W. oraz 18-letniego Mirosława K., którzy w ubiegłym tygodniu, wykorzystując nieuwagę nauczyciela, dosypali do jego filiżanki z kawą dwie rozkruszone tabletki psychotropowe. Po wypiciu kawy dydaktyk miał zawroty głowy, spowolnioną mowę oraz gwałtownie wzrosło mu ciśnienie. Nauczyciela karetką pogotowia przewieziono do szpitala w Szczecinie. Policjanci znaleźli także w mieszkaniu Alana W. kilka gramów suszu roślinnego, prawdopodobnie marihuany oraz kilkadziesiąt ziaren konopi indyjskiej. Obu uczniom za narażenie nauczyciela na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi do lat trzech więzienia. Alanowi W. za posiadanie narkotyków grozi kara pozbawienia wolności do lat trzech. Na razie obaj uczniowie znajdują się pod dozorem policji.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
zawsze chciałem to zrobić! jak widać nie warto ;)
Astacus (niezweryfikowany)
Za pare gram tyle samo co za podanie bez wiedzy środków odurzających... Ot, chore prawo...
WujekPrawda (niezweryfikowany)
Po chooj o tych nasionach piszą jak są legalne... Ćwierć grama suszu i tonę nasion konopi no ja pierdole...
Anonim (niezweryfikowany)
no tak, kawka, moze jeszcze papierosek, pelen relax.. do roboty nieroby! uczyc, wychowywac - na kaweczke to na przerwie!
Anonim (niezweryfikowany)
LOL my jak daliśmy dla naszej nauczycielki klonów to nie pojechała do szpitala ... tylko do domu ;] KOCHAMY CIE
Hawajczyk (niezweryfikowany)
JP
Anonim (niezweryfikowany)
JP2
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Tripraport

 
 

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

saska

Ja i mój adwokat znaleźliśmy sie w przyciemnionym pokoju, na jednej z najbardziej zielonych dzielnic Warszawy, wcześniej zaopatrzeni w piwka, kilka blantów i sto sztuk grzybków. Za oknami powoli się ściemniało, więc pokroiliśmy nasz skarb na kawałeczki, wcześniej dzieląc wszystko na pół i zalaliśmy te cuda wrzątkiem z zielonej herbaty.

  • Kannabinoidy
  • Przeżycie mistyczne

Dobre nastawieniem, chęć doświadczenia czegoś głębszego po raz drugi po mj. Sam w domu.

Wypiłem 4 yerby mate, przebigłem moją małą miejscowość na sprincie, po czym przy dalej wzmożonym oddechu przyjąłem w płucka pięknego spuszczaka. 

Na początku wiadomo nic sie nie dzieje, tak więc zabieram co moje z łazienki, i ruszam do zaciemnionego pokoju. Minęło juz pare mnut a mi dalej nic sie nie dzieje. Co bylo dosyć dziwne ponieważ zazwyczaj od razu mnie łapie. Tak więc zrezygnowany kładę sie na łózko, wkładam słuchawki i zapuszczam sobie piosenkę "rly real-blackbear" i zamykam oczy.